Prosto po polsku? To możliwe! Naukowcy Uniwersytetu Wrocławskiego wspierają Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej

czwartek, 14.10.2021 13:03 130 0

Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej nawiązał współpracę z Pracownią Prostej Polszczyzny Uniwersytetu Wrocławskiego, która opracowała standard prostego języka polskiego i od wielu lat szkoli urzędy oraz instytucje w prostym, zrozumiałym pisaniu.

Zdecydowaliśmy się na współpracę z Pracownią Prostej Polszczyzny, ponieważ chcemy, by nasze pisma, które często dotyczą spraw trudnych, były napisane jak najprostszym językiem – wyjaśnia Andrzej Mańkowski, przewodniczący zespołu wdrażającego prostą polszczyznę w ośrodku. – Zależy nam, by nasi klienci, wśród których są osoby starsze, chore i z niepełnosprawnościami, nie mieli problemu ze zrozumieniem otrzymywanych od nas informacji.

Standard prostego języka

MOPS rozpoczął współpracę z Pracownią Prostej Polszczyzny, jednostką naukowo-badawczą Uniwersytetu Wrocławskiego, która od ponad 10 lat zajmuje się prostym językiem polskim. Pracownia od 2010 roku bada język polskich firm i urzędów. Opracowała także założenia prostej polszczyzny, czyli polskiej wersji standardu prostego języka (plain language), który jest zalecany wszystkim autorom i instytucjom piszącym teksty adresowane do masowego odbiorcy. Metoda opracowana na Uniwersytecie Wrocławskim nazywa się prosta polszczyznana wzór „Ojczyzny polszczyzny” prof. Miodka, językoznawcy i wieloletniego dyrektora Instytutu Filologii Uniwersytetu Wrocławskiego, którego częścią jest PPP.

Wypracowany standard to zestaw technik i strategii tworzenia pism, oparty o wieloletnie analizy i narzędzia służące do badania tekstów. Opisane przez naukowców zasady obejmują wiele wymiarów – porządkują strukturę informacji, zamieniają tekst w obiekt wizualny, wspierają percepcję, ułatwiają zapamiętywanie treści i budują dobre relacje nadawcy z odbiorcą.

Uniwersytet Wrocławski od kilku lat pomaga wprowadzać polskim urzędom międzynarodowy standard prostego języka. Dlatego bardzo cieszy nas, że do inicjatywy upraszczania języka urzędowego przyłącza się Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej we Wrocławiu – mówi dr hab. Tomasz Piekot, kierownik Pracowni Prostej Polszczyzny.

Naukowiec przewiduje również, że na pierwsze efekty będzie trzeba poczekać, natomiast nowe pisma powinny być bardziej zrozumiałe, grzeczne i nadal profesjonalne oraz dostrzega inne dobre zmiany we Wrocławiu. – Zaczęło się zresztą od drobnej, codziennej uprzejmości. Oto poważne przystanki na żądanie zmieniły swoje nazwy na przystanki na życzenie. – cieszy się dr Piekot, zaznaczając, że już kilka polskich miast odrzuciło takie nazewnictwo przystanków.

Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej wdraża projekt etapami

Proces wdrażanie prostej polszczyzny w MOPSie trwa już od kilku miesięcy. Pierwszym krokiem było powołanie zespołu, który opracował plan działania. Następnie ośrodek podpisał umowę z jedyną w Polsce jednostką naukową zajmującą się językiem prostym, czyli Pracownią Prostej Polszczyzny. Kolejnym krokiem było zebranie bazy różnego rodzaju pism kierowanych do mieszkańców – decyzji, informacji, odpowiedzi na pytania i skargi, komunikatów itp. i przekazanie ich do analizy językoznawcom z uniwersyteckiej pracowni. Na podstawie tej analizy badacze przygotowali pierwszą część szkolenia dla pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, które odbyło się niedawno, bo na początku października. Do udziału w webinarze zaproszonych zostało kilkuset pracowników MOPSu. Wykład prowadził Tomasz Piekot, który nakreślił historię, ideę i zasady prostego języka oraz odniósł się bezpośrednio do przeanalizowanych dokumentów.

Przed pracownikami Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej teraz kolejny etap szkoleń, który nastąpi w ciągu kilku tygodni.

Zastosujemy ciekawą metodę upraszczania pism. Mianowicie nie będziemy upraszczać tekstów za urzędników, nie będziemy ich masowo szkolić, tylko przygotujemy do pracy wewnętrznych ekspertów językowych i to oni sami, urzędnicy, będą upraszczać pisma kierowane do mieszkańców – wyjaśnia dr Piekot.

Dzięki zaawansowanym szkoleniom, które pod okiem językoznawców przejdzie grupa pracowników ośrodka, będą mogli oni czuwać nad jakością pism oraz szkolić kolejne grupy „piszących” urzędników. Taki sam model zastosował z dobrym skutkiem Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Pracownia oczywiście będzie nadal służyć urzędnikom konsultacjami w najbardziej skomplikowanych sytuacjach.

Zmiana potrzebna, ale trudna

Zmiana, chociaż rewolucyjna, nie będzie natychmiastowa, a opanowanie nowego sposobu komunikacji będzie wymagało dużo pracy i zaangażowania pracowników MOPSu. – Rozpoczynamy proces. Pewnie trudny, bo oznacza zmiany przyzwyczajeń i wieloletnich nawyków, ale mamy nadzieję, że jego efektem będzie to, że Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej we Wrocławiu będzie dostępny, bliski   przyjazny swoim klientom – kontynuuje Andrzej Mańkowski z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej i dodaje, że projekt doskonale wpisuje się w zasady dostępności, która jest obowiązkiem wynikającym nie tylko z przepisów, ale też z misji ośrodka, którego zadaniem jest pomaganie mieszkańcom o często ograniczonych możliwościach ruchu i percepcji.

 

Dziesięć zaleceń Pracowni Prostej Polszczyzny, które w największym stopniu wpływają na przystępność tekstów:

  • Stosuj podmiot i orzeczenie jak najbliżej siebie – i początku zdania. Unikaj wtrąceń.
  • Używaj jak najczęściej czasowników. Ożywiają tekst, a każdy z nich opowiada kompletną historię.
  • Pisz osobowo. Unikaj czasowników na -no, -to, się (np. ustalono, podjęto decyzję, uznaje się, że…) i słów typu można, trzeba, należy, warto.
  • Unikaj imiesłowów na -ąc, ponieważ odbiorca dłużej nie wie, kto wykonuje imiesłowową czynność.
  • Unikaj „rzeczowników zombie” na -anie, -enie, -cie. To ukryte czynności, które pozbawiają tekst życia; np. Niestawienie się skutkować będzie nałożeniem kary.
  • Unikaj zwrotów typu: w razie X, z powodu X, na skutek X, w celu X – zwłaszcza na początku akapitu. Zwroty te zapraszają do tekstu „rzeczowniki zombie”.
  • Nie pisz o pisaniu (informuję, wobec powyższego, nadmieniam, wyjaśniam). Wyjątkiem są początki długich lub relacyjnie trudnych tekstów.
  • Pisz oryginalnie. Unikaj słownych natrętów i szablonowych powiedzeń; np. w trosce o coś, spełniać oczekiwania, wychodzić naprzeciw.
  • Unikaj patosu i podniosłego tonu. Efekt ten tworzą „słowa bufony”, np. iż, dokonać, nadmienić, pragnąć, ufać, mniemać.
  • Unikaj wyrazów specjalistycznych. Jeśli wprowadzasz trudny termin, umieść go po prostym omówieniu (np. w nawiasie).
Dodaj komentarz

Komentarze (0)