Po koncercie grupy KULT w Lądku-Zdroju: muzyka gwiazd czy zwykła chałtura? [FOTO]

niedziela, 11.9.2022 09:36 8852 17

Koncert takiego formatu artysty estradowego w Lądku-Zdroju to rzadki przypadek. Tym razem zespół Kult był główną gwiazdą 27. Festiwalu Górskego. Nie światowej sławy himalaiści, którzy goszczą na tej imprezie, ale właśnie nasz rodzimy zespół z Warszawy zajął główne miejsce na plakatach. Znaleźliśmy jednak związki Kazika Staszewskiego z górami, a z Lądkiem w szczególności.

Na koncert, który rozpocząć się miał o 22:00 w sobotę, 10 września, ściągnęły tłumy. Ilu było konkretnie widzów? Chyba nawet organizatorzy tego nie wiedzą. Kultu na żywo wysłuchać mogli posiadacze karnetów, jak i ci, którzy kupili bilety właśnie na to konkretne wydarzenie. Kosztowały 110 złotych. Dużo? Oczywiście! Ale taniej tego zespołu nigdzie nie można obejrzeć. Zwłaszcza być na TAKIM koncercie. Nie było za drogo choćby dla fanów z Nowej Soli czy Strzegomia. Wielu też śledziło to wydarzenie zza ogrodzenia.

Cóż w nim było wyjątkowego? To nie była chałtura w stylu: gramy 50 minut, zaliczamy imprezę i jedziemy na następną. Produkcja jak z największych sal koncertowych, światła oszałamiające [aż tak, że reporter doba.pl nie mógł poradzić sobie z aparatem fotograficznym, by móc zrobić choć przyzwoite zdjęcia]. No i ile grali! Niemal 2 godziny 15 minut, z bisem, choć to zapewne było zapisane w kontrakcie. Kazik Staszewski nie miał jednak podpisanej umowy, by wygłosić ze sceny ten komunikat: – Kochani, Iga Świątek wygrała właśnie US Open! 

Czego się można spodziewać po zespole, który od 40 lat gra koncerty, a od 30 jest absolutną megagwiazdą? Jego muzyka przez te lata zmieniała się, zmieniał się skład – z oryginalnego z 1982 roku zostali jedynie Kazik i gitarzysta Piotr Morawiec, zmieniała się wreszcie publiczność. To znak czasu, ale większy entuzjazm na koncercie wzbudził utwór Gdy nie ma dzieci niż dużo starszy Wolność. Przyszła jednak 23:05 i ze sceny rozległy się charakterystyczne dźwięki gitary basowej... Zabrzmiała Polska i publiczność oszalała! Biało-czerwone flagi zaczęły wirować. Jeszcze wspólnie odśpiewany Baranek, a na finał Celina (w wersji rockabilly), po niej, bez żadnej przerwy, Wódka – jeden z najstarszych utworów Kultu  i – z kolei najnowszy z nich – Ziemia Obiecana. I tego już można się było nie spodziewać. Koncert nie był odśpiewywaniem starych i dobrze znanych kawałków, ale zwartym przedstawieniem. Zwłaszcza, że Kazik już tyle nie gada ze sceny, a i zespół, i publiczność, dodają mu werwy. Bis zakończyło oczywiście wezwanie: A to Czerwoni / Czerwoni / Kryj się kryj.

 A gdzie ten góralski epizod Kazika? Otóż pierwszy raz był on w Lądku-Zdroju 25 lat temu. Też na Festiwalu Górskim. Nie z Kultem jednak, ale ze składem El Dupa. Jak wspomina ówczesny szef festiwalu, Zbigniew Piotrowicz, był to bodajże drugi w ogóle koncert tej grupy. Pierwszy w Zakopanem, drugi właśnie w Lądku [na płycie odnotowane potem zostały podziękowania dla domu kultury z Lądka]. Ze sceny jednak leciały wówczas niecenzuralne słowa, za które Piotrowicz trafił na dywanik do ówczesnego burmistrza, pedagoga. – Tłumaczyłem tak... Panie burmistrzu, oni są z Warszawy! Tam teraz taką sztukę uprawiają... – powiedział nam Piotrowicz. Przekonało to burmistrza. No, skoro są artystami z Warszawy?

Występ statecznego Kazimierza Staszewskiego (rocznik 1963) z Kultem na Festiwalu Górskim jego obecny dyrektor, Maciej Sokołowski, negocjował od lat. Ponoć dużo łatwiej było mu ściągnąć tu największe światowe gwiazdy himalaizmu. Ale w końcu stało się! Tylko prowadzący koncert, Wojciech Heliński, refleksyjnie pożegnał publiczność: – Kult od 40 lat śpiewa prawdę o nas, a my go jeszcze słuchamy... Kazimierz Staszewski udowadnia bowiem, że można pisać teksty rockowe po polsku, tylko trzeba to umieć robić. Można też wytykać nam wady, tylko z klasą taką, jaką od lat on właśnie ma. [kot]

PS Najlepsze zdjęcie koncertu Kultu, które tu prezentujemy, wykonał Zbigniew Piotrowicz. Łatwo je rozpoznać...

Przeczytaj komentarze (17)

Komentarze (17)

Xxx niedziela, 11.09.2022 10:25
Zdjęcia z koncertu, totalna porażka.
Czy to bylo bezpieczne??? poniedziałek, 24.10.2022 22:33
A to Masowa impreza? Ile biletów sprzedanych? Czy zabezpieczenia były,...
Ruda czwartek, 22.09.2022 19:44
Zgadzam się w 100%
doba.pl/dkl niedziela, 11.09.2022 10:29
pełna zgoda!
poniedziałek, 12.09.2022 19:00
Za sceną można otworzyć natchnienie w butelce...
Lola poniedziałek, 12.09.2022 12:40
Pełczyce lipiec 2022, bilet 10zl miejsce przy barierkach,Czad!!
Orban poniedziałek, 12.09.2022 11:19
Będzie przedłużenie kadencji samorządów od 6 miesięcy do nawet 12...
poniedziałek, 12.09.2022 11:48
Czyli robią miejsce dla swoich. PiS dzielce wiedzą, że ich...
Bogobojowy poniedziałek, 12.09.2022 08:21
Sukces kandydata PiS w wyborach w Rudzie Śląskiej. Pokonał kandydatów...
obserwator poniedziałek, 12.09.2022 09:19
"Trzecie miejsce, z wynikiem 8 406 głosów (26,41 proc.) zajął...
poniedziałek, 12.09.2022 09:01
no to za długo nie popisaliście na tej wschodniej ścianie...
nikt poniedziałek, 12.09.2022 07:39
Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść. Niepokonanym.
poniedziałek, 12.09.2022 07:50
Właśnie kotku, trzeba umieć pisać z klasą. Ale dobrze, że potrafisz docenić Kazika zamiast Zenka.
Deizi niedziela, 11.09.2022 20:29
fragment koncertu: https://www.youtube.com/watch?v=OWj6dMqI
vcU
niedziela, 11.09.2022 18:12
Kazik nie sprzedał się systemowi tak jak Hołdys, Lipiński czy...
Beata niedziela, 11.09.2022 12:33
Straszne. Zespół tego pokroju ,dający z siebie wszystko na scenie...
Małgorzata niedziela, 11.09.2022 12:17
Kto Wam te zdjęcia robił i czym?! Wstyd!