Łąki Leśnicy nie dla betonu!

piątek, 14.1.2022 13:04 243 0

Leśniczanie dalej walczą o dwie ostatnie łąki wokół Lasu Mokrzańskiego. Przetarg na sprzedaż jednej z łąk pod zabudowę mieszkaniową jest zaplanowany na najbliższy poniedziałek 17 stycznia. Dziś do Rady Miejskiej Wrocławia zostały złożone dwa projekty obywatelskie by zachować naturalny charakter łąk. Pod każdym z projektów podpisało się ponad 1400 mieszkańców i mieszkanek Leśnicy i okolic. 

Pomimo niesprzyjającej aury przedstawiciele Komitetu Inicjatywy Uchwałodawczej „Łąki Leśnicy nie dla Betonu!” zbierali przez ostatnie dwa tygodnie podpisy na ulicach Leśnicy. Sami mieszkańcy, poruszeni sytuacją, zbierali też podpisy wśród znajomych oraz w barach, sklepach czy klubach fitness. 

Robert Suligowski, członek inicjatywy Ratujmy Las Mokrzański, Przewodniczący Rady Osiedla Leśnica i Przewodniczący Wrocławskich Zielonych po raz kolejny zaapelował do władz Wrocławia o zatrzymanie sprzedaży prawie pięciu hektarów łąk Lasu Mokrzańskiego.

Wrocław jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych miast i w sytuacji  pogłębiającego się kryzys klimatycznego i ekologicznego, zabetonowanie łąk leśnickich grozi zniszczeniem zarówno samych łąk, jak i w konsekwencji Lasu Mokrzańskiego – ta część Wrocławia to nasze „zielone płuca”.

Co ważne, ten największy las miasta i jego łąki są naturalnym rezerwuarem wodonośnym i ma to ogromne znaczenie w dobie ocieplenia klimatu, problemów z brakiem wody i równoważenia kryzysu klimatycznego.

Zabetonowanie łąk leśnickich, które dodatkowo są cennymi  siedliskami przyrodniczymi oraz korytarzami migracyjnymi zwierząt i w myśl unijnej dyrektywy siedliskowej podlegają ochronie,  doprowadzi do degradacji całego tego ekosystemu, w tym zaburzenia stosunków wodnych.

Dr Robert Maślak, biolog z Uniwersytetu Wrocławskiego i członek Komitetu Inicjatywy Uchwałodawczej: „Ponad 25 lat temu realizowałem badania jaszczurki żyworodnej i byłem zachwycony przyrody wokół mnie. Pamiętam, że miałem wtedy na tej łące regularne wizyty bociana czarnego, bociana białego, bardzo wiele gatunków ptaków drapieżnych: krogulca, myszołowa, jastrzębia. Występuje tam też kania ruda, gatunek chroniony prawem międzynarodowym. Pojawiały się zaskrońce i padalce, gronostaje, łasice. Szczególnie cenne w dobie utraty bioróżnorodności są łąki podmokłe, które są wyjątkowo cenne. W ciągu ostatnich 100 lat utraciliśmy w Europie ponad 90% terenów bagiennych, najbogatszych przyrodniczo. Mówimy o ostatnich takich łąkach. Budownictwo wdziera się do środka lasu. Dalsza rozbudowa to także utrata wód gruntowych. Już dzisiaj na łąkach widać mniej wody. Najbardziej cenne przyrodniczo są tzw. Ekotony, czyli miejsca pomiędzy dwoma środowiskami przyrodniczymi, są najbardziej cenne. Wejście budownictwem w ten teren pozbawi nas ostatnich miejsc, gdzie możemy mówić o różnorodności biologicznej. Jako przyrodnik, biolog, mieszkaniec Wrocławia, proszę, aby Pan Prezydent i Rada Miejska pochylili się nad tą sprawą i ochronili te ostatnie łąki na Leśnicy”. 

