Uczniowie z Tuszyna we Władysławowie

piątek, 1.7.2022 10:00 2125 1

Uczniowie klasy 4 ze Szkoły Podstawowej w Tuszynie wraz ze swoim wychowawcą p. Jarosławem Pawlaczkiem i p. Elżbietą Szczepańską, wyjechali w dniach 03.06 – 11.06 2022 r. na „Zieloną szkołę” do Władysławowa.

Podróż zaczęła się w piątek wieczorem na stacji PKP w Jaworzynie Śląskiej, skąd pociągiem InterCity dotarliśmy do Gdyni, a następnie po przesiadce, do Władysławowa. Po zajęciu pokoi i rozpakowaniu, udaliśmy się na przechadzkę nad morze. Korzystając z ładnej pogody spędziliśmy kilka godzin na plaży grając w piłkę, kąpiąc się w morzu i budując zamki z piasku.

Drugiego dnia, po śniadaniu zrealizowaliśmy pierwszy punkt programu, czyli wycieczkę do Gdyni i Sopotu. Zwiedzanie rozpoczęliśmy w Sopocie, gdzie podziwialiśmy piękne widoki na morze i okolice z największego w Polsce mola. Przespacerowaliśmy się słynnym Monciakiem, a uczniowie mieli okazje do kupna pamiątek. Będąc w Sopocie nie mogliśmy nie pójść do Opery Leśnej, czyli słynnego z festiwali i koncertów, amfiteatru. Tutaj uczniowie mieli okazję zobaczyć próbę występu, a nawet zrobić sobie zdjęcie z uczestnikami. Następnie udaliśmy się pociągiem do Gdyni. Z dworca przeszliśmy do portu, w którym stoją m. in. okręt – muzeum Błyskawica oraz słynny jacht „Dar Pomorza”. Po zjedzeniu obiadu w pierogarni wróciliśmy do Władysławowa.

W poniedziałek zrobiliśmy sobie 16 kilometrowy spacer plażą z Władysławowa na Rozewie i z powrotem. Na najbardziej na północ wysuniętej części Polski chcieliśmy zwiedzić latarnię morską, niestety trafiliśmy akurat na porę zamknięcia.

We wtorek pojechaliśmy na krótką wycieczkę do Pucka. Tutaj zwiedziliśmy farę, molo, Zatokę Pucką oraz zrobiliśmy sobie zdjęcia przy pomniku generała Józefa Hallera, w miejscu zaślubin Polski z morzem. Po południu gry i zabawy na plaży.

Następnego dnia udaliśmy się do Gdańska, na najdłuższą wycieczkę w czasie naszego pobytu. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od gdańskiej starówki: zobaczyliśmy słynnego „Żurawia”, fontannę Neptuna, Dwór Artusa, Ratusz, Złotą Bramę, przepiękne, malownicze kamienice i ulice wypełnione turystami i straganami. Wdrapaliśmy się też na wieżę Bazyliki Mariackiej, pokonując 409 schodów. Nagrodą były wspaniałe widoki na Gdańsk i okolice. Tylko z zewnątrz zobaczyliśmy efektowną bryłę Muzeum II Wojny Światowej, na wejście przyjdzie czas w ósmej klasie. Zmęczeni, późnym wieczorem wróciliśmy do Władysławowa.

W czwartek kolejna wycieczka, tym razem na Półwysep Helski. W Helu zwiedziliśmy Fokarium, port, cypel Półwyspu Helskiego, a także weszliśmy na latarnię morską,

Piątek, przedostatni dzień, spędziliśmy we Władysławowie. Zwiedziliśmy Cetniewo, port, Aleję Gwiazd, ulicę Morską. Pozostały czas, korzystając z pięknej pogody spędziliśmy na plaży: pływaliśmy w morzu, budowaliśmy zamki z piasku, graliśmy w siatkówkę i ringo. W sobotę rano po śniadaniu rozpoczęło się pakowanie i sprzątanie. Potem udaliśmy się na dworzec, skąd mieliśmy pociąg do Gdyni, z Gdyni do Wrocławia, z Wrocławia do Dzierżoniowa. Wieczorem byliśmy już w domu.

Podsumowując – mieliśmy piękną pogodę przez cały pobyt, zwiedziliśmy wiele ciekawych miejsc, kąpaliśmy się w morzu, przeszliśmy w sumie blisko 100 kilometrów, podróż odbyliśmy 17 pociągami, wszyscy wróciliśmy zadowoleni.

Jarosław Pawlaczek

 

 

Przeczytaj komentarze (1)

Komentarze (1)

Daniel piątek, 01.07.2022 18:46
Drodzy nauczyciele. Przylądek Rozewie wcale nie jest najdalej wysuniętym polskim...