Jak ubrać modnie choinkę? Co teraz się śpiewa przed świętami? To wiedzą tylko w Międzylesiu [FOTO]

niedziela, 11.12.2022 10:00 933 0

To już tradycja: jeśli brakuje ci pomysłu, jak ubrać świąteczne drzewko, jedziesz do Międzylesia. Tam sołectwa i instytucje samorządowe ścigają się w tym, co wydaje się takie proste... Zobaczcie na naszych zdjęciach, że jednak choinka może zaskoczyć.

Jarmarki świąteczne nie są czymś specjalnie oryginalnym, ale nie tu, w Międzylesiu. Burmistrz Tomasz Korczak westchnął, że ciągle chciałby coś zmieniać, coś poprawiać, a tu żona mu powtarza: – Daj już spokój. Jest dobrze! Panie burmistrzu, warto słuchać żony... Ten jarmark był wydarzeniem, a choinki pokazane 10 grudnia na parkingu urzędu, wprost czarowały. A że panował przenikliwy chłód? Dajcie spokój!

Dzieciom, które występowały na scenie, to nie przeszkadzało. Ani drobnym harcerkom, które w sezonie zimowym noszą pomarańczowe czapki i były gotowe na... biwak. Nie próżnował też Mikołaj [choć podejrzewamy, że to była Mikołajka...], którego sekret odkryliśmy: sanie pozostawił u  wejściua na międzyleski zamek. Zresztą, można było rozgrzać się przy koksowniku, który – to fakt – był oblegany.

I teraz najważniejsze: choinki. Były tak różne, że aż dech zapierało. Jeśli ktoś lubi stroiki świąteczne, sołectwo Goworów przygotowało tak wielki, że nie zmieściłby się chyba na żadnym stole. Obok tradycyjne drzewko, ale z ozdobami z różnych materiałów i włóczek, było dziełem sołectwa Nowa Wieś. Międzyleska parafia postawiła na piękne gwiazdy ze słomy i białe lilie [bo to chyba lilie?] i jeszcze śnieżynki z... welonów.

A sołectwo Potoczek? Ubrało choinkę w wielką czapkę i grube skarpety! Dom Kultury w Domaszkowie ozdobił drzewko masywnymi figurkami jakiegoś dżentelmena z bajki i zwiewnej baletnicy, a MGOK z Międzylesia – krasnalami o siwych włosach i brodach. Sołectwo Międzylesie było bardziej tradycyjne: dużo ozdób z piernika i – świetny pomysł – małe paczuszki z prezentami: dla Krysi, dla Kasi itd.
 
Obok sołectwo Domaszków, które postawiło na kombinację kolorów: zieleń choinki i ciepły żółty ozdób [są tam fani Brazylii?]. Skromna, ale bardzo tradycyjna była choinka z Kamieńczyka. Pamiętacie z pewnością taką ze świąt spędzanych u swoich dziadków. Żadnych dziwactw, a za ozdoby służyły szyszki. Żłobek w Międzylesiu przygotował  aniołki i śnieżynki z włóczki, zrobione chyba na drutach, a międzyleska szkoła podstawowa przekolorowe ozdoby, oczywiście ręcznie robione.
Zespół Szkolno-Przedszkolny z Domaszkowa zaskoczył czerwono-biało-błękitno-żółtym łańcuchem, a sołectwo Roztoki prześmiesznymi wizerunkami na beżowym tle i białymi ozdobami. Elegancko! Ależ kombinację barw widzieliśmy na choince, której twórców nie zanotowaliśmy [żałujemy bardzo!]. Żółto-czarno-czerwono-białe ozdoby i wymyślne łańcuchy z oczami?! Cudne to było. No i na koniec biało-niebieskie ozdoby choinki z sołectwa Dolnik, która zaraz po jarmarku została podarowana do kościoła Bożego Ciała w Międzylesiu.

Stoiska z ozdobami czy świątecznymi prezentami są na każdym jarmarku. Dzieci śpiewają z zaangażowaniem także wszędzie. Taki jednak przegląd pomysłów na ozdobienie drzewek jest tylko w Międzylesiu. Którą mamy wybrać? Usłyszeliśmy, że tę, którą będziemy ubierać razem. Rzem z naszymi bliskimi. [kot]
Dodaj komentarz

Komentarze (0)