komunikaty.doba.pl
wesele.doba.pl
PKS
MPK

wtorek, 22 października 2019

Halki, Filipa

Wszystko w rękach urzędników - o zamiarze reaktywacji połączenia Świdnica-Wrocław przez Sobótkę

wtorek, 15.7.2014 10:55 , komentarze: 0 , odsłony: 284
kategorie artykułu:

Na początku lipca informowaliśmy Państwa o zamiarach przywrócenia linii kolejowej na trasie Wrocław- Sobótka- Świdnica przez nowego prezesa Kolei Dolnośląskich, Piotra Rachwalskiego. Jak się okazuje same chęci nie wystarczą. Potrzeba jest zgody Urzędu Marszałkowskiego i Sejmiku.

Trzeba podkreślić bardzo wyraźnie, że zgodnie z obowiązującym prawem Koleje Dolnośląskie nie są i nie mogą być właścicielami infrastruktury torowej. Jesteśmy wyłącznie przewoźnikiem, który jeździ po torach należących do innych właścicieli (PKP PLK, Urzędu Marszałkowskiego) wykonując usługi na zlecenie samorządu- mówi nowy prezes.

Najważniejszym jednak pytaniem bez, którego nie można przeprowadzić inwestycji staje się koszt remontów infrastruktury torowej oraz dworcowej. Jeszcze w sierpniu 2013 roku nie było mowy o reaktywacji połączenia uznając je jako zbyt kosztowne ( torowisko wymaga gruntownego remontu) i nierentowne.

Trudno mi odpowiedzieć na pytanie o koszt nie będąc właścicielem torów, jednakże dysponując danymi z innych modernizacji podobnych linii (regionalnych, 1 torowych, nie zelektryfikowanych) można założyć koszt 1 km ROBÓT TOROWYCH (podbijanie, profilowanie, szlifowanie toru, wymiana części podkładów, czyszczenie i uzupełnianie tłucznia) na 0,6 – 0,8, z poprawą peronów i przejazdów -  do 1 mln/km, co daje REALNY koszt rzędu 50-60 mln.   Jednak to są szacunki, wystąpimy do Urzędu o sporządzenie nowej, REALNEJ wyceny prac na linii i będziemy postulować jej odtworzenie w rozmowach z partnerami z PLK i Urzędem. Trzeba dodać, że do ww. kosztów po stronie samorządów lokalnych doliczyć by trzeba remonty dworców, budowę parkingów park and ride, bike and ride, centrów przesiadkowych zintegrowanych z komunikacją autobusową itd.Bez podniesienia prędkości do 80-120km/h,  likwidacji ograniczeń prędkości (przejazdy kolejowe, tzw trójkąty widoczności, i inne) , budowy automatycznych mijanek, nowych peronów/przystanków przy nowych osiedlach  itp. Nie ma sensu przywracać ruchu gdyż oferta nie będzie na tyle atrakcyjna by przyciągnąć podróżnych.My jako przewoźnik jesteśmy zainteresowani wykorzystaniem tej linii w przewozach regionalnych (cała relacja i dalej, np. do Dzierżoniowa/Bielawy czy Jedliny Zdrój)  i aglomeracyjnych (np. Sobótka – Trzebnica ). Jednak piłka jest po stronie Urzędu Marszałkowskiego i radnych Sejmiku, którzy właśnie przygotowują plan transportowy dla regionu - tłumaczy Rachwalski.

Przy pozytywnej decyzji władz na remont linii teoretycznie wystarczy pół roku.

- Remont trasy to pół roku. Cała jednak procedura i przygotowania to minimum 2 lata- dodaje prezes Piotr Rachwalski.

 

Wasze komentarze

sobota, 19.10.2019 10:20
piątek, 18.10.2019 12:50
piątek, 18.10.2019 11:40
1
piątek, 18.10.2019 10:13
czwartek, 17.10.2019 19:17
18
Cukiernia Kasia
Cukiernia Kasia
SPZOZ w Świdnicy - Latawiec
SPZOZ w Świdnicy - Latawiec
Wymarzone wesele
Wymarzone wesele
Kino Cinema3D
Kino Cinema3D
TAXI Świdnica
TAXI Świdnica
Przedszkole Abrakadabra
Przedszkole Abrakadabra
Muzeum Techniki
Muzeum Techniki
Eldomik serwis AGD
Eldomik serwis AGD
SKUP AUT
SKUP AUT
INTERFUEL SKŁADY WĘGLA
INTERFUEL SKŁADY WĘGLA
Mati Autogaz
Mati Autogaz