ZACZYTANI...Irena Krzywicka "Wyznania gorszycielki"

piątek, 12.9.2014 15:46 3600 0

Badania wskazują, że 56% Polaków nie czyta książek. Bądź kimś wyjątkowym, dołącz do tych, którzy czytają! Sięgnij po książkę rekomendowaną przez ząbkowickie koło Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich  i WYGRAJ nowości Księgarni MATRAS. Dzisiaj lekturę poleca Jadwiga Rogowska.

Pisanie biografii, jak mówi Irena Krzywicka, autorka a zarazem główna bohaterka dzisiaj polecanej książki „jest zawsze ryzykownym przedsięwzięciem, ponieważ każdy ma na swoim koncie uczynki i postawy, o których nie tylko nie lubi opowiadać, ale również woli nie pamiętać. Natomiast pominięcie niektórych spraw grozi sfałszowaniem życiorysu, a taki z kolei przestaje być interesujący”. 

Irena Krzywicka, Polka żydowskiego pochodzenia  to pisarka indywidualistka, autorka kilku książek i reportaży, publicystka, tłumaczka, feministka. Prezentowanej biografii, budzącej wiele kontrowersji nie sposób dziś nie znaleźć na półkach bibliotecznych. Rośnie bowiem zainteresowanie dorobkiem pisarki, zwłaszcza środowiska feministycznego. To niesłychanie otwarta, kochająca życie osoba, której twórczość  w dwudziestoleciu międzywojennym  zaliczana  była - podobnie jak pisarstwo Zofii Nałkowskiej, Marii Dąbrowskiej, czy Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej - do kanonu literatury kobiecej.  Ceniona współpracownica warszawskich czasopism lat 30.
 

Urodziła się na Syberii u schyłku XIX wieku. Żyła w czasie, kiedy bojkotowano wszystko, co żydowskie. Wychowana w tradycji patriotycznej, nie chciała zacierać śladów swojego pochodzenia, doskonale radziła sobie z problemem antysemickim w codziennym życiu. Miała okazję poznać  wielu wybitnych, interesujących ludzi, którzy są bohaterami prezentowanej książki. To wielkie nazwiska w literaturze, sztuce, życiu społecznym i politycznym, świadkowie wydarzeń pierwszej połowy minionego stulecia.  Odpryski ich losów zostały przedstawione na tle wydarzeń dziejowych, poczynając od zesłania i rewolucji 1905 r., poprzez  koleje pierwszej wojny światowej, okresu międzywojnia i lat 1939-1945, kończąc na czasie tuż po II wojnie, kiedy to Polska znalazła się w obozie satelickim Związku Radzieckiego. Autorka  w sposób rzetelny, niezakłamany ukazuje nam ówczesną rzeczywistość, są to cenne, chwilami bardzo zabawne, jak również zaskakujące wzmianki zwłaszcza, że dotyczą one życia i twórczości takich  postaci jak: Żeromski, Witkacy, Nałkowska , Magdalena Samozwaniec, Tuwim, Boy Żeleński, Słonimski, Iwaszkiewicz i wielu, wielu innych. Pierwszą i drugą część książki, która zawiera wspomnienia z dzieciństwa i wczesnej młodości pisze sama autorka.  Ponieważ traci wzrok, zebrane przez nią  materiały, które są kontynuacją  wspomnień, to nagrania magnetofonowe. „Wyznania gorszycielki” swój ostateczny kształt zawdzięczają Agacie Tuszyńskiej, która podjęła się redakcji tekstu.

 Praca literacka autorce bulwersujących reportaży i głośnych powieści  jak  „Pierwsza krew” i „Walka z miłością”,  przyniosła  duży rozgłos, wywołując jednocześnie  spore zgorszenie.Poruszała zagadnienia, które w owym czasie były tematami tabu. Jej publicystyczne wypowiedzi dotyczyły  aborcji, prostytucji, homoseksualizmu. Nagłaśniała świadome macierzyństwo, poruszała kwestie rozwodów. Zazdroszczono jej talentu pisarskiego, co w rezultacie miało przykre konsekwencje. Podwójne życie jakie prowadziła dodatkowo potęgowało ową wrogość. Żyła jednocześnie z mężem, adwokatem Jerzym Krzywickim i  pisarzem, lekarzem Tadeuszem Żeleńskim-Boyem. Miała rzadko spotykany wielki dar uwodzenia mężczyzn.

 Choć nieczęsto sięgam po biografie, muszę przyznać, że było warto. „Wyznania gorszycielki”  osobiście bardzo mi się podobały.  Ciekawiły mnie wzmianki dotyczące  osób, z twórczością których spotykam się niemalże na co dzień z racji wykonywanej pracy.  Robiłam sobie notatki, delektowałam powieścią. Czytając książkę miałam okazję poznać kawał historii literatury polskiej.  Irena Krzywicka zauroczyła mnie swoją otwartością i darem zjednywania sobie ludzi . Warto byłoby nauczyć się od niej  asertywności. Mój podziw kieruję nie tyko w stronę autorki za jej zainteresowania literaturą i sztuką już od najmłodszych lat, ale również w stronę matki bohaterki książki, mądrej, szlachetnej  kobiety, która dbała o wychowanie i edukację córki w sposób wyjątkowy.

Jadwiga Rogowska

Książka do wypożyczenia w bibliotekach w Brzeźnicy, w Przyłęku, w Ząbkowicach (filia), 

szukaj jej także w bibliotece w swoim mieście!      

 

Rekomendacji następnej książki szukajcie na Doba.pl za dwa tygodnie!

Dodaj komentarz

Komentarze (0)