Pożar wybuchł w centrum kurortu. Teraz pogorzelcy proszą o pomoc. Walczą, by odzyskać miejsce pracy i utrzymania

środa, 7.12.2022 22:57 2934 3

„Bywa tak, że życie wystawia nas na próbę, żeby sprawdzić, jak silni jesteśmy i ile jesteśmy w stanie przetrwać” – napisali Paweł Alinkiewicz i Daria Alinkiewicz-Cierpisz. 25 listopada wybuchł pożaru w restauracji ich rodziców w Lądku-Zdroju. Opisywaliśmy to wydarzenie, teraz czujemy się zatem zobowiązani, by wesprzeć akcję pomocy pogorzelcom.

Pożar wybuchł przed godziną 2:00 w nocy. Paliły się pomieszczenia gospodarcze przylegające do budynku, w którym jest m.in. restauracja „Polska Chata”. W akcji brało udział 10 zastępów straży pożarnej [więcej o pożarze czytaj TUTAJ]. Pisaliśmy, że nikomu nic się nie stało, ale… „Na szczęście żaden z lokatorów budynku nie został ranny, bo ludzkie życie jest najcenniejsze” – piszą dzieci właścicieli restauracji. Jednak budynek gospodarczy i sama restauracja zostały zniszczone.

„Każda złotówka będzie na wagę złota, abyśmy mogli znowu zaprosić klientów i zaserwować tradycyjne polskie jadło” – apelują teraz. Datki można przekazać TUTAJ.

Właściciele – co podkreśla pani Katarzyna, także z tej rodziny – chcą jak najszybciej wyremontować lokal i uruchomić go  jeszcze przed świętami, bo to ich praca i utrzymanie. Pomagają im wolontariusze. Nowe okna już zostały wstawione. Teraz czas na instalacje, podłogi i ściany, a potem wyposażenie. „Każdy dzień przestoju wiecie czym skutkuje…” – napisała pani Katarzyna. Wiemy! Pomożecie? [kot]

Przeczytaj komentarze (3)

Komentarze (3)

awo czwartek, 08.12.2022 17:00
Restauracja bez czujnikow??? Cos tu mi smierdzi, i jest to...
realista czwartek, 08.12.2022 12:56
Bogdan, Stanisław jest okazja by wreszcie zabłysnąć czymś pożytecznym. LUDZIE...
W czwartek, 08.12.2022 11:42
A ubezpieczenie nic nie wypłaciło?