Piknik Jesienny w Lewinie Kłodzkim, czyli jak zrobić imprezę, żeby wzbudzić zachwyt jej gości [AKTUALIZACJA]

niedziela, 2.10.2022 11:26 2469 4

Jak ma nie udać się festyn, jeśli pani wójt piecze nań tort, a pani dyrektor szkoły śpiewa przeboje? To jednak mogą okazać się niewystarczające warunki sukcesu. Na nic by się zdały, bez zaangażowania nauczycieli, uczniów, rodziców, po prostu mieszkańców Lewina Kłodzkiego. Reporter doba.pl wywiózł stamtąd w sobotę, 1 października, nie tylko zapasy przetworów na chyba połowę zimy, ale przede wszystkim potężną dawkę pozytywnej energii. Pomysłodawczyniami festynu były dwie panie nauczycielki: Jolanta Kleszczyńska i Jadwiga Żyła, a wsparły je gminne instytucje.

Najbardziej imponującą częścią sobotniego festynu był kiermasz smakołyków. Babeczki – po złotówce, smakowite ciasto – za dwie, słoiczek z ogórkami pakowanymi do słoików tak wymyślnie, że aż grzech będzie je otwierać – 3 złote, słoiczek ze śliwkowym powidłem – 5 złotych, naleśniki w kolorach tęczy... Itd itp. I znowu, nawet tak niskie ceny, choć szokowały, nie byłyby wystarczającym magnesem, by odwiedzić tego dnia Lewin Kłodzki. Ale młodzież, która sprzedawała te produkty? Toż rosną nam tam mistrzowie marketingu! Dowcipni, nienachalni, choć leciutko bezczelni, w końcu – skuteczni. Po owocach ich poznacie... Rzeczywiście, dobrze świadczy o rodzicach i lewińskiej szkole taki zestaw.

Gotówka na zakupy szybko się rozeszła (uczniowie zbierali środki na potrzeby swoich klas), kawa więc była dla nas gratis, za co na zawsze pozostawimy w życzliwej pamięci panie ją serwujące. Przymierzaliśmy się jeszcze do smakowicie wyglądającego tortu, ale bardzo młody człowiek na stoisku, gdzie był on prezentowany, zakomunikował nam, że już jest sprzedany. – Bo nasza Asia... – powiedział. Podejrzenie było słuszne, choć nie do końca. „Nasza Asia”, czyli pani wójt Lewina Kłodzkiego, Joanna Klimek-Szymanowicz, nie kupiła, ale specjalnie upiekła na festyn ten tort! Co nam sama potwierdziła i zachwalała w zamian, że przetwory na pewno będą wyśmienite.

Swoją drogą... Iluż „włodarzy” gmin chciałoby, żeby już uczniowie mówili o nich tak czule. A jeśli oni, to tak zapewne mówi się o pani wójt w ich lewińskich domach. A mieć taką dyrektor szkoły [dokładnie Zespołu Szkolno-Przedszkolnego] jak pani Justyna Szełęga? Doglądała wszystkiego i była też duszą towarzystwa. Młodzież, ta bardzo dojrzała także, bawiła się na siedząco przy szlagierach sprzed wielu lat Ireny Jarockiej, Krzysztofa Krawczyka czy grupy Happy End, które wykonywał pan Mariusz Mioduski, także z Lewina Kłodzkiego. To ona jednak rozkręciła imprezę, gdy wcieliła się w rolę Sanah. Ale jazz... Na parkiet ruszyli i uczniowie, i nauczyciele, ich rodzice i babcie.

Na festynie tyle się działo, że trudno było wszystko ogarnąć. A to bieg przełajowy, za który wszyscy uczestnicy otrzymali złote medale. A to malowanie dyni, rysowanki, koncert Swojaków... Aż wybiła 16:00 i – tradycyjnie już w tym sezonie w Lewinie podczas imprez plenerowych – zaczął padać deszcz. Pani dyrektor ogłosiła zatem, że przenosi zabawę na poniedziałek. Można jej wierzyć, bo szkoła wygląda fantastycznie. Warto docenić strategię władz tej nie najbogatszej przecież gminy: najlepiej, po prostu bardzo dobrze, wygląda budynek szkoły z salą gimnastyczną, której zazdrościć mogą w wielkich miastach oraz pobliski ośrodek kultury, którego dyrektor, Jan Bałchan, czuwał dyskretnie nad sobotnim festynem. To tam właśnie dzieciaki nabierają cech, którymi potem imponują gościom festynów. A jak zapowiedziała doba.pl dyrektor Szełęga, na Festynie Bożonarodzeniowym to dopiero będzie się działo! [kot]

PS Deszcz nie deszcz, a młodzież w Lewinie Kłodzkim jest dzielna i byle zawierucha jej nie przestraszy. Po pierwszych kroplach spadających z nieba, ruszyła w tan! Przy muzyce celtyckiej. – Celtowie w Lewinie Kłodzkim? – zdziwiłem się w obecności pani nauczycielki. – U nas wszystko jest! odpowiedziała bez cienia wątpliwości.

Przeczytaj komentarze (4)

Komentarze (4)

Mieszkaniec poniedziałek, 03.10.2022 13:52
Coś tu się nie zgadza. Na plakacie jest informacja, że...
Odpoczywający? niedziela, 02.10.2022 16:09
Kto był pomysłodawcą tej imprezy? Bo nie zrozumiałem?
doba.pl/dkl niedziela, 02.10.2022 17:15
chyba już jest dobrze?
niedziela, 02.10.2022 16:48
Całą imprezę przygotowały dwie nauczycielki pani Jadzia i pani Jola