Zażył amfetaminę i wsiadł do auta

poniedziałek, 16.5.2016 13:50 480 0

Wrocławscy policjanci zatrzymali 36-latka, który po zażyciu amfetaminy wsiadł do auta.

Jak doszło do zatrzymania? Policjanci zwrócili uwagę na bardzo dziwne zachowanie pewnego kierowcy, który w nienaturalny sposób poruszał swoim ciałem. Podejrzewając, że znajduje się on pod wpływem alkoholu, bądź środków odurzających, funkcjonariusze zatrzymali pojazd do kontroli. 

Gdy podchodzili do samochodu, kierowca wrzucił pod fotel saszetkę. Jak się później okazało, w saszetce funkcjonariusze ujawnili pudełko z zawartością białego proszku. Oprócz tego w samochodzie ujawniono woreczek foliowy z 7 cienkimi, przezroczystymi rurkami. W każdej z rurek znajdował się biały proszek.

Wkrótce okazało się, że biały proszek to amfetamina, a mężczyzna przyznał, że wcześniej spożywał ten narkotyk. W związku z całą sytuacją kierowcę zatrzymano. Po zważeniu "białego proszku" okazało się, że wystarczył by on na przygotowanie blisko 400 handlowych porcji środka odurzającego.  

Obecnie policjanci wyjaśniają okoliczności tej sprawy, ustalając źródło pochodzenia zabezpieczonych narkotyków oraz to, co zatrzymany 36 – latek zamierzał z nimi zrobić.

Za kierowanie pod wpływem środków odurzających i posiadanie narkotyków grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, natomiast za handel nimi kara ta może wzrosnąć nawet do lat 10. 

Źródło: KWP Wrocław

Dodaj komentarz

Komentarze (0)