[AKTUALIZACJA 2] W Dusznikach-Zdroju nie godzą się, by przy ich ulicy były tzw. spowalniacze. Tłumaczą, dlaczego

piątek, 16.2.2024 09:41 7238 18

Mieszkańcy ulicy Sprzymierzonych w Dusznikach-Zdroju nie chcą, by przed przejściem dla pieszych koło ich domów zamontowane zostały tzw. linie wibracyjno-akustyczne. Ich protest przestraszył Zarząd Dróg Powiatowych w Kłodzku, bo to on nadzoruje tę drogę. Zbulwersowani są tym rodzice dzieci, które przechodzą przez ulicę do szkoły. – To skrajny egoizm i małostkowość – napisała do nas Czytelniczka. Kto tu ma rację? AKTUALIZACJA. Mieszkańcy ulicy zarzucają nam brak obiektywizmu. Publikujemy ich oświadczenie. Mamy też stanowisko ZDP.

INTERWENCJA.  Jak twierdzi nasza Czytelniczka, droga powiatowa nr 3301D, czyli ulica Sprzymierzonych, służy kierowcom do sprawdzania osiągów swoich samochodów, mimo że w pobliżu jest szkoła. Urząd Miasta w Dusznikach-Zdroju – wspierany przez dyrekcję placówki oraz rodziców – już od kilku lat miał się starać, by Zarząd Dróg Powiatowych w Kłodzku odpowiednio zabezpieczył przejście. Jaki jest efekt?

„Gdy w końcu pojawiło się światełko w tunelu i po kolejnej wizji lokalnej przejścia dla pieszych zapadła decyzja o lepszym oznakowaniu, doświetleniu i przede wszystkim wykonaniu linii wibracyjno-akustycznych po obu stronach przejścia... do gry włączyli się okoliczni mieszkańcy” – napisała Czytelniczka. Oprotestowali wypracowane porozumienie! Powód? Rzekome nasilenie hałasu.

ZDP potwierdza, że o poprawę bezpieczeństwa na przejściu zwrócili się samorząd Dusznik-Zdroju, tamtejszy Miejski Zespół Szkół oraz Rada Rodziców. Jedną z propozycji przestawioną przez panią dyrektor i rodziców było wprowadzenie „pasków ostrzegawczych spowalniających jazdę”. Po wizji w terenie przeprowadzonej 11 stycznia ZDP zaproponował m.in. wykonanie czerwonych linii wibracyjno-akustycznych.

„W dniu 17.01.2024 r. do ZDP w Kłodzku wpłynął protest mieszkańców ul. Sprzymierzonych w Dusznikach-Zdroju przeciw zaproponowanemu montażowi linii wibracyjno-akustycznych. Swoje stanowisko mieszkańcy poparli kilkoma przykładami z innych miejsc w Polsce, gdzie wprowadzone linie (...) utrudniały codzienną egzystencję w ich sąsiedztwie z powodu generowania przez nie nadmiernego hałasu” – czytamy.

„Mieszkańcy nieruchomości w pobliżu przejścia dla pieszych latami nie potrafili zrobić nic dla poprawy bezpieczeństwa tej drogi. Biernie przyglądali się wyczynom kierowców, niejako akceptując stan rzeczy. Czyżby woleli pisk opon i wycie silników, (...) nad bezpieczeństwo dzieci i swoje?” – pyta Czytelniczka, której dziecko właśnie tamtędy pokonuje drogę do szkoły. A co to takiego owe linie wibracyjno-akustyczne?

Mają one przypominać kierowcom o zachowaniu szczególnej ostrożności i wyhamowaniu przed przejściem dla pieszych. To dodatkowe oznakowanie zwiększające uwagę kierowców. Linie takie umieszcza się w kilkumetrowych odstępach, na około 25-metrowym odcinku przed przejściem, a mają grubości od 3 do 7 mm. „Wymuszają” ograniczenie prędkości, dzięki powstającej wibracji podczas przejeżdżania.

Czy powodują nasilenie hałasu? Tak uważają okoliczni mieszkańcy, a ZDP w Kłodzku albo przyznał im rację, albo chce świętego spokoju. Poinformował duszniczan, że „rezygnuje z zastosowania linii wibracyjno-akustycznych (...) z uwagi na mogące wystąpić uciążliwości związane z nadmiernym hałasem generowanym przez przejeżdżające przez te linie pojazdy” [Jak wygląda takie rozwiązanie? Zdjęcie powyżej].

