komunikaty.doba.pl
wesele.doba.pl
PKS
LOTTO

poniedziałek, 21 maja 2018

Wiktora, Kryspina

Skrobot: "Szpetne meandry – część I"

piątek, 8.1.2016 15:58 , komentarze: 42 , odsłony: 23377
kategorie artykułu:

Niedawno na łamach naszego portalu publikowaliśmy tekst autorstwa byłego włodarza Kłodzka, Bogusława Szpytmy. Do jego słów odniósł się kłodzczanin, Janusz Skrobot. 

"Szpetne meandry – część I"


Niedawno przeczytałem artykuł niejakiego B. Szpytmy, niegdyś burmistrza Kłodzka, i przypomniał mi się leciwy już dowcip o gawędziarzu cierpiącym na amnezję. Dowcip był taki.
Jaśnie Pan Hrabia, słynny gawędziarz, opowiada wśród grona przyjaciół w sylwestrową noc jedną ze swoich licznych przygód myśliwskich.
- Sarna, którą upolowałem, była wielka i ciężka, wokół nikogo nie było, więc musiałem sam sobie z nią poradzić. Zarzuciłem jedną nogę sarny na lewe ramię, drugą na prawe...
W tym momencie stary sługa Henryk wszedł do salonu i kłaniając się w pas, ozwał się: - Panie Hrabio, pilny telefon … dzwoni Książę. Hrabia przerwał opowieść i przepraszając słuchaczy, udał się do gabinetu. Po chwili Jaśnie Pan Hrabia wraca i pyta:
- Na czym to ja skończyłem?
- Jedna noga na prawe ramię, druga noga na lewe ramię... - podpowiada chór przyjaciół.
- A, już wiem - przypomina sobie hrabia - Ach te paryżanki...
Dowcip jako żywo przypomina opowieść cierpiącego na amnezję lub co najmniej sklerozę. Dlatego muszę Panu Bogusławowi Sz. przypomnieć kilka faktów z jego bujnego i rozrzutnego życia jako włodarza miasta. Bo coś mi się widzi, że nie tylko cierpi jego ciało z powodu odcięcia sempiterny od burmistrzowskiego fotela, ale i głowa już nie ta - jakowaś amnezja czy skleroza go dotknęła i to jak się wydaje solidna.

Po pierwsze: ekonomia, głupcze!
Bardzo dobrze, żeś powołał się Pan w swoim tekście na powiedzenie Billa Clintona. Szkoda tylko, że piszesz, człowieku, o pozostawionej obecnemu burmistrzowi nadwyżce, a nie napisałeś Pan o tym, że ta nadwyżka była tylko na papierze, a nie w kasie. Jak zrobiłeś Pan nadwyżkę na koniec 2014 roku? - Ano wydałeś Pan mniej niż było zaplanowane to w budżecie i stąd owa nadwyżka. Oczywiście nie wydałeś jej Pan, bo kasa miasta świeciła pustkami, a nie jak wmawiasz Pan, były wodzu faryzeuszy, mieszkańcom, że milionami.
Nie pisz Pan płaczliwych bzdur o tym, że kłodzczanie nie widzą rozwoju. Na razie Burmistrz Piszko płaci długi zrobione przez „specjalistę od szacherki”, Bogusława Sz. Zapomniałeś Pan, ile tego było w grudniu 2014? Nie szkodzi - ja przypomnę. Otóż w budżecie miasta ponad 44,500 mln złotych, czyli 51, 88 % wykonanych dochodów, a Pańskie 49 % zadłużenia to obrzydliwe kłamstwo. Wystarczy sięgnąć do uchwały nr III/42/2015 RIO z dnia 27 stycznia 2015 roku. Jest na stronie www. bipumklodzko. Pan jednak woli kłamać jak zwykle i manipulować faktami, geniuszu matactwa.
A oto następny dowód, Panie Bogusławie Sz., Pańskiego krętactwa. Zadłużenie miasta na poziomie 49% było w 2010 roku - niech Pan sięgnie do „Kuriera Kłodzkiego” z grudnia 2010, który zawiera wywiad Pani A. Czuczwary, Pańskiego skarbnika gminy. To nader ciekawy tekst, w którym ówczesna pani skarbnik mówiła m.in. –cyt.: „…bezpieczny poziom zadłużenia na koniec 2010 roku osiągnie 49 %. Gmina nie zamierza w przyszłości zaciągać większych kredytów. W 2012 roku poziom zadłużenia będzie spadał”.

Jak było wiemy. Kredyt za basen … wsadzono do … ale o tym poniżej.

