ZACZYTANI... Georgia Hunter "My mieliśmy szczęście"

piątek, 1.6.2018 10:24 1978 0

Badania wskazują, że 63% Polaków nie czyta książek. Bądź kimś wyjątkowym, dołącz do tych, którzy czytają! Sięgnij po książkę rekomendowaną przez ząbkowickie koło Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich. Dzisiaj lekturę poleca Jadwiga Rogowska.

Georgia Hunter, My mieliśmy szczęście, Warszawa 2017 Czarna Owca          

 

Autorką dzisiaj rekomendowanej książki jest Amerykanka, Georgia Hunter. Mieszka wraz z mężem i dwoma synami w stanie Connecticut. W wieku piętnastu lat dowiedziała się, że pochodzi z rodziny ocalałych z holocaustu Żydów. Jej dziadkowie wywodzili się z Radomia. Po skończeniu studiów przez wiele lat zbierała i gromadziła materiały dotyczące historii swojej rodziny. W tym celu niejednokrotnie przyjeżdżała do Europy, przeczesywała archiwa, żeby poznać losy rodziny. Owocem wnikliwych poszukiwań jest prezentowana książka. To bardzo zajmująca opowieść o wojnie i wplątanych w jej tryby niewinnych ludziach, których jedyną winą i  - w konsekwencji w czasach II wojny - jest fakt ich żydowskiego pochodzenia. „My mieliśmy szczęście” to ciekawie napisana saga rodzinna przedstawiająca dramatyczne losy żydowskiej rodziny z Radomia, której przejścia poznajemy w okresie od lata 1939 roku aż do końca II wojny światowej. W powieści znajdziemy niezliczoną ilość szczegółów dotyczących historii tego drugiego światowego kataklizmu, wzbogacimy naszą wiedzę o żydowskiej kulturze, religii i sposobie życia. 

W początkach dwudziestolecia międzywojennego Żydzi stanowili około 30 % ludności Radomia. Funkcjonowały tam  liczne stowarzyszenia i szkoły. Istniały żydowskie gazety i partie polityczne. Inteligencja żydowska dysponowała dużymi wpływami w dziedzinie kultury, nauki i oświaty. Konstytucja z 1921 r. dawała bowiem  mniejszości żydowskiej pełnię praw obywatelskich, zaś następna z 1935 r. nie wnosiła w tym względzie zmian na gorsze. Były to czasy, kiedy Żydzi mieli poważną pozycję w życiu gospodarczym: w przemyśle, handlu, finansach, drobnej wytwórczości, co powodowało, że liczono się z ich postawą również w kwestiach ekonomicznych.

 Choć latem 1939 roku w Europie jest jeszcze spokojnie, to ze wszystkich stron słychać o coraz śmielszych poczynaniach Adolfa Hitlera. Trzypokoleniowa, majętna i szanowana rodzina Kurców stara się wieść normalne życie w cieniu nadchodzącej wojny. Główni bohaterowie - Nachama i Sol mają pięcioro dorosłych, wykształconych dzieci : Genka, Halinę, Milę i Adiego, oraz kilkumiesięczną wnuczkę Felicję. Tylko jeden z synów skończywszy studia politechniczne w Szwajcarii, pracuje na południu Francji. Gdy żołnierze niemieccy wkraczają do miasta, dokonują rabunków i prześladowań ludności polskiej i żydowskiej. Biją i znęcają się nad nimi, aresztują przedstawicieli polskiej i żydowskiej inteligencji. Wydawać by się mogło, że złowieszcze nastroje w ich rodzinnym mieście nie są w stanie zakłócić wyjątkowo miłych spotkań i dyskusji w rodzinnym gronie.  Pomimo tego, że burzliwe, wojenne ścieżki przepełnione strachem i cierpieniem zawiodą bohaterów powieści nie tylko do getta, ale również w różne miejsca w kraju i na świecie, ciągle trzymają się razem.  Ta kochająca się rodzina z bliskimi im osobami walczyła każdego dnia o życie i przetrwanie stając twarzą w twarz z niemieckim okupantem.

Czy silna więź rodzinna jaka łączy tych ludzi sprawi, że uda się im wszystkim przeżyć i spotkać? Polecam tę niecodzienną, poruszającą opowieść o zawiłych losach rodziny polskich Żydów w czasie drugiej wojny światowej. Naprawdę warto przeczytać!

Jadwiga Rogowska

 

Książkę wypożyczają biblioteki w: Brzeźnicy/Przyłęku, w Ząbkowicach (ratusz) i w Mąkolnie, szukaj jej także w swojej bibliotece.

 

Rekomendacji następnej książki szukajcie na Doba.pl za dwa tygodnie!

 

Dodaj komentarz

Komentarze (0)