Europejskie Dni Dziedzictwa 2014- ziębiczanin Julius Schottländer

środa, 24.9.2014 11:46 3902 0

W tym roku hasło przewodnie spotkań, wykładów i warsztatów naukowe brzmiało: „Dziedzictwo –źródło tożsamości.”

20 września 2014r. w Muzeum Sprzętu Gospodarstwa Domowego w Ziębicach, odbyło się spotkanie poświęcone historii naszego miasta, a w szczególności Żydów ziębickich, po których pozostały unikatowe zabytki, takie jak: Synagoga przy ul. Wąskiej 11 i cmentarz żydowski przy ul. Piaskowej.

Spotkanie rozpoczął dyrektor Muzeum Sprzętu Gospodarstwa Domowego w Ziębicach panJarosław Żurawski, przywitał wszystkich przybyłych gości i zapowiedział wykład pani Tamary Włodarczyk z Instytutu Politologii Uniwersytetu Wrocławskiego, która jest współautorką wielu publikacji o tematyce żydowskiej, ale również bardzo zaangażowaną osobą na rzecz ratowania zabytków i członkiem Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego. Pani Tamara omówiła historię emigracji Żydów do naszego miasta. Przedstawiła również postać Juliusa Schottländera, znanego Żyda, który urodził się w Ziębicach i miał wielkie zasługi dla naszego miasta. Ta bardzo ciekawa postać niemieckiego kupca pochodzenia żydowskiego miała bardzo wielki wpływ na rozwój miasta Ziębic w XIX w.

Z wykładu dowiedzieliśmy się, że Julius Schottländer po ukończeniu szkół rozpoczął działalność gospodarczą w rodzinnych Ziębicach jako handlarz wełną i zbożem. Potem przeniósł interesy do Wrocławia…Wkrótce zaczął skupować tereny w okolicy Wrocławia (m.in. we wsiach Kowale, Partynice, Wysoka, Suchy Dwór i innych), a także nieruchomości w mieście. Na kontrakcie zaopatrzeniowym koni dla armii pruskiej wzbogacił się już na tyle, że mógł sobie bezpiecznie pozwolić na działalność filantropijną. Był bardzo bogaty. Dla miasta Wrocławia podarował Park Południowy i wybudował Wrocławski Tor Wyścigów Konnych – Partynice.

Przez kolejne lata inwestował w przemysł – młyny, cukrownie, cegielnie, cementownie – oraz w nieruchomości, w tym także w rolnicze posiadłości ziemskie. Mimo, że był bardzo bogaty, nigdy nie zapomniał o Ziębicach - miejscowości swojej beztroskiej młodości. Tu założył wspólnie z Towarzystwem Upiększania Miasta Ziębic park miejski. Był fundatorem wielu inicjatyw w Ziębicach, m.in. budowy Zamku Wodnego na wzgórzu nazwanym na jego cześć Wzgórzem Juliusa.

W wykład pani Tamary Włodarczyk wspaniale wkomponowała się wystawa fotograficzna panaStanisława Popardowskiego "Cmentarz Żydowski w Ziębicach, przeszłość i dzień dzisiejszy”.

Na zdjęciach artysta i fotografik z zamiłowania, emerytowany nauczyciel i wielki entuzjasta Ziębic, utrwalił te elementy cmentarza żydowskiego, których dziś już nie ma, ponieważ kirkut został zniszczony i uległ też nieuchronnemu upływowi czasu. Dziś zdjęcia pana Stanisława Popardowskiego mają więc ważną wartość dokumentalną. Dzięki nim możemy zobaczyć i odtworzyć wygląd cmentarza sprzed wielu lat.

Niestety, dziś cmentarz żydowski jest zarośnięty i ulega zniszczeniu, a szkoda! Jest przecież dowodem na to, że miasto Ziębice od wieków było miastem wielokulturowym.

Na koniec spotkania wszyscy udali się na cmentarz żydowski. Czas wyrył tu swój ślad na ponad 130 macewach, czyli płytach nagrobnych. Pani Tamara Włodarczyk oprowadzając nas po kirkucie, tłumaczyła zwyczaje żydowskie związane z pochówkiem, oraz pomagała odnaleźć i odczytać na zachowanych macewach symbolikę żydowską.

Udział w tym spotkaniu pozwolił wszystkim uczestnikom na nowo odkryć zapomniane miejsce. Wokół cmentarza żydowskiego ludzie budują swoje nowoczesne domy. Często jednak nic nie wiedzą o tym miejscu, które sąsiaduje z ich posiadłością i ma ponad 200 lat, bo kirkut żydowski przy ul. Piaskowej został zbudowany w 1814r.

 

Edyta Sendor, Dorota Dydko

Dodaj komentarz

Komentarze (0)