Uszkodził drzwi radiowozu w czasie, gdy policjanci przeprowadzali interwencję w jego mieszkaniu

sobota, 15.4.2023 12:00 734 0

W czwartek 13 kwietnia w ręce policjantów kryminalnych wałbrzyskiej komendy trafił 30-letni mieszkaniec Wałbrzycha. Mężczyzna kilka dni wcześniej uszkodził zaparkowany na terenie jednej z posesji na Piaskowej Górze samochód osobowy. Tego samego dnia w ręce dzielnicowych pierwszego komisariatu wpadł natomiast 33-letni wałbrzyszanin. Podczas prowadzonej przez policjantów interwencji domowej w tej samej dzielnicy, kilkukrotnie kopnął w zaparkowany przy jednym z budynków radiowóz. O losie obu zatrzymanych mężczyzn zadecyduje teraz sąd.

W czwartek 13 kwietnia przed godzinną 16.00 dzielnicowi pierwszego komisariatu udali się na interwencję domową na ul. Michałowskiego w Wałbrzychu, gdzie 33-letni mieszkaniec naszego miasta miał awanturować się ze swoją partnerką. Po przybyciu na miejsca okazało się, że prowodyra całego zdarzenia nie było już w mieszkaniu. Kiedy policjanci zakończyli czynności i zeszli na dół do radiowozu, zauważyli, że ktoś kilkakrotnie kopnął w pojazd, uszkadzając drzwi. Okazało się, że zrobił to właśnie 33-latek. Mężczyzna już po chwili trafił w ręce dzielnicowych kilka ulic dalej i noc spędził w policyjnej izbie zatrzymań. Policjanci potwierdzili, że znajdował się w stanie nietrzeźwości. W piątek 14 kwietnia po południu po wytrzeźwieniu sprawca dewastacji usłyszy zarzut. Za zniszczenie mienia grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Tego samego dnia podobną sprawę prowadzili policjanci kryminalni wałbrzyskiej komendy, po tym jak kilka dni wcześniej otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że 11 kwietnia w godzinach porannych nieznany sprawca uszkodził karoserię samochodu osobowego w zaparkowanego w rejonie ul. Hirszfelda w Wałbrzychu. Przeprowadzone czynności pozwoliły na ustalenie, że za dewastację mienia odpowiada mieszkający w pobliżu miejsca zdarzenia 30-latek. Podejrzany został ostatecznie zatrzymany wczoraj wieczorem w jednym z mieszkań przy tej samej ulicy. Policjanci postawili mu zarzut zniszczenia mienia, do którego się przyznał. Swoje zachowanie tłumaczył stanem nietrzeźwości. Teraz również grozi mu nawet pięcioletni pobyt za kratami więzienia.

KMP w Wałbrzychu

Dodaj komentarz

Komentarze (0)