Wystawa "Fantastyczne zwierzęta" w NFM

wtorek, 24.1.2023 16:59 187 0

Wystawa prac z kolekcji Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku

3.02.2023–16.04.2023

foyer NFM, Wrocław, plac Wolności 1

Kurator / Curator: Maciej Aleksandrowicz
Współpraca / Cooperation: Stanisław Małecki

Magdalena Abakanowicz

Paweł Althamer

Plamen Bratanow

Mieczysław Chojnacki

Bronisław Chromy

Beata Czapska

Anna Dębska

Mitko Dinev

Zbigniew Dudek

Jerzy Jarnuszkiewicz

Jumber Jikia

Anna Kamieńska-Łapińska

Marek Kijewski

Jolanta Kłyszcz de Kentros

Józef Kopczyński

Tadeusz Koper

Michał Leszczyński

Sławomir Lewiński

Władysław Pawlik

Andrzej Pawlowski (Pawłowski)

Adam Procki

Anna Rodzińska-Iwańska

Ursula von Rydingsvard

 

Fantastyczne zwierzęta

Natura jest źródłem cywilizacji, karmi nas i naszą wyobraźnię. Przez długie tysiąclecia jej reguły były naszym porządkiem, jesteśmy zależni od niej i jej zasobów. Teraz jednak dociera do nas, że niemal ją zniszczyliśmy. Tracimy także nasz wewnętrzny świat mitu i wyobraźni. Dawniej myśleliśmy o zwierzętach jako o istotach obdarzonych charakterem, cechami podobnymi do naszych, a nawet duszą. Do dziś są to idee kultywowane przez niektóre ludy i plemiona żyjące blisko natury – pozostałości naturalnego stanu rzeczy. Ślady tego świata odkrywamy w wielu prehistorycznych kulturach, w których zwierzęce kształty zarezerwowane były dla bogów, wyobrażonych jako hybrydy ludzko-animalne. Stare mity zapełnione są podobnymi do zwierząt bohaterami reprezentującymi najdawniejszy świat, który zawładnięty został przez ludzi, ale wysyła jeszcze fauny, byki, łabędzie, by utrzymywać z nami stały kontakt. Ślad tamtych postaci pozostał w bajkach. Ludowa mądrość, historia oralna, powtarzana i zniekształcana przez dziesięciolecia, wytworzyła klasyczne tematy, w których zwierzę, opatrzone wyrazistymi cechami, gra rolę niezbędną do przekazania morału. Baśnie to niekiedy próby wytłumaczenia niezwykłych, dramatycznych zjawisk, zbrodni, głodu i przemocy. Są śladem pradawnych wydarzeń. Czasem zwierzęta to także maski aktorów, bez których nie potrafiono sobie poradzić ze zjawiskami wymykającymi się logice i humanistycznej etyce, zbyt dramatycznymi dla odbiorcy. Świat fantazji jest nam niezbędny, nie tylko w górnolotnej poezji. Nie radzimy sobie bez niego także na co dzień.

Oczywista antropomorfizacja zwierząt w literaturze, budowanie nowych metafor i posługiwanie się już utrwalonymi to nie tylko bogactwo języka. To kody, bez których nie opowiemy złożonych, nieoczywistych narracji. Nie wyrazimy lęku, nadziei, emocji i wrażeń. Bez tego rodzaju języka słowo pełni podrzędną rolę instrukcji. Zwierzęta wracają w filmach, są na godłach i w ważnych lekturach, niekiedy reprezentują kategorie wzniosłe, innym razem upadłe. Metaforami zwierzęcymi posługujemy się w mowie codziennej, np. sformułowania „zachował się jak zwierzę” używamy, gdy chcemy opisać postępowanie nacechowane dzikością i nieokiełznaniem. Animalistyczna wyobraźnia źle się komponuje ze współczesnością, w której poważana jest skuteczność, przydatność, produktywność. Dlatego usuwamy ją z naszego życia. Pozostaje sztuka – naturalny rezerwat fantastycznych zjawisk, metafor, mitów i baśni. Wyimaginowane zwierzęta to bohaterowie światów niedojrzałych i nienowoczesnych, bez których nasze życie jest jednak niepełne.

Rzeźba opowiada inaczej niż literatura, pokazuje inaczej niż malarstwo. Na wystawie prezentujemy wymyślone zwierzęta bez kontekstu i tła. Jednostki samotne i obnażone. To bohaterowie wydarci z dawnych, zapomnianych opowieści. Zapraszamy do odtworzenia ich historii, do zrekonstruowania mitów, legend oraz baśni o nich. Bez tej pracy świat fantazji znika.

dr hab. Maciej Aleksandrowicz

Dodaj komentarz

Komentarze (0)