Korki na Zwycięskiej - ruszył licznik czasu

środa, 3.8.2022 15:43 260 0

Z inicjatywy mieszkańców wrocławskich Partynic został uruchomiony portal ZWYCIĘSKA LIVE (https://zwycieska.live). Trwa na nim wielkie odliczanie do komunikacyjnego armageddonu.

Ulica Zwycięska i rondo św. Ojca Pio to najbardziej zakorkowane miejsca w Europie! W czerwcu 2022 r. uruchomiono połączenie kolejowe Wrocław – Świdnica, co spowodowało totalny paraliż tej części miasta. Przyczyniła się do tego dodatkowa sygnalizacja świetlna i notoryczne uszkodzenia szlabanów.

1 września rozpocznie się kolejny rok szkolny – dzień, który spowoduje komunikacyjny paraliż na Partynicach, Ołtaszynie oraz przylegającej do miasta wsi Wysoka. Ruszył zegar odliczający czas do tego „eventu”. Czy Ratusz i Koleje Dolnośląskie zdążą rozwiązać ten problem do czasu powrotu dzieci do szkół i studentów do miasta?

- Wszyscy wiemy, że w wakacje ruch samochodowy jest mniejszy. Apelujemy do osób odpowiedzialnych za obecny stan, o podjęcie dialogu i wypracowanie skutecznych rozwiązań w niedalekiej przyszłości - mówi Adam Burdzy, jeden z inicjatorów akcji.
Jakie mieszkańcy przedstawiają propozycje? - Jednym z kilku potrzebnych rozwiązań może być zlikwidowanie sygnalizacji świetlnej do skrętu w prawo z ul. Zwycięskiej w ul. Karkonoską lub zainstalowanie tzw. „zielonej strzałki”. Kolejnym doraźnym działaniem poprawiającym przepustowość byłoby usunięcie wysepki w obrębie przejazdu i tym samym przedłużenie pasa do skrętu w prawo ze Zwycięskiej do centrum - dodaje Burdzy.

Co będzie dalej po 1 września? Inicjatorzy akcji chcą, aby zegar ruszył na nowo – tym razem pokazując ile czasu upłynęło na bezczynności tych, którzy mają możliwość poprawy sytuacji wielu mieszkańców południa Wrocławia.

- Planujemy w niedalekiej przyszłości uruchomić transmisję LIVE z podglądem na korek na ulicy Zwycięskiej, aby udowodnić innym, że samochody stoją tutaj od godziny 6 rano do 21 wieczorem. Często w rozmowach z innymi, mało kto wierzy nam, że taka sytuacja ma miejsce w XXI wieku i do tego w europejskim mieście - kończy Adam Burdzy.

Dodaj komentarz

Komentarze (0)