Skradzionym autem pojechała na stację paliw, zatankowała i uciekła. Miała 3,5 promila, a jazdę zakończyła w rowie

wtorek, 25.1.2022 15:14 7087 1

26-letnia kobieta, nie posiadając prawa jazdy, mając 3,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, przyjechała skradzionym w powiecie kłodzkim samochodem, na stację paliw. Po zatankowaniu, nie płacąc odjechała. Jazdę zakończyła w przydrożnym rowie.

- 22 stycznia około 19.30, policjant pełniący służbę na stanowisku dowodzenia otrzymał informację, że drogą publiczną w okolicach Niemczy porusza się pojazd bez opony na jednym z kół. Na miejsce został wysłany patrol, gdyż istniało podejrzenie, że kierujący może być nietrzeźwy. Już po chwili wpłynęła kolejna informacja, iż samochód ten był zatankowany na stacji paliw jednak kierujący odjechał bez uregulowania należności. Wysłani na miejsce funkcjonariusze ujawnili wskazywanego volkswagena w przydrożnym rowie. Siedząca za kierownicą kobieta usiłowała wyjechać, a towarzyszący jej mężczyzna próbował wypychać samochód. Policjanci natychmiast podjęli działania – zaczynając od wyciągnięcia kluczyków ze stacyjki. Legitymowanie, sprawdzenia w policyjnych bazach danych i badania alkomatem były zaskakujące i jednocześnie przerażające. 26-letnia kobieta nie posiadała prawa jazdy, samochód widniał jako skradziony w powiecie kłodzkim, a badanie na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu dało wynik 3,5 promila! Do tego doszła kradzież paliwa - informuje kom. Marcin Ząbek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dzierżoniowie.

Dzierżoniowscy policjanci przeprowadzą postępowanie w sprawie jazdy w stanie nietrzeźwości, oraz towarzyszących wykroczeń. Funkcjonariusze z Kłodzka będą wyjaśniać okoliczności kradzieży samochodu i powiązania z tym czynem zatrzymanej kobiety.

Przeczytaj komentarze (1)

Komentarze (1)

Bogobojowy środa, 26.01.2022 05:11
Nadaje się na polityka.