Z kim sobie robi selfie Rafał Brzozowski? Świąteczna promocja ziemi kłodzkiej w teleturnieju TVP. Widzieliście?

poniedziałek, 1.4.2024 20:37 4676 1

– Takie odcinki to można kręcić... – westchnął Rafał Brzozowski na zakończenie świątecznego teleturnieju „Jaka to melodia?”, gdy podszedł do stołu zastawionego specjałami przygotowanymi przez koła gospodyń wiejskich z Gminy Kłodzko. W wielkanocny poniedziałek widzowie z całej Polski mieli poznać świąteczne tradycje ziemi kłodzkiej. Czego się o nas dowiedzieli? To... skomplikowane.

Mariola Kozak z Żelazna, Aleksandra Kula z Piszkowic i Krzysztof Chilarski z Muzeum Kultury Ludowej Pogórza Sudeckiego – Skansen w Pstrążnej pokazali, że co prawda nie mamy regionalnych, specyficznych dla naszych stron tradycji, ale za to mieszkają tu bardzo sympatyczni ludzie. – Opowiemy na nowo zwyczaje wielkanocne z gośćmi z ziemi kłodzkiej – zaczął program nadany 1 kwietnia Rafał Brzozowski.

Nie był to prima aprilis, ale okazało się to, o czym na ziemi kłodzkiej wszyscy wiemy. – Co odróżnia wasz region? – spytał pan Rafał. A pani Aleksandra odpowiedziała: – To zlepek kilkunastu kultur. Pan Krzysztof, kustosz zresztą, już poważnie tłumaczył, że po II wojnie światowej wysiedlono stąd ludność niemiecką, a zastąpili ją przybysze głównie z dawnych Kresów Wschodnich. Ani słowo nie padło o Czechach.

– A wasze stroje? – dopytywał Brzozowski. – Są stylizowane, nie mamy regionalnych – odpowiedziała pani Mariola. Wszyscy zwrócili uwagę na piękne czerwone korale [to i nasz fetysz!]. Jedynie pan Krzysztof miał oryginalny strój z – jak to określił – Czeskiego zakątka, czyli właściwie z Českého koutka. Jednak mamy coś wspólnego z naszymi poprzednikami na tych ziemiach? {więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ].

Muzycznie też nie było „po naszemu”. Zaczął zespół Mazowsze i „Kukułeczka kuka”, potem Super Band i „Hej z góry, z góry jadą Mazury”, utwór, który śpiewają i panie na ziemi kłodzkiej. Teleturniej wygrał pan Krzysztof, ale trudno się dziwić, skoro sam występuje w zespole Hejszovina i chórze Sta Allegro, a przypomniał jeszcze, że przed rokiem w Kudowie-Zdroju występowali Chłopcy z Placu Broni... A co z nagrodą?

Wszyscy uczestnicy programu zebrali 14 tys. 660 złotych i przekazali je na Fundację Siepomaga, na pomoc dla Benity. Ciekawe jest, kogo pozdrawiali w TVP. Aleksandra m.in. mieszkańców Gminy Kłodzko oraz „wójta i panią dyrektor ośrodka”, Mariola – „wszystkie dziewczyny z KGW” oraz „Ewelinę, Zbyszka i Ulę” [nikt w jej gminie nie ma wątpliwości, o kogo chodzi]. Kogo pozdrowił Krzysztof? Kudowę-Zdrój!

Nam najbardziej podobał się koniec programu. Gdy Rafał Brzozowski pożegnał się z widzami, powiedział: – Pozwólcie, że zajmę się stołem wielkanocnym. Ale pyszności! Tu jest jakiś pasztecik… Znamy doskonale te paszteciki i te pyszności ze spotkań wielkanocnych w Gminie Kłodzko [ostatnie w Krosnowicach opisaliśmy TUTAJ]. Kogo do naszych stron nie przekonał program telewizyjny, niech tam się wybierze! [kot]

Zdjęcia: A. Paszyńska/TVP

Przeczytaj komentarze (1)

Komentarze (1)

poniedziałek, 01.04.2024 22:57
Brzozowski pisowiec jeslie selfie to tylko z rusinkiem albo z