[FOTO] Świdnica uczciła 83. rocznicę napaści ZSRR na Polskę

niedziela, 18.9.2022 12:56 1413 2

Uroczystość pod Pomnikiem Katyńskim z udziałem kompanii honorowej i orkiestry wojskowej była elementem obchodów 83. rocznicy agresji sowieckiej na Polskę oraz obchodów Dnia Sybiraka, które odbyły się w niedzielę w Świdnicy.

 Podczas uroczystości zaplanowanej na 18 września mieszkańcy Świdnicy mogli oddać hołd ofiarom sowieckiej napaści na Polskę z 17 września 1939 roku. Rocznicowe obchody zorganizowali: Świdnickie Stowarzyszenie Patriotyczne wraz ze Związkiem Sybiraków, świdnickim oddziałem Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, Towarzystwem Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich, Związkiem Inwalidów Wojennych RP, Związkiem Więźniów Politycznych Okresu Stalinowskiego, a także Młodzieżowym Domem Kultury im. Kozara-Słobódzkiego w Świdnicy.

 Świdnickie obchody tradycyjnie rozpoczęły się mszą świętą w świdnickiej katedrze, po której poczty sztandarowe, przedstawiciele organizacji kombatanckich i pozostali uczestnicy przemaszerowali na plac św. Małgorzaty pod pomnik ofiar Katynia, gdzie odbyła się uroczystość z udziałem asysty wojskowej, kompanii honorowej i orkiestry wojskowej Garnizonu Wrocław.

 - Dzisiejsze uroczystości nabierają szczególnego znaczenia, gdyż odbywają się w obliczu wojny na Ukrainie, wojny, która w XXI wieku nie powinna mieć miejsca. Świat nie był przygotowany na scenariusz, gdzie agresorem staje się jedno z pięciu państw, które na mocy Karty Narodów Zjednoczonych, jest odpowiedzialne za utrzymanie pokoju na świecie. Rosja zburzyła porządek na świecie, za który była współodpowiedzialna z pozostałymi mocarstwami. To nie jest konflikt lokalny, to jest konflikt, w którym Rosja stała się agresorem - mówił wiceprezydent Świdnicy, Szymon Chojnowski.

 - Pamiętamy bój i odwagę, którą mieli polscy żołnierze w 1939 roku stając przeciwko napaści niemieckiej oraz sowieckiej. Pamiętamy również o tych, którzy później zginęli w Katyniu, pamiętamy o ponad milionie polskich obywateli, którzy zostali siłą wypędzeni ze swoich domów, deportowani na Syberię. Dzisiaj, kiedy żyjemy w wolnym kraju, kiedy nic nam nie brakuje, możemy mówić w języku polskim, codziennie mamy pachnący chleb na stole, powinniśmy pamiętać o tych, którzy zamarzli w śniegach Syberii. Jeszcze przed wojną Polska wskazywała na zagrożenia płynące ze strony Niemiec oraz Rosji, wówczas ówczesny świat nas nie słuchał, lekceważył nasz głos. Podobnie jest dziś. Historia się powtarza. Prezydent Lech Kaczyński w obecności Putina wskazywał w 2009 roku na Westerplatte na rosnącą agresje imperialną, zwracał uwagę na to, co Rosja zrobiła w Gruzji i przeciwstawiał się temu. Rząd polski wskazywał na zagrożenia płynące ze strony Rosji, ale nikt nie dawał temu wiary. Jeden z gwarantów pokoju na świecie sam stał się agresorem i zburzył pokój. Dzisiaj wspieramy rozwój polskiego wojska - mówił wiceminister Ireneusz Zyska.

VIDEO - https://fb.watch/fCIIjS1jbl/

foto - J. Cader

J. Cader  dsw@doba.pl

 

 

Przeczytaj komentarze (2)

Komentarze (2)

poniedziałek, 19.09.2022 07:16
Zyska przeprosił za nazawanie Swidniczan "pozytecznymi idiotsmi i sługusami Putina-kto...
Zen poniedziałek, 19.09.2022 06:51
Pajace jacyś