Ewa Zachara z Zielonego Wrocławia: „Kiedy my wreszcie zrozumiemy jako ludzie, że te wszystkie chaszcze są konieczne dla zachowania naszej egzystencji. Nasze ciała należą do przyrody. Musimy bardzo ostrożnie obchodzić się ze środowiskiem przyrodniczym. Trzeba się zastanowić, jakie korzyści ekosystemowe dają miastu wilgotne łąki, my się w lecie tutaj po prostu gotujemy. Oboje moi rodzice umarli wskutek efektu miejskiej wyspy ciepła. My to walczymy o własne przetrwanie. Korki na jedynej nitce, łączącej miasto z Leśnicą są nieziemskie. Jest problem z dostaniem się do szpitala. Bardzo proszę radnych miejskich o przyjęcie tych argumentów”.

Grzegorz Idziak, członek Komitetu Społecznego Ratujmy Las Mokrzański: w trakcie walki o Las Mokrzański zauważyliśmy, że wycinki w lesie nie są jego jedynym problemem. Zabudowa lasu prowadzi do jego zagłady. Las jest zabudowywany osiedlami od strony północnej, zachodniej, a teraz i południowej. Tego lasu już wkrótce nie będzie – będzie park. Będziemy mogli zgasić nad nim światło. Las bez buforu przyrodniczego, bez oddechu, ekotonów, nie istnieje. Zwierzęta muszą migrować, mieć przestrzeń. Obecna polityka miasta prowadzi do zagłady ekosystemu leśnego, przekształcenia go w park, skwer. Musimy się zatrzymać, tu nie ma przestrzeni do ustępstw.¡No pasarán!.” 

Robert Suligowski, : „W tej sprawie wsparcia udzieliła Rada Osiedla Leśnica, która zaapelowała do Pana Prezydenta o rezygnację ze sprzedaży tego obszaru. Wsparcia udzieliło również Nadleśnictwo Miękinia, które wspiera nas w tych działaniach, mówiąc, że zachowanie łąk Lasu Mokrzańskiego jest kluczowe dla zachowania jego trwałości i zapobieżeniu defragmentacji, czyli rozrywania obszarów leśnych, rozrywania korytarzy ekologicznych. To są argumenty przyrodnicze. Niedawno oglądaliśmy film „Don’t look up”, na którym obserwowaliśmy, jak w strone Ziemi zbliża się kometa, a wszyscy zastanawiają się, jak komercyjnie efekt upadku komety spieniężyć. Skończyło się katastrofą. Żyjemy w warunkach katastrofy klimatycznej. Ten film to jest przenośnia, natomiast to, co nas czeka, to raczej los żaby wrzuconej do garnka z zimną wodą, która nie zauważa, jak się powoli gotuje. My się też ugotujemy. To nie będzie spektakularne uderzenie komety, wybuch, to będzie powolny proces. Ziemia się będzie ocieplać, będą susze, będą kolejne gatunki zwierząt. Jeżeli chcemy zatrzymać ten proces, musimy zachowywać ekosystemy leśne, łąkowe, bioróżnorodność. Każdy ze znikających gatunków miał w ekosystemie swoje miejsce i my ludzie nie uzupełnimy tych braków. Raz jeszcze apelujemy: dziś jeszcze miasto ma ostatnią szansę zrezygnować z poniedziałkowego przetargu. 

W skład komitet inicjatywy uchwałodawczej "Łąki Leśnicy nie dla betonu" wchodzą: Robert Suligowski, współzałożyciel Komitetu Społecznego Ratujmy Las Mokrzański, Przewodniczący Rady Osiedla Leśnica i współprzewodniczący wrocławskich Zielonych,  Izabella Młynarczyk, wiceprezeska Fundacja Nowa Obecność i Ruch Ratujmy Las Mokrzański , Małgorzata Piszczek, biolożka, edukatorka ekologiczna, wrocławianka roku 2020, dr Robert Maślak, biolog z Uniwersytetu Wrocławskiego, Grzegorz Idziak, przedsiębiorca i aktywista ekologiczny, Paweł Hudziak - aktywista Ruchu Ratujmy Las Mokrzański, Aneta Dukszto - aktywistka ekologiczna i dyrektorka biura posłanki Małgorzaty Tracz.

Wrocławianki i wrocławianie mogą na poniższym filmie obejrzeć to wyjątkowo cenne, cienkie gardło wrocławskiej przyrody i korytarza ekologicznego, które niebawem może zamienić się w pole betonu:

 

 

Dodaj komentarz

Komentarze (0)