ZDP zamierza poprzestać na przemalowaniu „zebry” w biało-czerwone kolory oraz wyklejeniu na jezdni tzw. termoznaków. Przyznaje zatem, że w tym miejscu potrzebne są działania mające wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa pieszych, ale czy zaproponowane rozwiązania wystarczą? Rzeczywiście są miejsca w Polsce, gdzie na wniosek policji na ulicach zamontowano owe „tarki”, ale po protestach mieszkańców usunięto je.

Jak byłoby w Dusznikach-Zdroju na ulicy Sprzymierzonych? Czy dowiemy się, jaki rzeczywisty, a nie domniemany poziom hałasu wywołałyby tam linie wibracyjno-akustyczne? Spytaliśmy o to powiatowych urzędników.  „Z uwagi na brak precyzyjnych danych dotyczących poziomu hałasu, jaki generują pasy wibracyjno-akustyczne [ZDP] odstąpił od zamiaru ich wykonania w ww. miejscu”  – odpowiedział ZDP w Kłodzku.

Otrzymaliśmy też stanowisko mieszkańców ulicy Sprzymierzonych, w którym przedstawiają swoje racje. Wcześniej, telefonicznie, zarzucali nam brak obiektywizmu i atakowali rodziców, którzy mają potęgować chaos w ich sąsiedztwie, wysadzając byle gdzie dzieci z samochodów. Oto pełna treść tego oświadczenia:

Panie Redaktorze,
rzetelna dziennikarska praca wymagałby przed wydrukowaniem artykułu poznać zdanie drugiej, zainteresowanej strony.  Mamy nadzieję na publikację w całości, bez zamiaru dodatkowego podgrzewania sporu z Pana strony.
Odpowiadając:
pojazdy (a nie są to tylko samochody osobowe) przejeżdżają ulicą Sprzymierzonych w dzień średnio co 9-10 s, a w sezonie co 3-5 s, więc poziom hałasu, choć niezmierzony, jest nie do zniesienia.
Sejmik woj. dolnośląskiego podjął uchwałę w sprawie przystąpienia do opracowania projektu programu ochrony środowiska przed hałasem. Niestety nie dotyczy to Dusznik, ale ktoś dostrzegł jakie hałas wywołuje skutki zdrowotne u człowieka. A u nas pomysł na pasy wibracyjno - akustyczne. Jak sama nazwa wskazuje generują drgania i dźwięk, ale dźwięk słyszany bardziej przez otoczenie niż kierowcę. Jedyną funkcją tych pasów jest sygnalizacja, tak jak i wyświetlacza pokazującego prędkość. Nie zmuszą one kierowców do zwolnienia i zastosowania się do ograniczenia. Efekt będzie taki, że kierowca przejeżdżający szybciej będzie bardziej hałasował. W miastach (m. in. Warszawa, Kielce, Wieluń) zainstalowano takie pasy i wbrew oczekiwaniom nie spowodowały spowolnienia ruchu i poprawy bezpieczeństwa, a wywołały tylko falę protestów mieszkańców i już wiadomo, że zarządy dróg wycofały się z tego pomysłu usuwając linie.
Inne możliwości poprawy oznakowania i bezpieczeństwa na przejściu to:
- pulsujące światło;
- zielone światło na żądanie;
- inteligentne przejście zawierające m.in. znak D-6 z aktywnie pulsującymi diodami led;
- zamknięcie tej bramy szkolnej i korzystanie z innego wejścia na teren szkoły np. przy ul. Sportowej, hali sportowej. (Skończy się zatrzymywanie autobusu, samochodów na pasie ruchu, na przejściu dla pieszych, wysiadanie dziecka z samochodu na jezdnię, trąbienie na dziecko - często przebiega wtedy przez drogę w dowolnym miejscu);
- reaktywacja Straży Miejskiej, już kiedyś pilnowała porządku na tym przejściu;
- zatrudnienie lub wyznaczenie osoby, która kilka razy dziennie ze znakiem STOP  przeprowadzi  dzieci przez przejście.
Nie przechodzimy przez sporne przejście 2-3 razy dziennie, nie pracujemy od 7-15. My tu mieszkamy, a z dodatkowym hałasem będziemy musieli mierzyć się przez całą dobę. Trzeba znaleźć rozwiązanie akceptowalne dla wszystkich stron.
Jedynym skutecznym "batem" na kierowców przekraczających dozwoloną prędkość jest fotoradar, a najlepiej odcinkowy pomiar, bo przekraczanie prędkości nie odbywa się tylko na tym konkretnym przejściu, ale i na pozostałych, na ulicy Wojska Polskiego i Sprzymierzonych. Pod takim wnioskiem skierowanym do ITD podpiszemy się wszyscy.
          Mieszkańcy ul. Sprzymierzonych

