komunikaty.doba.pl
wesele.doba.pl
PKS
MPK

poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Boleslawa, Juliana

„Dobór dóbr”- nowy tom wierszy świdniczanina Tomasza Hrynacza

wtorek, 6.8.2019 12:53 , komentarze: 0 , odsłony: 541
kategorie artykułu:

Kilka dni temu w szczecińskim wydawnictwie  „Forma” ukazała się nowa książka poetycka świdnickiego poety Tomasza Hrynacza pt. „Dobór dóbr”. Jest to już dziesiąty to wierszy, a czwarty wydany w „ Formie”, wydawnictwie, z którym autor współpracuje od 2010 roku. 

Ostatni tom, zatytułowany „Noc czerwi”, wydany w 2016 roku, zebrał wiele pochlebnych recenzji. Bartosz Suwiński pisał o nim m.in.: „To wiersze o daremności istnienia, które zwrócone w rejony duchowe, na chwile, na błysk odzyskuje równowagę. To wiersze o marności, o ułożeniu rzeczywistości na kształt prowizorycznego szałasu, w którym na moment możemy umknąć śnieżnej zawiei, która i tak zasypie i zawieje wszystko. Szczelnie i dokładnie, lód zetnie życie, lodowa pustynia rozpościerać się będzie od kresu do kresu”.

Natomiast znany polski krytyk literacki, Leszek Żyliński dodaje, że „Hrynacz, chodzący twardo po ziemi, nosi głowę w chmurach. Zdawałoby się, że jego „ascetyzm lingwistyczny” nadawałby się bardziej do jakiejś „dykcji reistycznej”. I tak jest, jednak ów reizm i konkretność obrazów niemal zawsze rozmywają się w jakimś niedopowiedzianym domyśle, w tajemnicy, w mroku i zdziwieniu. Zazwyczaj autor zaczyna wiersz od jakiegoś konkretu, a za chwilę my sami musimy ów konkret sobie dośpiewywać, bo reszta tonie w intuicji, śnie, domyśle… W tej sztuce Hrynacz jest mistrzem – teoria „dzieła otwartego” zbiera tu swoje owoce. I to okazuje się znakomitym „wynalazkiem” – konkrety, dopowiedzenia, wyjaśnienia wciągałyby tu nas w gotową definiowalność Hrynaczowego światoobrazu. On nam podaje go do indywidualnego dośpiewania. Dawno nie miałem do czynienia z poezją tak „konkretnie pisaną” i tak otwartą na domysły. Jest to dla mnie poniekąd nowy wynalazek takiego modelu dysputy egzystencjalnej i metafizycznej, w której każdy czytelnik może uczestniczyć na swój sposób. W formule ortodoksyjnej i pełnej z góry przesądzonych sensów nie byłoby to możliwe. Tu mamy do czynienia ze szczególnym uniwersalizmem.

 Tomasza Hrynacza jest dobrze znane na poetyckiej mapie Polski. Urodzony w 1971r.  świdnicki poeta od ponad dwudziestu lat swoje wiersze drukuje w pismach ogólnopolskich i zagranicznych. Publikował m.in. w paryskiej "Kulturze", "Kresach", "Frondzie", "Odrze", "Res Publice Nowej", "Kwartalniku Artystycznym", "Czasie Kultury", "Twórczości". Jest autorem dziecięciu zbiorów wierszy, z których najważniejsze to: „Rebelia”, „Partycje”, „Praski raj”, „Prędka przędza” i wspomniana wcześniej „Noc czerwi”. Poezję jego przetłumaczono na język angielski, chorwacki, czeski, francuski, kataloński, niemiecki, rosyjski, serbski i ukraiński. 

Paweł Tański, redaktor serii poetyckiej „21”, w taki sposób rekomenduje najnowszą książkę autora: „Poezja Tomasza Hrynacza z tomu „Dobór dóbr” to nieustanne mocowanie się z rozpaczą, której można napluć w twarz jedynie językiem liryki, mową wiersza, buntem zdania, gniewem frazy, oporem słów. Oszczędne, lapidarne miniatury poetyckie autora „Dwóch wyjść” przekonują czytelnika zapisem doświadczeń, z którego wyziera twarz poety, gotowa do spotkań z odbiorcą. Głos Hrynacza, rozpoznawalny i jedyny w swoim rodzaju, opowiada o samotności i samotnikach, o tęsknocie i goryczy, żałobie po utraconym czasie. Okaleczony bohater tych tekstów zmaga się z cielesnością, przemijaniem, smutkiem, strachem, lękiem przed śmiercią. To poezja przegranych i dla przegranych. To liryka dla tych, co mają w sercu ranę. Opowieść o ciemnym świecie, w którym kiedyś „przyjdzie wysokie morze”.

Sam autor zapytany, w jaki sposób scharakteryzowałby nowy tom, odpowiada: „Jeśli miałbym wskazać najważniejsze kwestie, jakie pojawiają się w tej książce, to „zaufanie” temu, co najbardziej dotkliwe i bolesne. „Przemienność” to drugie kluczowe pojęcie, tutaj dodatkowo nacechowane, funkcjonujące jednak w nieco odmiennych konfiguracjach znaczeniowych niż w moich poprzednich książkach. Myślę, że wzmocniony  jest ton elegijny tych wierszy, przede wszystkim w intensyfikacji postawy podmiotu, narastającej w nim nostalgii i melancholii. Teraźniejszość wciąż stawiana jest w opozycji do tego, co zaszłe, przeszłe i do tego, co przyszłe. Stare wątki, te rozpoznawalne dla moich wierszy np. przemijanie, cielesność, itd. kontrastują z potrzebą bycia tu i teraz. „Dobór dóbr” to książka o magii doświadczania, o ciągłości życia, mimo jego sprzeczności i  zróżnicowań”. 

 

 

Wasze komentarze

środa, 31.7.2019 08:54
piątek, 26.7.2019 13:00
wtorek, 16.7.2019 13:59
wtorek, 16.7.2019 13:06
piątek, 12.7.2019 10:00
2
piątek, 5.7.2019 10:48
środa, 3.7.2019 11:32
wtorek, 2.7.2019 11:25
1
piątek, 21.6.2019 08:54
Wymarzone wesele
Wymarzone wesele
Cukiernia Kasia
Cukiernia Kasia
Mati Autogaz
Mati Autogaz
SKUP AUT
SKUP AUT
Muzeum Techniki
Muzeum Techniki
Kino Cinema3D
Kino Cinema3D
Szpital LATAWIEC
Szpital LATAWIEC
Przedszkole Abrakadabra
Przedszkole Abrakadabra
TAXI Świdnica
TAXI Świdnica
Eldomik serwis AGD
Eldomik serwis AGD
Praca na GoWork
Praca na GoWork