Skuszony niepowtarzalną okazją wpłacił oszustom 20 tysięcy złotych i podał wszystkie dane osobowe

wtorek, 14.5.2024 09:45 768 3

- Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy apelują o rozwagę i ostrzegają przed oszustami. Zastanówmy się za każdym razem, skontaktujmy z bliskimi i przeanalizujmy sytuację, kiedy chodzi o nasze oszczędności lub zawarcie kredytu, a wszystko dzieje się za pośrednictwem telefonu. Oszuści nastawieni na szybki zysk wymyślają przeróżne historie, po to tylko by przejąc pieniądze - przypomina asp. Magdalena Ząbek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy.

Do Komisariatu Policji w Żarowie zgłosił się 65-latek, który padł ofiarą oszustwa. Z poszkodowanym skontaktował się telefonicznie nieznany mężczyzna, który oświadczył, że środki pieniężne na jego koncie zostały powiększone do kwoty 62 tysięcy złotych. Mężczyzna przekazał też informację, jak uruchomić te pieniądze i móc je przekazać na konto bankowe należące do 65-latka. Warunkiem była wpłata aż 20 tysięcy złotych.

Mężczyzna skuszony dużą sumą pieniędzy zgodził się na ten warunek. Otrzymał na jednym z komunikatorów kody i informacje o dalszych krokach. W trakcie rozmowy podał swój numer konta oraz swoje dane, a także przesłał zdjęcie dowodu osobistego oraz ubezpieczenia samochodu, wysłał także swoje zdjęcie. Za pomocą otrzymanych kodów przelał także umówioną kwotę 20 tysięcy złotych.

Po 15 minutach wpłacona kwota miała wrócić na konto 65-latka, a obiecane 62 tysiące (pomniejszone o podatek) dotrzeć dnia następnego. Mężczyzna otrzymał kolejne kody i kwoty które wpisał zgodnie z instrukcjami. Po tym rozmowa został zakończona, ale po jakimś czasie znów wznowiona. Wcześniejszy rozmówca poinformował, że ma problem ze zwrotem 20 tysięcy na konto 65-latka. Wówczas zaproponował, aby ten wziął kredyt w swoim banku na kwotę 62 tysięcy złotych, ale 65-latek oświadczył, że bank nie udzieli mu takiej pożyczki.

Wtedy oszust zaproponował, by ten zaciągnął mniejszą pożyczkę w kwocie 48 tysięcy. Zapewniał również, żeby mężczyzna niczego się nie obawiał i gotówki tej nie musi wypłacać, wystarczy by zostawił ją na koncie. Mężczyzna jednak kredytu nie zaciągnął. Później odebrał jeszcze kilka połączeń z różnych numerów i wówczas dotarło do niego, że padł ofiarą oszustów.

- Świdnicka policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności. A ta historia niech będzie przestrogą. Jeśli dzwoni do nas osoba i namawia do przekierowania środków na inne konto, wygenerowania i przekazania kodów płatności elektronicznych czy zainstalowanie oprogramowania na telefonie lub komputerze – z cała pewnością rozmawiamy z oszustem - dodaje asp. Ząbek.

/KPP w Świdnicy/

Przeczytaj komentarze (3)

Komentarze (3)

ja wtorek, 14.05.2024 11:25
Alez ludzie w tych czasach sa naiwni i nie wiedza...
środa, 15.05.2024 20:17
Braki w wykształceniu teraz wychodzą. A baranki są po to...
środa, 15.05.2024 17:37
Poczekaj aż do ciebie zadzwonią