"Dzisiaj jestem w miejscu, w którym zawsze chciałam być"

środa, 27.6.2018 11:00 4510 0

- Obudziłam się dziś rano i pomyślałam sobie tylko nie płacz i nie pomiń nikogo. Na pewno nie uda mi się ani jedno, ani drugie dlatego od razu serdecznie przepraszam. Bardzo trudno jest w 5, 10 minut opowiedzieć o 15, 20 ostatnich latach swojego życia. Od zawsze to powtarzam, to była moja pasja i mój styl życia. Dzisiaj temu życiu, ten wspaniałej przygodzie mówię dziękuję, do widzenia, a właściwie żegnam - mówiła Weronika Nowakowska podczas oficjalnego spotkania związanego z zakończeniem jej sportowej kariery. 

Pożegnanie biathlonistki, dwukrotnej medalistki świata (srebro i brąz w 2015 roku w Kontiolahti) zorganizowane zostało w dusznickim Dworku Chopina. Nie zabrakło podziękowań oraz łez wzruszenia.  

- Chciałam podziękować za te wszystkie wspaniałe lata. Większość z was tutaj zebranych tworzyło moją codzienność, moją rzeczywistość przez ostatnie 15 lat, a ponad 10 lat w reprezentacji - mówiła Weronika Nowakowska. - Dzisiaj jestem w miejscu, w którym zawsze chciałam być. Jestem człowiekiem, który ma wszystko, jest spełniony i szczęśliwy. Nie ziściłam wszystkich swoich sportowych marzeń, ale kiedyś usłyszałam takie zdanie, że niespełnione marzenia też są fajne i ja wam to potwierdzam przykładem. Znacie doskonale moją historię, wiecie, że po ciąży wróciłam i chciałam jeszcze spróbować zawalczyć o to największe sportowe marzenie. To się nie udało, ale było warto. Czasem się nie opłaca, ale warto. Mówię to dlatego, że jest tu tyle młodzieży na sali chociaż tak naprawdę można to powiedzieć do osoby w każdym wieku. 

Duszniczanka złożyła także podziękowania swoim trenerom, zespołowi oraz wszystkim tym, którzy przez lata wpierali ją w realizowaniu sportowej kariery. 

Weronika Nowakowska jest obecnie najbardziej utytułowaną kobietą w polskim biathlonie. Podczas jednej edycji biathlonowych Mistrzostw Świata w konkurencjach indywidualnych zdobyła dwa medale. Duszniczanka została wicemistrzynią świata w biathlonowym sprincie na 7,5 km. Kolejny, tym razem brązowy medal biathlonowych MŚ zdobyła w biegu na dochodzenie.

W sierpniu 2016 roku została mamą bliźniaków - Kacpra i Kuby, po czym wróciła do biathlonu. Wcześniej jednak zapowiedziała, że po sezonie 2017/2018 zakończy swoją sportową karierę.

Dodaj komentarz

Komentarze (0)