Trudno przejść ulicami Lądka-Zdroju, by nie natknąć się na artystów. Kto tym razem zaskoczy nas tak, jak Niche Vasilev? [FILM]

czwartek, 24.8.2023 11:02 3019 1

W Lądku-Zdroju festiwal goni festiwal... Ledwo kilka dni temu zakończyła się 8. edycja imprezy „Letnie Zderzenie Teatrów”, a w czwartek, 24 sierpnia, rusza „Street Art Festival”. Czekamy, bo na ulicach kurortu wszystko może się zdarzyć! Czy tym razem spotkamy kogoś tak wybitnego i interesującego, jak macedoński malarz, Niche Vasilev?

Długo czekaliśmy, by opisać tę przygodę. W sierpniu, ale przed rokiem, podczas poprzedniej edycji „Street Art Festival”, lądecki rynek przeżył wyjątkowe wydarzenie. Artysta zaproponował publiczności, by towarzyszyła mu w akcie tworzenia. Tani chwyt? Hmm... Zobaczcie krótki film:

Kim jest Niche Vasilev, a właściwie Ниче Василев? To Macedończyk, ale – jak nam powiedział dzień wcześniej na wernisażu swojej wystawy w lądeckim Domu Klahra – nie to przez lata całe określało jego tożsamość. Był po prostu artystą. Aż tu jego przyjaciele z Bułgarii, Grecji czy Serbii zaczęli twierdzić, że nie ma takiego narodu czy języka, jak macedoński... Niche Vasilev określa się zatem odtąd jako MACEDOŃSKI artysta.

Urodził się w 1948 roku w pobliżu Strumicy, gdzie jest jedna z największych galerii polskiej sztuki współczesnej. Obok tej w stolicy Macedonii, Skopje, która powstała z darów polskich artystów dla tamtejszego muzeum, gdy to, wraz z połową miasta, runęło 60 lat temu w wyniku trzęsienia ziemi. W Strumicy galeria nadal się rozrasta, bo polscy artyści przyjeżdżają tam na plenery. I zostawiają co nieco.

Niche studiował najpierw w Sofii, potem w Warszawie. Pierwszą wystawę w naszej stolicy miał już w 1977 roku. Już wówczas jego profesor, Ludwig Maciąg (1920-2007), pisał, że rzadko spotykamy się z tak skromnym i delikatnym podejściem do sztuki. Potem swoje dzieła artysta prezentował choćby w Paryżu. Często jednak do nas wraca, także ze względów rodzinnych. W końcu lipca otwierał swoją wystawę w Grójcu.

A jak było w Lądku-Zdroju? Właśnie tak, jak określił to wiele lat temu prof. Maciąg. Niche Vasilev nie absorbuje swoją obecnością tłumów. A jednak na rynku tłumek obserwował z uwagą jego ruchy pędzlem po płótnie. I dostaliśmy niepodważalny dowód, jak to było prawdziwe: natychmiast zaczęły asystować mu dzieci. Te od razu wyczułyby fałsz i nudę. Zobaczcie jeszcze jeden krótki film z tego wydarzenia:

Lądecki rynek wieczorem, 27 sierpnia 2022 roku, zamienił się w wielką galerię. Obrazy Niche Vasileva wyświetlane były na frontach kamienic, do gry na misach szykowała się już Anastazja Sosnowska, m.in. śpiewaczka i instrumentalistka zespołu Kosy. Było jakby... europejsko! Czy i tym razem doznamy olśnienia? Co nas czeka na „Street Art Festival”? Szczegóły imprezy znajdziecie TUTAJ. [kot]

Przeczytaj komentarze (1)

Komentarze (1)

rak czwartek, 24.08.2023 15:16
dlaczego się  tak dzieje ??? bo wreszcie jest odpowiednia osoba z odpowiednią  wrażliwością artystyczna...