Co dalej z ginekologami w szpitalu na Brochowie?

wtorek, 16.12.2014 15:47 5498 4

Nadal nie wiadomo, co stanie się z lekarzami ginekologami i neonatologami w szpitalu na Brochowie, którzy podpisali się pod listem otwartym do marszałka województwa, gdzie alarmowali o fatalnych warunkach panujących w placówce. Pod listem podpisało się 20 lekarzy, zaś 12 złożyło wypowiedzenia z pracy.

CZYTAJ WIĘCEJ O PROTEŚCIE LEKARZY Z BROCHOWA.

Wiadomo, że od piątku lekarze kilkakrotnie spotykali się z Januszem Wróblem, dyrektorem szpitala.

Rozmowy nadal trwają. Lekarze otrzymali propozycję. Teraz czekamy – mówił Doba.pl Janusz Wróbel.

Nieoficjalnie mówi się, że propozycja złożona lekarzom dotyczy podwyżek. Tego jednak dyrekcja placówki nie chce potwierdzić.

Dyrektor zapytany zaś o funkcjonowanie oddziałów, odpowiada: - Szpital funkcjonuje normalnie. Wszyscy lekarze pracują, przynajmniej przez najbliższe trzy miesiące, gdyż tyle wynosi okres wypowiedzenia.

Adriana Boruszewska Doba.pl

Przeczytaj komentarze (4)

Komentarze (4)

wtorek, 16.12.2014 16:03
Wiadomo, jak nie wiesz o co chodzi to pewnie chodzi...
środa, 17.12.2014 00:26
dlaczego smutne? Kazdy chece zarobic jak najwiecej, robotnik, chlop itd
środa, 17.12.2014 08:12
pewnie dlatego, że najierw pisali, że chodzi o złe warunki...
Walerian Domanski środa, 17.12.2014 00:24
Jak bylo z opieka zdrowtna za Komuny? Czytajcie moje zbiory...