Pilotowali ratowników wiozących serce do przeszczepu

piątek, 26.11.2021 10:45 229 0

Pacjent Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu nie mógł już dłużej czekać, a jedynym ratunkiem był przeszczep serca. Koordynator ds. transplantacji skontaktował się z policjantami z wrocławskiej drogówki i zwrócił z prośbą o pilotaż karetki, którą będzie wieziony ten jeden z najważniejszych narządów w organizmie. Ratownicy wyruszyli z Wielkopolski i w miejscu, gdzie przeważnie występują utrudnienia w ruchu, czyli na zjeździe z drogi S5, zostali przejęci przez mundurowych. Niemal „przelecieli” przez cały Wrocław, bo każda minuta to walka o życie…

Kolejny raz policjanci przyszli z pomocą, tym razem funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. Codziennie pełnią służbę na drogach miasta i powiatu wrocławskiego, dbając o bezpieczeństwo osób przemieszczających się różnego rodzaju pojazdami, ale tym razem mieli inne zadanie.

Policyjne radiowozy wykorzystano do transportu serca drogą lądową z jednego z miast na ternie wielkopolski, prosto do Wrocławia. Pokonanie trasy drogami ekspresowymi nie stanowiło problemu, ale przejazd przez niemal cały Wrocław w godzinach szczytu zająłby sporo czasu. W tym przypadku tego czasu nie było, bo toczyła się walka o ludzkie życie.

Zaczęło się jednak od telefonu, który wykonał koordynator ds. transplantacji serca Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego przy ulicy Borowskiej we Wrocławiu. Zwrócił się z prośbą do Naczelnika wrocławskiej drogówki o pomoc i pilotaż karetki, którą będzie wieziony ten jeden z najważniejszych narządów w organizmie. Decyzja mogła być tylko jedna, bo pomoc w ratowaniu życia i zdrowia oraz zapewnienie bezpieczeństwa, to dla policjantów priorytet.

Do działań skierowano doświadczonych w prowadzaniu pilotaży funkcjonariuszy i po tym, jak ratownicy wyruszyli z Wielkopolski, przejęli ich w miejscu, gdzie przeważnie występują utrudnienia w ruchu, czyli na zjeździe z drogi S5.

Niemal „przelecieli” przez cały Wrocław, bo każda minuta była walką o życie…

Bezpiecznie dotarli do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego przy ulicy Borowskiej we Wrocławiu i kilka minut później, serce do przeszczepu było już na bloku operacyjnym.

źródło: KMP we Wrocławiu

Dodaj komentarz

Komentarze (0)