Uważajcie! Oszustwo na "przesyłkę"

poniedziałek, 19.4.2021 08:53 5039 0

Wielu z nas w ostatnim czasie otrzymało podejrzane wiadomości SMS lub próby kontaktu na komunikatorach WhatsApp i Messenger. Dopłaty do przesyłek, odpłacenie zaległych mandatów, kontakt w sprawie przesyłki z OLX na WhatsApp. Przestępcy próbują różnych sposobów, by dobrać się do naszych oszczędności. Ponownie przypominamy aby nie otwierać nieznanych nam linków i nie ufać wszystkim wysyłanym wiadomościom.

Tylko w ubiegłym tygodniu dwoje mieszkańców powiatu ząbkowickiego w ten sposób straciło swoje pieniądze.

14 kwietnia 40-letnia mieszkanka powiatu ząbkowickiego zgłosiła, że chciała sprzedać spódnicę za 40 zł za pośrednictwem tego portalu. Kupujący skontaktował się z nią przesyłając linka, po kliknięciu z jej konta zniknęło 750 zł. Natomiast 17 kwietnia 39-latek z naszego powiatu chcąc kupić na tej platformie zabawki dla dzieci o wartości 80 zł, skontaktował się ze sprzedającym, który przesłał mu link do płatności, po wejściu w ten link, przekserowało go na stronę banku, wpisał wszelkie niezbędne dane. Zamiast jednak 80 zł z jego konta zniknęło 10 000 zł – informuje st. asp. Katarzyna Mazurek.

 

- Sposób działania oszustów jest zwykle podobny. Pokrzywdzony podczas sprzedaży towaru na portalu OLX zostaje zaczepiony przez przestępców na komunikatorze internetowym WhatsApp lub Messenger, gdzie oszust prosi o możliwość sposobu zapłaty lub zlecenia przesyłki przez ten serwis ogłoszeniowy. Wysyłany jest przy tym link, w którym przestępca prosi o podanie wszystkich danych karty płatniczej sprzedającego łącznie z 3 cyfrowym nr CVV/CVC. Niestety, zamiast otrzymać pieniądze za sprzedany przedmiot, z kont sprzedających w kilka minut znikają pieniądze - mówi st.asp. Katarzyna Mazurek z KPP w Ząbkowicach Śląskich.

Sama platforma OLX apeluje do kupujących i sprzedających, by zwracać uwagę, czy strony, po których się poruszają i chcą dokonywać transakcji są poprawne tj. zaczynające się od adresów marketplace.olx.pl, delivery.olx.pl i przesylki.olx.pl. Jeśli nie - mamy do czynienia z oszustwem. Szczególnie należy też uważać na próby nawiązania kontaktu poza portalem, np. przez WhatsApp czy Messenger.

- Pamiętajmy, że nasze telefony z dostępem do Internetu, z różnymi aplikacjami, w tym z bankowymi, stanowią szeroko otwarte okno na świat. Wiedzą o tym również oszuści. Aby dostać się do naszych oszczędności, próbują przejąć kontrolę nasz naszymi telefonami - przestrzega st.asp. Mazurek.

Jednym z takich sposobów jest wysyłanie niepozornie wyglądającej wiadomości SMS. Przestępcy podszywając się pod różnego rodzaju portale ogłoszeniowe, czy też firmy kurierskie wysyłają do przypadkowych osób wiadomość z prośbą o dopłacenie niewielkiej kwoty do zamówionej przesyłki. Nadawca może również udawać, że wiadomość wysłana jest z Urzędu Skarbowego lub Urzędu Celnego. Wówczas również chodzi o niewielką dopłatę. Aby dowiedzieć się więcej lub aby uiścić zapłatę, należy kliknąć w wysłany SMS-em link.

- Wówczas na naszym telefonie może zostać zainstalowane złośliwe oprogramowanie, które umożliwi przejęcie kontroli nad telefonem i dostanie się do bankowości mobilnej. Link może również przekierować nas na fałszywą stronę banku. Wówczas przestępcy wchodzą w posiadanie loginu i hasła do naszego internetowego konta w banku - dodaje policjantka  - Apelujemy by unikać wchodzenia na nieznane nam linki. Musimy z ograniczonym zaufaniem podchodzić do wiadomości wysyłanych drogę mailową lub SMS-ową.

 

 

Dodaj komentarz

Komentarze (0)