Na ratunek małemu Oskarkowi

wtorek, 30.7.2019 10:50 5058 0

Mały Oskar Gawroński ze Strzegomia potrzebuje wsparcia. Chłopiec urodził się z lekooporną padaczką, a jakby tego było mało na początku lipca jego rodzice otrzymali kolejny cios- diagnozę, która każdego rodzica zwaliłaby z nóg.

U malucha wykryto zespół Menkesa, niezwykle rzadką chorobę genetyczną, która prowadzi do nieprawidłowego przyswajania miedzi - bardzo ważnego pierwiastka. Wiadomo, że na zespół Menkesa zapadają głównie chłopcy, kobiety zaś są zazwyczaj bezobjawowymi nosicielkami. Statystyki medyczne dowodzą, że to choroba bardzo rzadka, która pojawia się raz na 200 tysięcy urodzeń. Niestety, medycyna nie ma dużo do zaoferowania pacjentom cierpiącym na ten zespół.

- W naszym przypadku lekarze dają synkowi maksymalnie dwa latka na przeżycie. Do tej pory było nawet dobrze, ale od kilku dni mały ma problemy z jedzeniem i piciem ponieważ się dławi. Lekarz z hospicjum i zadecydował o założeniu peg'a (gastrostomia) będziemy karmiony przez rurkę. Do tego wdała się kolejna infekcja mamy przepisany antybiotyk i miejmy nadzieję, że obejdzie się bez szpitala. Nie chcielibyśmy tak krótkiego czasu spędzać wiecznie w szpitalach, wolelibyśmy być z nim w domu i cieszyć się każda chwilą jaka nam z nim została - mówi mama chłopca Żaklina Gawrońska.

By Oskar jak najdłużej mógł być z rodzicami i rodzeństwem niezbędna jest kosztowna rehabilitacja.

Mąż jest jedynym żywicielem rodziny a oprócz synka mamy jeszcze dwoje małych dzieci. Bardzo prosimy o pomoc ludzi o dobrych sercach - apeluje mama.

Dobrowolne datki można wpłacać tutaj. Za okazaną pomoc serdecznie dziękujemy.

KLIKNIJ

Dodaj komentarz

Komentarze (0)