Biegnij, strzelaj, a potem pędem do mety: Mistrzostwa Wojsk Obrony Terytorialnej w Biathlonie Letnim – Duszniki-Zdrój

niedziela, 31.7.2022 07:52 155 0

Mistrzostwa Wojsk Obrony Terytorialnej w Biathlonie Letnim – Duszniki-Zdrój

Kilometr biegu, opanowanie drżenia rąk, 5 strzałów, następny kilometr biegiem,  5 kolejnych strzałów i już tylko... kilometr do mety. Tak wygląda sprint, którym zaczęły się Mistrzostwa Wojsk Obrony Terytorialnej w Biathlonie Letnim – Duszniki-Zdrój 28-31.07.2022. Na starcie zameldowało się 21 drużyn z całej Polski. Wśród 127 zawodników jest 37 kobiet.

Bieg połączony ze strzelaniem to kwintesencja wyszkolenia bojowego żołnierza piechoty. Dlatego na Jamrozowej Polanie w Dusznikach-Zdroju pojawiły się zespoły z wszystkich polskich brygad Wojsk Obrony Terytorialnej. Terytorialsi sprawdzą swoje umiejętności, konkurując z żołnierzami 11. Dywizji Kawalerii Pancernej, 18. Dywizji Zmechanizowanej, 3. Brygady Rakietowej, Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych oraz Ośrodka Szkolenia Piechoty Górskiej z Dusznik-Zdroju.

To druga edycja tych zawodów – pierwsza odbyła się 2 lata temu w ośrodku Kiry w Zakopanem. – Te zawody są formą szlifowania kultury fizycznej, a dla żołnierzy to arcyważna sprawa – mówi płk. Artur Barański, dowódca 16. Dolnośląskiej Brygady Obrony Terytorialnej, gospodarz zawodów. – Mamy do czynienia oprócz biegu (zimą na nartach, a latem bez nich) ze strzelaniem, które do niego dokładamy, czyli celnością trafiania do tarczy przy dużym zmęczeniu fizycznym. To kojarzy się ściśle z wojskiem, z tym, co robią żołnierze i w jaki sposób powinni być wyszkoleni – tłumaczy dowódca dolnośląskich terytorialsów.

Każdy zespół składa się z 7 osób, wśród których musi być 3 mężczyzn w wieku do 35 lat, 2 mających 36-45 lat i dwie kobiety w dowolnym wieku.

U podnóża Gór Orlickich (ok. 600 m n.p.m.) zawodnicy będą się zmagali w trzech dyscyplinach. Zaczęli w piątek sprintem, w którym każdy ma do pokonania biegiem 3 kilometry, a w międzyczasie musi się przyłożyć do 2 strzelań w pozycji leżącej (5 strzałów z dystansu 50 metrów). Każde „pudło” oznacza rundę dodatkową do przebiegnięcia, czyli 150 metrów.

W sobotę wojskowy biathloniści zmierzę się natomiast w biegu pościgowym, w którym będą mieli do pokonania 7,5 kilometra, a w międzyczasie 4-krotnie pojawią się na strzelnicy. Każdy strzał poza celem oznacza 30 sekund karnych.

Sportowym deserem będzie niedzielny bieg sztafetowy, w którym wystartuje 4 zawodników z każdego teamu, w tym przynajmniej jedna pani. Drużyna ma do przebiegnięcia 12 kilometrów, a każdy z zawodników na trasie dwukrotnie wykaże się umiejętnością strzelania pod presją. Tu znowu niecelny strzał oznacza dodatkową rundę karną do przebiegnięcia, czyli 150 metrów.

–Zdecydowaliśmy się na zorganizowanie zawodów w Dusznikach, bo współpracujemy z tutejszym Ośrodkiem Szkolenia Piechoty Górskiej, który zapewnia nam całe zaplecze logistyczne – mówi płk. rez. Marek Oleszczuk, szef Wydziału Wychowania Fizycznego i Sportu Pionu Szkolenia Wojsk Obrony Terytorialnej. – Co ważne, tutejsze obiekty są pięknie i najnowocześniejsze w Polsce – dodaje.

 

Dodaj komentarz

Komentarze (0)