Nie ma wakacji od edukacji! Wspólna konferencja prasowa posłanki Dziemianowicz-Bąk, ZNP, Akcji Demokracja

piątek, 2.7.2021 15:07 504 0

Lewicowa posłanka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk wspólnie z uczniami, nauczycielami, związkami zawodowymi i aktywistami zaprotestowała dzisiaj pod wrocławskim kuratorium oświaty przeciwko polityce edukacyjnej prowadzonej przez ministra edukacji Przemysława Czarnka. Sprzeciw wywołały plany ministra, by w polskich szkołach wprowadzić zmiany forsujące religijną ideologię i podporządkowujące dyrektorów kuratorium. 

“Chciałabym zacząć od jasnego komunikatu do ministra Czarnka: pana życzenie, pana marzenie, żeby po cichu, pod osłoną wakacji przeprowadzić całkowitą rewolucję polskiego systemu oświaty się nie uda” - zapowiedziała posłanka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. - “Ani Lewica, ani organizacje społeczne, ani uczniowie, ani nauczyciele, ani rodzice nie robią sobie wakacji od edukacji. Będziemy informować, nagłaśniać, alarmować rodziców i całe społeczności szkolne o tych złych zmianach, które chce Pan wprowadzić”. 

Zmiany planowane przez ministra Czarnka zakładają m.in. ręczne sterowanie każdym elementem systemu szkolnictwa, groźbę aż trzech lat więzienia dla dyrektorów, którzy nie będą chcieli się podporządkować ministerstwu, a także nauczanie etyki przez katolickich ideologów. 

“Pan minister zwyczajowo już w okresie wakacji chciałby wprowadzić zmiany w nadzorze pedagogicznym” - powiedziała Mirosława Chodubska, prezeska dolnośląskiego Związku Nauczycielstwa Polskiego. - “Jest propozycja aby to kurator poprzez delegowanie swoich przedstawicieli do komisji konkursowych miał bardzo duży wpływ na to,  kto zostanie dyrektorem każdej szkoły w Polsce. Kurator będzie mógł w każdej chwili, w każdym czasie, odwołać niepokornego dyrektora.”

Zmiany Czarnka zakładają również likwidację szkolnictwa specjalnego, co oznacza że uczniowie o specjalnych potrzebach będą uczęszczać do szkół masowych. Nie będzie możliwa praca indywidualna z uczniami. 

Uczniowie również sprzeciwiają się zmianom Czarnka. Urszula Gesulis, wrocławska uczennica, powiedziała: “Jako uczennica oczekuję osoby, która się tym zajmie, sprzeciwi się patologiom szkolnictwa i przywróci je do porządku. W zamian za to dostajemy ministra Czarnka, który nie tylko nie będzie dla nas pomocą, a wręcz osobą, która te patologie będzie pogłębiać”.

“Niestety tragedią jest to, że minister edukacji narodowej młodzieży nie tylko nie wspiera, ale zwyczajnie jej chyba nie lubi” - skomentował Paweł Koślacz, wrocławski nauczyciel i aktywista. - “Minister, który tę młodzież obraża, minister, który każe chować dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych, kiedy tylko przyjeżdża do szkół. Pomysł na edukację ministra sprowadza się do tego, że szkoła będzie zarządzana przez ludzi takich jak obecna kurator oświaty z Krakowa, pani Barbara Nowak, dla której problemem jest to, że w szkole mówi się o konstytucji. Zmiany w końcu doprowadzą do tego, że dyrektorami polskich szkół będą ludzie mierni, ale wierni ministrowi Czarnkowi”. 

Aktywiści rozpoczęli zbieranie podpisów pod obywatelskim wotum nieufności dla ministra edukacji, pod którym w tydzień podpisało się 52 tys. osób. “Żeby myśleć o końcu ministra Czarnka, potrzebujemy solidarności i mobilizacji. I my przez wakacje takie solidarność i mobilizację będziemy budować” - powiedział Piotr Antoniewicz z Akcji Demokracja. 

Dodaj komentarz

Komentarze (0)