Nie zamierzamy „podgrzewać sporu”, ale po prostu ten spór opisujemy, bo realnie jest! Zadaliśmy pytanie: „Kto tu ma rację?”. Może w jego załagodzenie, czyli znalezienie satysfakcjonującego strony rozwiązania, zaangażuje się nowy samorząd? Dotąd Urząd Miasta w Dusznikach-Zdroju nie potrafił dogadać się z instytucją nadzorowaną przez Starostwo Powiatowe w Kłodzku. Wybory już 7 kwietnia. [kot]

PS Jest też dobra wiadomość, która może pogodzić wszystkie strony sporu, choć nie z dnia na dzień: „W związku z pojawieniem się możliwości pozyskania środków zewnętrznych z Rządowego Programu Ograniczania Przestępczości i Aspołecznych Zachowań RAZEM BEZPIECZNIEJ im. Władysława Stasiaka na m.in. doposażenie przejść dla pieszych w elementy bezpieczeństwa ruchu, Zarząd Dróg Powiatowych w Kłodzku przygotowuje wniosek uwzględniający  doświetlenie ww. przejścia dla pieszych oraz zamontowanie tzw. safepassów® – słupków emitujących kolor żółty w przypadku zbliżania się pieszego do przejścia oraz kolor czerwony w momencie  przekraczania przejścia przez pieszego. Elementy te zostaną wykonane po zakwalifikowaniu się wniosku do dofinansowania, nie wcześniej niż na przełomie III i IV kwartału br.”.

Przeczytaj komentarze (18)

Komentarze (18)

Roman wtorek, 20.02.2024 18:45
a ja proponuję odwiedzic po deszczu ulice fabryczną w Polanicy...
Mieszkaniec Dusznik wtorek, 20.02.2024 09:51
I bardzo dobrze w Dusznikach drogi to istny plac zabaw...
Grzesiek wtorek, 20.02.2024 21:41
Jak spowalniacz nie jest wykonany zgodnie z przepisami, to po...
Ana wtorek, 20.02.2024 13:43
Nie mieszkam przy tej ulicy ale mieszkańcy mają rację. Jest...
Grzesiek wtorek, 20.02.2024 21:38
Spowalniacze nie mogą być montowane na drodze wyjazdowej karetki. Dodatkowo...
Zenek poniedziałek, 19.02.2024 07:00
Zlikwidować szkołę i po kłopocie, będzie cisza i dzieci się...
:D wtorek, 20.02.2024 00:51
Nie zginął przez prędkość to po pierwsze. Po drugie: Czy...
Artur niedziela, 18.02.2024 20:46
Mają rację, że nie chcą urządzeń niszczących samochody. Idealne byłyby...
Meg niedziela, 18.02.2024 06:53
I mają rację, w Marcinowicach były i pościągali to dziadostwo...
sobota, 17.02.2024 21:36
Można zastosować takie światła ja k w Bierkowicach na DK
Tak trzymać piątek, 16.02.2024 20:45
Widać są jeszcze mądrzy ludzie w Dusznikach.
piątek, 16.02.2024 20:18
Gdzie jest komentarz ? Jakaś cenzura? Proszę przedstawić zdanie wszystkich...
piątek, 16.02.2024 18:40
Zlikwidować bramkę i przejście dla pieszych. Talibanki wysadzać i odbierać...
D piątek, 16.02.2024 18:14
Prawidłowo, gonić ten badziew i jego zwolenników
mieszkaniec Dusznik piątek, 16.02.2024 18:11
A dlaczego tylko o to konkretne przejście walczą ....
Bartek piątek, 16.02.2024 15:42
Zamontować fotoradar i po kłopocie
abc piątek, 16.02.2024 12:36
Tam jest idealne miejsce na fotoradar. W Kudowie niedaleko posterunku...
OLA piątek, 16.02.2024 12:05
Jak nie chcą zapraszam do Kudowy ul . Kościuszki ograniczenie...