Książka Miesiąca: Nina Wäho "Testament"

czwartek, 30.6.2022 10:15 491 0

Według danych Biblioteki Narodowej co roku na polskim rynku wydawniczym pojawia się kilka tysięcy książek literatury faktu i literatury pięknej.  Jak wśród mnogości tytułów wybrać te, które naprawdę zasługują na uwagę? Ząbkowickie bibliotekarki w ostatni dzień miesiąca w cyklicznej rubryce "Książka Miesiąca" polecają rozszerzające horyzonty, ważne, poruszające i po prostu dobre książki. W  miesiącu czerwcu swoją rekomendację przedstawia  Elżbieta M. Horowska.

Nina Wäho, Testament, Poznań 2022 Wyd. Poznańskie

 

Jeśli tylko czas pozwala, w niedziele o godz. 12.30 staram się przysłuchiwać rozmowom o książkach, toczonych w cyklicznych audycjach <Czytelnia> w II programie PR. W ten sposób „wyłowiłam” powieść szwedzkiej pisarki, aktorki i piosenkarki, Niny Wäho (ur. 1979 r.). Nie bez znaczenia jest fakt, iż tłumaczenia podjęła się Justyna Czechowska, którą znam z festiwalu <Góry Literatury> w Nowej Rudzie. Z podświadomości płynie przekonanie, że książki autorek/autorów spotkanych wcześniej lepiej się czyta, łatwiej oswaja. Jeśli do tego książka zaopatrzona jest w autograf…

„Testament” tytułem musi nawiązywać do znaczenia tego terminu. W testamencie coś dostajemy – życie, dorobek rodziny, kody genetyczne itd. W powieści Wäho także o to chodzi. Rodzina jest duża, wielka nawet. Siri, matka, urodziła czternaścioro dzieci; dwójka pierwszych nie przeżyła dzieciństwa. Prawie każdemu z rodzeństwa autorka poświeciła osobny rozdział, nie pominęła również osobnych historii rodziców, Siri i Penntiego. Wszystkie opowieści czyta się z zafascynowaniem. Tym bardziej, że każde z rodzeństwa, mimo takiego zdawałoby dużego miksu, jest inne, różne nie tylko fizycznie.

Jest w „Testamencie” jakaś tajemnica; coś się kryje za niedopowiedzeniami. Tym chętniej czyta się dalej chcąc sięgnąć tego zagadkowego. Odpowiedź znaleziona na końcu, niekoniecznie będzie satysfakcjonująca dla każdego czytelnika.

Powieść także może być źródłem poznania. W tym przypadku poznania historii i współczesności Finlandii. Co my, przeciętni mieszkańcy Polski wiemy o tym skandynawskim kraju? Może echem powraca tzw. wojna zimowa w kontekście II wojny światowej, może kojarzymy Helsinki jako stolicę, jako miejsce ważnych wydarzeń politycznych. Ale czy już zdajemy sobie sprawę, jak oba kraje – Szwecja i Finlandia są bardzo powiązane? Stanowiąc teraz polityczne osobne byty? Także po to koniecznie trzeba przeczytać powieść „Testament” Niny Wäho. Lekturę ułatwia wstęp oraz tzw. lista kluczowych postaci. Nie ukrywam, że trudności z przyswojeniem sobie złożoności imion poszczególnych bohaterów, niejednokrotnie kazały mi wracać do tej części książki. Proszę nie zapomnieć o „Testamencie” Niny Wäho w kontekście wakacyjnych lektur. Naprawdę warto.

Elżbieta M. Horowska

Książkę wypożyczają obie ząbkowickie biblioteki – pedagogiczna i publiczna,  szukaj jej także w swojej bibliotece.

Dodaj komentarz

Komentarze (0)