Michał Suchora: Powiedzmy DOŚĆ wysokim kosztom utrzymania naszych domów i mieszkań

wtorek, 22.8.2023 18:03 8274

Obniżymy czynsze, podniesiemy poziom życia. Mam dość życia w kraju, w którym moje starsze sąsiadki wydają całe swoje emerytury na opłacenie rachunków za ogrzewanie, prąd i wywóz śmieci. Czas rozprawić się ubóstwem energetycznym i monopolem wielkich spółek energetycznych.

Nigdy nie zapomnę, jak jedna z moich sąsiadek powiedziała mi zeszłej jesieni - do zobaczenia wiosną. Na zimę przeprowadzam się do syna do Wrocławia, bo nie stać mnie na ogrzewanie mieszkania - Nie ona jedna zmuszona została przez galopujące ceny węgla, gazu i prądu do ucieczki z zimnego mieszkania. Inna sąsiadka postanowiła, że na sezon grzewczy przeprowadzi się do mieszkającej obok siostry - Panie Michale! W ten sposób zapłacimy za węgiel tylko na jedno mieszkanie. Na więcej nas nie stać!

Nie mogłem uwierzyć, że w XXI wieku ciepły dom to nie standard, a luksus.

Wszyscy pamiętamy, że ceny i dostępność węgla były tematem numer jeden sąsiedzkich rozmów. Dzięki typowej polskiej zaradności i stosunkowo łagodnej zimie szczęśliwie dotrwaliśmy do wiosny. Ale nowy sezon grzewczy za pasem, a rząd nie zrobił nic, by zabezpieczyć nas przed zimą. Tylko w zeszłym sezonie Prawo i Sprawiedliwość wydało ponad 2 miliardy złotych na dopłaty do węgla i innych paliw. Te pieniądze poszły z dymem. Czy, co roku mamy być zdani na łaskę rządzących i ceny węgla sprowadzanego z drugiego końca świata?

 A przecież rozwiązania systemowe leżą na stole!

 Po pierwsze, należy wdrożyć szeroko zakrojony program docieplenia naszych domów. Dość marnowania energii! Dość nieszczelnych, starych okien! Ten problem jest szczególnie aktualny w naszym regionie, gdzie wiele poniemieckich domów nie było remontowanych od 80 lat! Skąd wziąć na to pieniądze? Miliardy euro z Unii Europejskiej czekają! Hamulcowym uruchomienia tych środków jest PiS, który skłócił nas z Europą i zablokował rozwój naszego kraju.

Po drugie, skończmy z paleniem węglem. Podczas gdy cały świat przechodzi na zielone źródła energii, prezydent Duda i rząd PiS uparcie trzyma się rozwiązań rodem z XIX wieku. Mam sąsiadki, które codziennie noszą na trzecie piętro wiadra z węglem. A skąd ten węgiel? Nie z naszych kopalń, ale z Afryki, Ameryki Południowej i Australii! Węgiel to nie tylko wysokie ceny i brak stabilności. To także rakotwórczy smog, który co roku zabija prawie 50 000 Polaków!

Po trzecie, czas na uwolnienie energii z wiatru, słońca i naszego rodzimego biogazu. Pierwszym, co zrobiłem po przeprowadzce do mojej wsi było zainstalowanie wspólnie z sąsiadami farmy fotowoltaicznej na dachu. Dzięki temu nasze rachunki za prąd i ogrzewanie są dużo niższe od tych, którzy zostali przy węglu.

Jest mi wstyd, że posłem wybranym z naszego regionu jest Ireneusz Zyska z PiS. Od 4 lat bierze pieniądze za bycie pełnomocnikiem rządu do spraw Odnawialnych Źródeł Energii, a to on i jego koleżkowie zablokowali rozwój energetyki wiatrowej, która dynamicznie rozwija się w całej Europie. Chcecie wiedzieć dlaczego wasze rachunki za prąd rosną? Zapytajcie o to pana Zyskę.

Po czwarte, skończmy z horrendalnymi rachunkami za wywóz śmieci! Na to też są rozwiązania. Dziś nasze kubły zalane są pustymi butelkami i puszkami. Każde opakowanie, niezależnie, czy zrobione jest ze szkła, plastiku lub metalu, powinno za kaucją trafić z powrotem do sklepu. Koniec z pełnymi śmietnikami, koniec z “małpkami” po wódce w naszych lasach i parkach. To samo dotyczy odpadów organicznych, takich jak resztki jedzenia, czy skoszona trawa. W innych krajach trafiają one do lokalnych biogazowni, w których produkowana jest energia do napędzania autobusów lub ogrzewania szkół. Wybudujmy taką biogazownię w każdej gminie! Produkujmy energię na miejscu, ale z polskich źródeł! Nie napychajmy kieszeni szejkom i rosyjskim oligarchom!

Politycy Prawa i Sprawiedliwości wyśmiewali Donalda Tuska i jego ciepłą wodę w kranie. Tymczasem sami doprowadzili do największego kryzysu energetycznego naszych czasów. My Zieloni i Koalicja Obywatelska mówimy temu DOŚĆ! Czas przejść na zieloną stronę mocy.

Czas na niskie rachunki i wysoki poziom życia! Czas na zielony patriotyzm, czyli oparcie naszego systemu energetycznego nie na kupowanych za granicą węglu i gazie, ale na naszym słońcu, wietrze i biogazie. Taki Zieloni Mają Plan!

 

    Publikacja sfinansowana przez KKW Koalicja Obywatelska PO. NIPL Zieloni