komunikaty.doba.pl
wesele.doba.pl
PKS
PKP
MPK
FORUM

środa, 25 listopada 2020

Erazma, Katarzyny

Włamał się do domu na budowie - wpadł na gorącym uczynku

środa, 21.10.2020 11:21 , komentarze: 1 , odsłony: 323
kategorie artykułu:

Błyskawiczna reakcja funkcjonariuszy z wrocławskiego Grabiszynka uchroniła właścicieli nowobudowanego domu od utraty wielu elektronarzędzi. Wszystko dzięki zatrzymaniu mieszkańca Wrocławia, który pod osłoną nocy włamał się do budynku i przygotowywał się do wyniesienia znalezionych w środku przedmiotów. Kiedy otworzył drzwi, aby wynieść „fanty”, za nimi już czekali funkcjonariusze, którzy obezwładnili i zatrzymali włamywacza. 

Ostatni weekend obfitował w liczne interwencje na terenie odpowiedzialności mundurowych z wrocławskiej komendy miejskiej. Do jednej z nich doszło na terenie Grabiszyna. Funkcjonariusze z tamtejszej jednostki w środku nocy otrzymali zgłoszenie o nietypowej sytuacji na jednej z mniejszych uliczek. Zgłaszający poinformował, że w oknach nowobudowanego domu przesuwa się wiązka światła. Ktoś w środku przy pomocy latarki oświetlał kolejne pomieszczenia. Nikt raczej o tej porze i przy takim oświetleniu nie prowadził prac wykończeniowych. Wniosek mógł być jeden – prawdopodobnie w budynku przebywa włamywacz.
Policjanci dyskretnie podjechali pod wskazany przez zgłaszającego dom. Oni również zauważyli charakterystyczne światło latarki, a także usłyszeli, jak ktoś w środku przekłada z miejsca na miejsce różne przedmioty. Mundurowi wezwali na miejsce również policjantów pionu kryminalnego i razem z nimi okrążyli budynek, aby uniemożliwić ewentualną ucieczkę osobie bezprawnie przebywającej w środku.
W pewnym momencie drzwi się otworzyły. Nieznany mężczyzna wyszedł na zewnątrz, odłożył trzymany w ręce łom i z powrotem zniknął za drzwiami. Kiedy ponownie je otworzył przed oczami miał już policjantów z grabiszyńskiego komisariatu. Zaskoczony mężczyzna został błyskawicznie obezwładniony i zatrzymany. Pod drzwiami funkcjonariusze ujawnili kilka sztuk elektronarzędzi, które mężczyzna przygotował do wyniesienia. Wśród nich była m.in. piła, kilka szlifierek, odkurzacz przemysłowy, a nawet agregat prądotwórczy. Policyjni technicy zabezpieczyli również na miejscu ślady, które będą miały znaczenie w dalszym postępowaniu sądowym.

46-letni wrocławianin trafił do policyjnego aresztu, a następnego dnia usłyszał zarzut usiłowania kradzieży oraz włamania do budynku. Konsekwencje takiego czynu są poważne. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozić mu może nawet 10-letnie pozbawienie wolności. O rodzaju i wymiarze kary decydować będzie sąd.

źródło: KMP we Wrocławiu

 

Wasze komentarze

Ten wpadł, a ilu chodzi na wolności? Na szczęście mam...
czwartek, 12.11.2020 10:34 autor: Maciej
poniedziałek, 23.11.2020 10:03
piątek, 20.11.2020 10:13
czwartek, 19.11.2020 10:47
czwartek, 19.11.2020 10:35
czwartek, 19.11.2020 10:26
wtorek, 17.11.2020 10:02
poniedziałek, 16.11.2020 10:17
poniedziałek, 9.11.2020 11:03
Wymarzone wesele
Wymarzone wesele
Muzeum Techniki
Muzeum Techniki