Mylisz Pan fakty i cyfry, i znowu nic Pan nie pamiętasz. W swoim wywiadzie mówisz Pan, że przejąłeś Kłodzko z długiem w wysokości 38 %. To oczywiście kolejne kłamstwo w rozpaczliwym Pańskim artykule. Na dowód przedstawię Panu zdjęcie (którego autorem jest p. M. Krombach) zrobione 19 listopada 2010 roku podczas debaty wyborczej w LO. Jak byk własną ręką napisał Pan na tablicy wówczas zadłużenie z 2006 roku w wysokości 34%, a w 2010 na poziomie 49 %. I co?...- kłamstwo ma krótkie nogi. Wstyd, Bogusławie Sz.! Z 34 % zadłużyłeś Pan przez 8 lat miasto o kolejne 17, 88% , tylko czy aliści o tyle i na pewno o tyle ?

Otóż nie, bo w 2011 roku wsadziłeś Pan kredyt za budowę basenu razem z basenem do ZAMG-u, a do tego zabezpieczyłeś Pan jego spłatę poręczeniem gminy. Schowałeś Pan dług miasta do spółki miejskiej i ukryłeś ten fakt przed RIO. Po co? – Ano, żeby do miasta nie wszedł komisarz, o którym pisała ówczesna opozycja, w tym ja,
Dzisiaj, kiedy ukrywanie długu wyszło na jaw, do owych 51,88% zadłużenia RIO dopisało 18,5 mln, czyli około 23% dochodów budżetu, a powinno je dopisać w 2011 roku i wprowadzić komisarza. Więc nie wmawiaj, człowieku, mieszkańcom, że to wina nowego burmistrza, Michała Piszko, i nie rób Pan z siebie specjalisty ekonomisty, bo nawet na słabego buchaltera nie masz Pan kwalifikacji. W tym miejscu przepraszam wszystkich księgowych, rachmistrzów i buchalterów świata. Hipokryta z Pana - to mało powiedziane, bo jak przysłowiowy kieszonkowiec krzyczy najgłośniej na ulicy - łapać złodzieja. Ileż trzeba mieć bezczelności i zakłamania w sobie, żeby pisać takie bzdury, Bogusławie Sz. Żenada.


Po drugie: gospodarność, głupcze (w dalszym ciągu parafrazując Clintona)
Zaplanowałeś Pan jako były burmistrz 4,5 mln kredytu do wzięcia w 2015 roku. Pamiętasz Pan? Piszko kredytu nie wziął, mało tego - spłacił ponad 5 mln zł. SPŁACIŁ. Dofinansował spółkę ZAMG, którą Pan w swoim pseudogeniuszu zadłużyłeś długiem za basen na ponad 18 mln i dofinansować w zaplanowanej kwocie w ubiegłym roku nie umiałeś – oczywiście z powodu braku kasy. A bredzisz Pan o nadwyżce. Piszko z nową radą dofinansował ZAMG obecnie za poprzedni rok, czyli za Ciebie – „supermistrzu hipokryzji” - i za ten rok. Dlaczego? Dlatego że były na szczęście geniusz politykierstwa, żył przez 8 lat w Kłodzku na kredyt. To może powiesz Pan, ile kosztowało przesunięcie płatności kredytu przez ZAMG na 2015 rok? Pamiętasz Pan? Czy i tu dotknęła Pana skleroza ?
Napisz Pan prawdę, dlaczego nowy burmistrz nie uzyskał pozytywnej opinii dla nowego planu budżetu. Wiem, prawda boli, ale fakty są obiektywne i niezmienne.
Wsadziłeś Pan dług za basen do ZAMG-u i dałeś Pan poręczenie długu przez miasto na kwotę 18.537.000 złotych, a następnie ukryłeś Pan to przed Regionalną Izbą Obrachunkową, żeby zachować tzw. bezpieczne zadłużenie - poniżej 60 % dochodów budżetu. RIO odkryło ten fakt dopiero w tym roku podczas kontroli i jako zobowiązanie miasta dopisało do pozostawionych przez Pana 44, 500 mln złotych długu, więc zrobiło się ponad 63 mln długu miasta. Oto owo zagrożenie, którego skutki płaci nowy Burmistrz i nowa Rada Miejska. Wniosek -kolejne kłamstwo zatroskanego sofisty - Bogusława Sz.

