Strajk Kobiet do parlamentarnej opozycji w przeddzień negocjacji w sprawie Funduszu Odbudowy

niedziela, 2.5.2021 10:22 915 0

Tak jak uprzedzałyśmy, widząc spektakl wyłącznie medialny wokół Funduszu Odbudowy i Krajowego Planu Odbudowy 30 kwietnia 2021 r. zwróciłyśmy się do parlamentarzystek i parlamentarzystów poskiej opozycji #PomóżPolsceNiePiSowi

___________________________________________________

Opozycjo.

Prawa kobietosób LGBTIQ+niezbywalne prawa człowiekademokracja, praworządność – o te wartości Ogólnopolski Strajk Kobiet walczy od kilku lat. Przeciw niszczeniu ich przez partię rządzącą wychodzimy na ulice ponosząc tego fizyczne i prawne konsekwencje. 

Wielokrotnie byłyście i byliście z nami. Jest więc dla nas oczywiste, że te wartości nie tylko podzielamy, ale wspólnie uznajemy za sprawy zasadnicze. 

Nikogo więc nie powinno dziwić, że jako Ogólnopolski Strajk Kobiet nie pozwolimy, by – jak to często bywało – po raz kolejny zostały one potraktowane jako “temat zastępczy" i odłożone na później. Do tego zobowiązuje nas, ale także Was, szacunek wobec osób, które razem z nami obrywają za swoją walkę na ulicach.

Jako obywatelki i obywatele Polski doskonale wiemy, jak potrzebna nam jest pomoc z Funduszu Odbudowy. Czeka na to całe społeczeństwo, doświadczone pandemią i niekompetencją władz. Dlatego my i nasze rodziny nie możemy sobie teraz pozwolić na to, by ktoś te fundusze rozkradł, rozdał “swoim”, jesteśmy sceptyczne również wobec mechanizmów kontroli unijnej – nasza władza niejednokrotnie pokazała, że nie liczy się z decyzjami Unii Europejskiej. Ale równocześnie nie możemy pozostać obojętne na żadne kuluarowe pertraktacje o funduszach prowadzone z partią rządzącą bez rozmowy o wartościach i odpowiedniego zabezpieczenia ich w umowach z PiS-em. Stąd nasza ostra reakcja. 

Ten fundusz to dla nas być albo nie być, dlatego podejść do dyskusji wokół ratyfikacji FO trzeba wspólnie, z wielką rozwagą, uczciwością, pozostawiając na boku partyjne interesy i medialny spektakl. Zeszłej jesieni podczas protestów organizowanych przez Strajk Kobiet ludzie bardzo wyraźnie dali znać, jak rozczarowani są klasą rządzącą, która – mając za nic dobro mieszkanek i mieszkańców Polski, ich prawa, oczekiwania, potrzeby i opinię – ugrywa jedynie punkty dla partii.

Dlatego domagamy się, aby cała opozycja zabrała się odpowiedzialnie do roboty wraz z ekspertkami i ekspertami – mając świadomość swojej roli i mocy decyzyjnej oraz pamiętając o wartościach, na straży których stoi i aby wypracowała takie stanowisko, które zabezpieczy nas przed niebezpieczeństwem rozgrabienia tych funduszy na cele rządzącej partii i opanowanych przez nią spółek Skarbu Państwa. Oczekujemy tego samego od mediów, których zadaniem nie jest podsycanie antagonizmów i sianie dezinformacji. 

Domagamy się włączenia do dyskusji o przyszłości naszego kraju organizacji pozarządowych, samorządów, ruchów, które pomogą sprawiedliwie rozdzielić fundusze i zabezpieczą ich wydawanie. Nie macie prawa rozmawiać z PiS-em, konstytucyjnymi bandytami, nie uwzględniając w tych rozmowach głosu obywatelek i obywateli. 

Nie zgadzamy się na to, żebyście w imieniu nas ratowali PiS-owską większość sejmową, nie podnosząc i nie domagając się przestrzegania przez PiS wartości, dla których my nieustannie nadstawiamy karku. Nie zgadzamy się na to, żebyście ulegali pisowskim obietnicom bez pokrycia, dokumentom, które nie mają żadnej mocy prawnej. 

Stawiajcie żądania:

* wiążącego uzgodnienia treści ustawy wdrożeniowej,

* przywrócenia minimum demokratycznego i prawnoczłowieczego, 

* faktycznych, a nie pozornych gwarancji właściwego monitoringu wydatkowania środków, włącznie z włączeniem Polski w struktury Prokuratury Europejskiej. 

Żądamy, abyście wspólnie uzgodnili, przekonsultowali i wynegocjowali te warunki z polskim rządem. 

To jest Wasz obowiązek wobec całego kraju. To jest Wasza praca, nie konferencje prasowe i przepychanki w mediach!

Żądamy odwagi, włącznie z postawieniem sprawy na ostrzu noża, w sprawie zbliżających się głosowań, a nie poddawania się, po raz kolejny, strachowi przed pisowską propagandą. My się nie boimy i reprezentujące nas posłanki i posłowie, senatorki, senatorowie też się nie mogą bać. 

Uginając się przed PiS nie mówicie w naszym imieniu. Oddając bez twardej walki swoje głosy rządowi, który jest źródłem poważnych naruszeń praw człowieka w Polsce i który prześladuje nas za ich obronę, odrzucacie wszystko, o co walczymy.

Przypominamy: Strajk Kobiet to nie partia ani przybudówka żadnej partii, ale istniejący od 2016 masowy, oddolny ruch społeczny, który nie jest tworem tylko kilku osób, grożących Wam palcem. Osoby działające w i wraz ze Strajkiem Kobiet to Wasz szeroki elektorat, który może swój gniew przemienić w konkret przy następnych wyborach.

Ogólnopolski Strajk Kobiet

Dodaj komentarz

Komentarze (0)