Uwaga na fałszywe SMS-y wzywające do zapłaty. Oszust uzyskał dostęp do konta, kobieta straciła 21 tys. złotych

czwartek, 21.10.2021 14:41 1818 2

Uważajmy na fałszywe SMS-y o niezapłaconym rachunku za prąd. Oszuści wysyłają na telefon komórkowy informację z której wynika, że osoba ma nieopłacony rachunek za energie elektryczną. W wiadomości znajduje się link, którego nie możemy otwierać. W przypadku jego kliknięcia, na naszym telefonie, może zostać zainstalowane złośliwe oprogramowanie, które umożliwi przejęcie kontroli nad telefonem i dostanie się do bankowości mobilnej. Link może również przekierować na fałszywą stronę banku.

- Do mieszkanki powiatu kłodzkiego oszust wysłał widomość sms na jej telefon komórkowy o konieczności uregulowania zaległości kilku złotych za energie elektryczną. Do wiadomości dołączył link. Kobieta otworzyła w otrzymany link i podała kod do autoryzacji.  Oszust przeprowadził transakcje, w wyniku których kobieta utraciła 21 tysięcy złotych - informuje oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kłodzku, podinspektor Wioletta Martuszewska.

Funkcjonariusze radzą, aby w przypadku otrzymania podejrzanej wiadomości skontaktować się z infolinią i wyjaśnić sprawę dotyczącą swojego rachunku.

 

 

Przeczytaj komentarze (2)

Komentarze (2)

Odpowiadasz na komentarz:
obiektyw
czwartek, 01.01.1970 01:00
Smartfon - urządzenie które miało ułatwiać życie, a może je bardzo utrudnić. Mimo to, że proste w obsłudze, to nie każdy powinien go mieć. Mam nok.e za 120 zł w której nie ma aparatu, aplikacji, wodotrysku, zamrażarki itp. Mogę z niej dzwonić i wysyłać SMSy i tylko to też mogę odbierać. Mój telefon nie wie gdzie jestem i ile wydaję. Właściwie nie wie o mnie nic. Do internetu to mam laptopa z porządnym antywirusem. Jeśli ktoś uważa, że się chwale to powiem, że tak - chwalę się poczuciem bezpieczeństwa
Jan Pierdzący czwartek, 21.10.2021 16:14
Pewnie pisowski elektorat.
obiektyw czwartek, 21.10.2021 19:27
Smartfon - urządzenie które miało ułatwiać życie, a może je bardzo utrudnić. Mimo to, że proste w obsłudze, to nie każdy powinien go mieć. Mam nok.e za 120 zł w której nie ma aparatu, aplikacji, wodotrysku, zamrażarki itp. Mogę z niej dzwonić i wysyłać SMSy i tylko to też mogę odbierać. Mój telefon nie wie gdzie jestem i ile wydaję. Właściwie nie wie o mnie nic. Do internetu to mam laptopa z porządnym antywirusem. Jeśli ktoś uważa, że się chwale to powiem, że tak - chwalę się poczuciem bezpieczeństwa