Po trzecie: prawda, głupcze! (w dalszym ciągu parafrazując Clintona)
Prawda jest taka, że Wodociągi Kłodzkie wnioskowały o zwyżkę ceny za wodę, gdyż kiedyś jakiś mądry- były prezes Marek Sz. (namaszczony na to stanowisko przez Ciebie – geniuszu obłudy) działki, które wcześniej dzierżawił wieczyście od miasta, kupił od niego za kwotę dziesięciokrotnie większą niż były warte, żebyś - były burmistrzu - mógł ratować budżet miasta w 2012 roku i piać o kolejnej nadwyżce farmazony w okresie referendum. Pamiętasz Pan? Czy może byłeś Pan wtedy na grzybach? Ja nie byłem i pamiętam dobrze. Zwłaszcza wnioski pokontrolne NIK-u z 2013 roku. A’ propos - pan Szpak. Zgodnie z przedmiotowymi wnioskami NIK-u prezes Wodociągów miał obowiązek wpisać odsetki i koszty tego kredytu do ceny wody, ale – ponieważ Wy za nic mieliście prawo – Twój prezes tego nie zrobił. Natomiast musiał to zrobić nowy prezes, Waldemar Bicz. Stąd te podwyżki cen wody, o które bijesz Pan na alarm. Przez Ciebie, geniuszu kreatywnej księgowości- to Twój spadek, jaki zostawiłeś kłodzczanom.
Zostańmy jednak przy naszych szpakach. Otóż zatrudniony przez Ciebie, były burmistrzu – geniuszu dwulicowości – niejaki Pan Marek Sz. - na stanowisku prezesa Wodociągów bez wykształcenia wyższego i równocześnie na stanowisku p.o. dyrektora muzeum był łasy na kasę do tego stopnia, że dwóch pensyjek było mu mało i postanowił wystawić kilka lewych delegacji do Benshaim, a już w styczniu usiądzie na ławie oskarżonych. O tym zapomniałeś poinformować mieszkańców Kłodzka, były burmistrzu. Zresztą czym tu się chwalić, przecież Pan też, Bogusławie Sz., siedzi na ławie oskarżonych.

Po czwarte: milczenie jest złotem, głupcze! - (oczywiście wg B. Clintona), ale o tym już niebawem w następnych „Szpetnych meandrach” .

Autor: Janusz Skrobot

 

Wasze komentarze

ŚMIECIOWY GETTYZM ...
piątek, 22.01.2016 20:05 autor:
Panie Skrobot dlaczego Pan Piszko - pana szef -...
niedziela, 17.01.2016 20:41 autor:
http://www.um.bip.klodzko.pl/pi/umklodzk
o/15059.pdf
środa, 13.01.2016 09:25 autor:
Januszek, masz odpowiedź na DKL24.
poniedziałek, 11.01.2016 20:18 autor:
przez chwile był artykuł na dobie ale cenzura zadziałała i...
poniedziałek, 11.01.2016 20:20 autor: lucek
Jest odpowiedź i to jest konkret a nie bełkot, brawo...
poniedziałek, 11.01.2016 20:39 autor:
Czytam... i sama agresja w tych wypocinach..
niedziela, 10.01.2016 20:39 autor: Ja
miałem osobisty kontakt z tym panen i niestety nie wzbudził...
niedziela, 10.01.2016 20:22 autor: petent
Wojewoda komisarza do miasta wprowadzi kwestia czasu.
sobota, 09.01.2016 20:22 autor: turysta
zgadzam się w 100%
sobota, 09.01.2016 17:01 autor:
Dzięki
sobota, 09.01.2016 18:14 autor:
Bardzo. Coś mi się wydaje, że przywali :)
piątek, 08.01.2016 21:14 autor: Czytelnik
Nuda dla obywatela.
piątek, 08.01.2016 17:03 autor: Irek
Panie Januszu niech Pan nie pomyli się w liczeniu i...
piątek, 08.01.2016 16:33 autor: tofi
dla chętnych bo Pan Janusz rzadko pisze na Dobie link:...
piątek, 08.01.2016 16:36 autor: tofi
tekst sponsorowany
piątek, 08.01.2016 16:30 autor: pawieł
dzisiaj, 7 godz temu
dzisiaj, 12 godz temu
sobota, 19.5.2018 21:45
piątek, 18.5.2018 16:11
piątek, 18.5.2018 16:00
piątek, 18.5.2018 15:57
piątek, 18.5.2018 15:52
piątek, 18.5.2018 08:46
czwartek, 17.5.2018 14:58
czwartek, 17.5.2018 14:45
czwartek, 17.5.2018 14:33
Wymarzone wesele
Wymarzone wesele
TWIERDZA KŁODZKO
TWIERDZA KŁODZKO