#AUTobóz: Slavia Praga silniejsza w sparingu

czwartek, 4.7.2024 15:46 267 0

Zwycięstwem Slavii Praga zakończyło się ostatnie starcie sparingowe Śląska Wrocław podczas obozu w Austrii. Wicemistrzowie Czech zaprezentowali bardzo wysoki poziom i wygrali 2:0. Bramki dla czeskiego zespołu zdobyli El Hadji Malick Diouf oraz Giannis Botos. Prezentujemy wypowiedzi z obozu Śląska po tym meczu.

Tomasz Łuczywek, II trener Śląska: Wiedzieliśmy, z kim się będziemy mierzyć. Slavia to drużyna, która będzie grała w kwalifikacjach Ligi Mistrzów. Bardzo silny rywal. Na pewno wynik nas nie za satysfakcjonuje, ale był to bardzo cenny sparing, który pozwolił nam dotknąć Europy. Wiemy już więcej na temat tego, z czym będziemy się mierzyć w eliminacjach Ligi Konferencji. Myślę, że ten sparing miał wpływ na drogę, która zostanie wytyczona w następnych tygodniach. Z takimi drużynami jak Slavia spotykamy się bardzo rzadko. Trzeba sobie jasno powiedzieć, że jeśli chcemy grać w Europie, to nasza intensywność też musi być na takim poziomie. My jesteśmy pod koniec trzeciego tygodnia przygotowań. Karpacz i Austria to był ciężki czas dla zawodników. Kończymy tym sparingiem wymagający okres poza Wrocławiem. Efekty, mamy nadzieję, przyjdą w lidze oraz europejskich pucharach.

Jesteśmy zadowoleni z pracy zawodników. Trzeba docenić to, że zrealizowaliśmy plan, który był założony. Mieliśmy znakomite warunki. Bardzo dobry hotel, świetne jedzenie, boiska odpowiednio przygotowane. Drużyna miała to, co jest potrzebne na takim zgrupowaniu. Może w sparingu nogi nie niosły piłkarzy tak, jakbyśmy chcieli, ale proszę dać im chwilę wytchnienia i wrócimy na właściwe tory.

Jakub Jezierski: Slavia Praga to na pewno był bardzo wymagający rywal. Trzeba przyznać, że była to świetna drużyna, dobrze zorganizowana, która sprawiła nam wiele problemów. Zarówno w pierwszej jak i drugiej połowie. Powiedziałbym jednak, że i my mieliśmy swoje momenty. Były w tym meczu fragmenty, w których mogliśmy zagrozić Slavii. Mogliśmy nawet zamienić nasze szanse na gole. Niestety, nie udało się. Jest to jednak na pewno coś, z czego wyniesiemy lekcję.

Ostatnio przeżywam świetne chwile w Śląsku. Podpisanie kontraktu, strzelona bramka w poprzednim sparingu, a dziś wyjście na boisko jako kapitan w drugiej połowie. Jest to dla mnie powód do dumy i coś, co mnie napędza. Muszę przyznać, że jest to dla mnie takie małe spełnienie marzeń. Byłem lekko zaskoczony, ale potraktowałem to jako nagrodę i motywację, żeby pokazać jeszcze więcej i udźwignąć tą odpowiedzialność.

Burak Ince: Graliśmy dziś z naprawdę mocnym przeciwnikiem. Mimo tego uważam, że pokazaliśmy się z dobrej strony. Czuć, że jesteśmy coraz mocniejsi jako zespół, choć oczywiście dopiero się docieramy, zgrywamy. Dziś w składzie wystąpiło wielu nowych zawodników, którzy również muszą wdrożyć się do zespołu. To okres przedsezonowy, więc nie ma co wyciągać pochopnych wniosków z samego wyniku, który w tego typu spotkaniach jest sprawą drugorzędną. Oczywiście, niełatwo gra się z takim rywalem jak Slavia. To bardzo dobra drużyna, wielokrotny mistrz kraju, który regularnie występuje w europejskich pucharach. Ten mecz był dla nas okazją na sprawdzenie się na tle tak markowego rywala.

Grałem dziś nie jako skrzydłowy, ale napastnik. Czułem się na tej pozycji dobrze, choć przyznam szczerze, że pierwszy raz zdarzyło mi się występować na boisku w tej roli. Trudno rywalizowało się z obrońcami. Oczywiście jestem gotów występować tam, gdzie wystawi mnie trener, ale dużo bardziej komfortowo jest mi jednak na pozycji skrzydłowego.


Śląsk Wrocław – Slavia Praga 0:2 (0:1)
Bramki:

0:1 El Hadji Malick Diouf 23’
0:2 Giannis Botos 68’

Śląsk I połowa: Leszczyński – Żukowski, Petrov, Petkov, Szota, Samiec-Talar, Pokorny, Olsen, Schwarz, Nahuel, Musiolik.

Śląsk II połowa: Loska – Guercio, Bartolewski, K. Kurowski, Ł. Gerstenstein, Jezierski (84’ Schierack), Cebula, Rejczyk, Wołczek, Szwedzik, Ince

Slavia: Mandous – Halinsky, Ogbu, Konecny, Masopust, D. Pech, Prebsl, Diouf, Jurecka, Fila, Wallem oraz Kolar, Zafeiris, van Buren, Vorlicky, Boril, Tredl, Buzek,Zmrzly, Botos, Chaloupek


Fot. Adriana Ficek/slaskwroclaw.pl

Dodaj komentarz

Komentarze (0)