Dwór rozrzutnej księżnej w Jaszkowej Górnej gościł „Moralność Pani Dulskiej”

środa, 8.9.2021 14:05 797 0

Podczas tegorocznej, dziesiątej edycji Narodowego Czytania spotkaliśmy się w Filii Biblioteki Publicznej Gminy Kłodzko w Jaszkowej Górnej, aby wspólnie przeczytać fragmenty dramatu
„Moralność Pani Dulskiej” Gabrieli Zapolskiej. Gościem była między innymi Urszula Panterałka – Zastępca Wójta Gminy Kłodzko, która otwarła jubileuszową odsłonę Narodowego Czytania oraz przedstawiła genezę tego komediodramatu.
Dyrektor Biblioteki Mariola Huzar, po powitaniu gości i mieszkańców sołectwa (33 osoby), w zaciszu biblioteki odczytała okolicznościowy list od Prezydenta RP Andrzeja Dudy, w którym Głowa Państwa podkreśliła, że ten wyjątkowy utwór piętnuje obłudę i zakłamanie. Odnajdujemy w nim komizm i gorzką ironię, mistrzowskie odmalowanie postaci i wyczucie języka, ale przede wszystkim uniwersalne przesłanie moralne, które w imię uczciwości i sprawiedliwości każe potępiać zło. Sztuka Zapolskiej wzbogaciła literaturę polską o ważną refleksję społeczną. Pojęcie „dulszczyzna” weszło na trwałe do języka potocznego i na przestrzeni epok było różnie interpretowane, stając się przedmiotem żywych dyskusji.

Uczestnicy spotkania, w tym m.in.:
Mariola Kozak – Wiceprzewodnicząca Rady Gminy Kłodzko
Emilia Wład – Dyrektor Szkoły Podstawowej w Ołdrzychowicach Kłodzkich
Paweł Korab – teatrolog i aktor
Robert Kierkiewicz – Sołtys wsi
obejrzeli wystawę o życiu i twórczości Gabrieli Zapolskiej, do której komentarz przygotowała
bibliotekarka Agata Maślanka.

Następnie wszyscy spacerkiem w promieniach słońca udali się do Dworu rozrzutnej księżnej, gdzie dyrektor Biblioteki przedstawiła krótką historię tego obiektu, czym rozbudziła wyobraźnię młodzieży i dorosłych.

Dwór w Jaszkowej Górnej uważany jest za najstarszy na Ziemi Kłodzkiej. Wzniesiono go dla Hansa Daniela von Hennigsdorf w 1521r podobno w miejscu wcześniejszej budowli. W połowie XV wieku budynek po pożarze został przebudowany zyskując nowe sklepienia. Kolejna przebudowa miała miejsce w latach 1570- 1600 i datę jej rozpoczęcia umieszczono na portalu, podobnie jak inicjały właściciela, którym był Georg Daniel von Henningdorf. Dwór stał się pałacem zyskując nowe skrzydło, a wnętrzom nadano odpowiedni wystrój i charakter: pierwsze piętro było reprezentacyjne, a drugie mieszkalne.

Kolejną właścicielką majątku została księżna Maria Benigna Piccolomini słynąca z rozrzutności, głównie na rzecz pobliskiego kościoła. W wyniku bankructwa utraciła dobra zostawszy zlicytowaną w 1769r przez hrabiego Jana Ernesta Gützen mającego swe posiadłości w Bożkowie, Wojborzu i Ścinawce Górnej. Za bytności tej rodziny do 1780r dwór podupadł na tyle, że rozebrano jedno skrzydło, ale to co się ostało przebudowano.

Kolejni panowie Jaszkowej Górnej to Aleksander von Magnis, hrabia von Haugwitz, po którym majątek ponownie wrócił do von Magnis’ów i w ich rękach był do 1945r.

Po II wojnie światowej dwór był częściowo zdewastowany, bo nie dbano o niego. Dopiero w latach 80tych i 90tych podjęto się jego remontu: wymieniono dach i zrobiono wszystko, by przystosować wnętrza z przeznaczeniem na działalność muzealną. Przez jakiś czas Muzeum Ziemi Kłodzkiej udostępniało tam do zobaczenia kolekcję zegarów.

Obecnie Dwór jest w rękach osoby prywatnej, której serdecznie dziękujemy za udostępnienie obiektu do przeprowadzenia Narodowego czytania.
W odpowiednio zaaranżowanym i wyposażonym przez bibliotekarzy holu Dworu zasiedli goście.
Na scenie w zabawny sposób improwizowali i czytali bibliotekarze, a na widowni, co chwilę rozlegał się serdeczny śmiech. Kto był kim?
Pani Dulska – Stanisława Wyspiańska-Skawina
Pokojówka Hanka – Alina Sydorko
Córka Hesia – Agata Maślanka
Córka Mela – Małgorzata Kłonowska
Syn Zbyszko – Mateusz Włosek (czytelnik)
Nad całością czuwał duch rozrzutnej księżnej.
W drodze powrotnej do biblioteki nie obeszło się bez miłych komentarzy i zapytań. Nasi goście wzięli udział w losowaniu upominków książkowych, czyli dziesięciu egzemplarzy z okolicznościową pieczęcią „Moralności Pani Dulskiej” Gabrieli Zapolskiej. Emocje były, jak przy losowaniu „samochodu”…

Na zakończenie kosztowaliśmy przepyszny tort wypieczony w Piekarni „Kajzerka” w Żelaźnie – specjalnie na tę okazję. Dziękujemy!

Dodaj komentarz

Komentarze (0)