Po światach. Poświatowska na głos i skrzypotrąby

wtorek, 15.6.2021 14:24 159 0

Zapraszamy do Dolnośląskiego Centrum Filmowego na wyjątkowe spotkanie z poezją Poświatowskiej, zjawiskowym głosem Emose Katarzyny Uhunmwangho i unikatowym brzmieniem skrzypotrąb. Wydarzeniu towarzyszyć będą prace malarskie i projekcje graficzne stworzone specjalnie na tę okazję przez artystkę. 

Widzowie Przeglądu Piosenki Aktorskiej doskonale zapewne pamiętają spektakl „Baśniowe Skrzypotrąby”, który zdobył Tukana Publiczności Off i za który Emose Katarzyna Uhunmwangho otrzymała wyróżnienie Jury Off podczas 40. PPA. Teraz Uhunmwangho i skrzypotrąby powracają z nowym, autorskim projektem realizowanym wspólnie z Dolnośląskim Centrum Filmowym. 

W koncercie „Po światach. Poświatowska na głos i skrzypotrąby” nieco zapomniana poezja Haliny Poświatowskiej na nowo wybrzmiewa w wyjątkowych aranżacjach muzycznych. Treść wierszy jest całkowicie otarta z patosu. Poświatowska żyła trzydzieści dwa lata, prawie dwadzieścia spędziła w szpitalach. Właśnie w jednym z krakowskich szpitali tamtejszy profesor zauważył talent pacjentki, a w ślad za odkryciem przyprowadził do niej Wisławę Szymborską. To opowieść o miłości i śmierci, ale przede wszystkim o konieczności czerpania radości z danego nam życia. 

- U Haliny Poświatowskiej najbardziej uderzyła mnie witalność i chęć życia w tragizmie jej kruchości. Myślę, że cały czas czuła podmuch śmierci na plecach i prawdopodobnie dlatego też była tak płodną poetką. Bo niesamowite jest też to, że w tak krótkim życiu stworzyła tak wiele wierszy, jedząc przy tym życie łyżkami. Bardzo mnie tym uwiodła – opowiada Emose Katarzyna Uhunmwangho, po czym dodaje: Podczas koncertu usłyszymy 12 wierszy Haliny Poświatowskiej, które nas oczarowały. Wybór był bardzo trudny, ale mam nadzieję, że utwory, które ostatecznie znalazły się w naszym programie, spowodują, że ludzie zechcą sięgnąć ponownie po tę poezję. Do utworów namalowałam obrazy inspirowane wierszami. Będą prezentowane w trakcie koncertu na wielkim, kinowym ekranie. 

Wierszom Poświatowskiej towarzyszyć będą niezwykłe instrumenty: skrzypotrąby, tuba, suzafon i dzwonki. Czym są skrzypotrąby tłumaczy Beata Wołczyk grająca na tym instrumencie. 

- Inna nazwa tego instrumentu to skrzypce Stroha. Instrumenty te zostały stworzone specjalnie do nagrań studyjnych. Nie mają typowego pudła rezonansowego, a zamiast tego metalowy rezonator czyli czarę, przez którą wydobywa się dźwięk docierający do grającego na nim muzyka z lekkim opóźnieniem. Jest to więc zupełnie odmienna metoda grania. 

Kwintet tworzą absolwenci akademii muzycznych: Beata Wołczyk (skrzypotrąba), Emilia Danilecka (cellotrąba), Joanna Trzaska (skrzypotrąba), Dariusz Wołczyk (altotrąba), Piotr Hałaj (tuba, suzafon, dzwonki). 

- Bardzo się cieszę, że widzowie Dolnośląskiego Centrum Filmowego będą mieć okazję do spotkania się z wielkim talentem Emose Uhunmwangho oraz towarzyszących jej muzyków. „Po światach” to niezwykle spójne połączenie unikatowego brzmienia skrzypotrąb, zjawiskowego głosu Emose oraz filmowej projekcji grafik przygotowanych przez artystkę specjalnie na tę okazję. Dodatkową atrakcją dla gości koncertu będzie możliwość udziału w wernisażu prac artystki, który rozpoczniemy chwilę po koncercie. Zachęcam do śledzenia naszej strony, jest szansa, że pojawią się dodatkowe bilety na ten koncert – dodaje Jarosław Perduta, dyrektor Dolnośląskiego Centrum Filmowego i współorganizator wydarzenia 

Przedsięwzięcie jest realizowane ze środków pochodzących ze stypendium Miasta Wrocławia.

Dodaj komentarz

Komentarze (0)