Przyszłość regionu to Dolnośląski Związek Transportowy dla kolei i autobusów

piątek, 28.4.2023 16:40 236 0

Towarzystwo Benderowskie w ramach projektu „Klimat na Dolny Śląsk” przygotowało szósty już raport Hipermiasta, dotyczący rozwoju transportu publicznego na Dolnym Śląsku.

Raport można przeczytać pod linkiem: https://l.linklyhq.com/l/1kJDE

Jak przekonują autorzy, transport publiczny powinien być podstawowym sposobem poruszania się Dolnoślązaków i turystów na Dolnym Śląsku nie tylko z uwagi na wyzwania klimatyczne, ale także zwalczanie wykluczenia komunikacyjnego i społecznego. Postulują stworzenie zintegrowanego systemu kolejowo-autobusowo-tramwajowego w ramach Dolnośląskiego Związku Transportowego.

- Na Dolnym Śląsku potrzebny jest spójny, czytelny dla pasażera, jednolity system transportu publicznego, docierający do wszystkich miejsc. Obecnie istnieje co prawda szereg linii autobusowych i kolejowych, ale mnogość przewoźników, o niekompatybilnych rozkładach jazdy, często niedostępnych w internecie, o rozmaitych systemach biletowych, nie zachęca do wyboru transportu publicznego – podkreśla Jeremi Jarosz z Towarzystwa Benderowskiego.

Proponują stworzenie wojewódzkiego związku transportowego, który obejmować będzie całość transportu publicznego o charakterze regionalnym: autobusy miejskie, podmiejskie i regionalne, tramwaje we Wrocławiu oraz pociągi regionalne i aglomeracyjne.

Związek transportowy powinien stworzyć centralny system informacji i zakupu biletów. Należy się skupiać oczywiście na rozwiązaniach cyfrowych, jednakże nie zapominając o informacji na przystankach autobusowych. W miejscach oddalonych bilety mogą także sprzedawać kierowcy.

Związek transportowy powinien także koordynować odpowiednią informację w sytuacjach nadzwyczajnych, np. konieczności zmiany tras w razie wypadku. Wszystkie pojazdy powinny być wyposażone w GPS i przekazywać informacje o swoim położeniu wszystkim zainteresowanym za pomocą aplikacji oraz jako dane otwarte.

Od wielu lat mówi się o potrzebie stworzenia Wrocławskiego Związku Metropolitalnego.

- Zdecydowanie popieramy ten projekt. Brakuje bowiem struktury, która zorganizowałaby transport podmiejski w skali stale rosnącej aglomeracji wrocławskiej. Dodatkową korzyścią byłyby przychody w postaci 5 procent podatku PIT – podkreśla Jarosz.

Zdaniem działaczy, związek metropolitalny nie powinien tworzyć jednak osobnego systemu biletowego, ale uczestniczyć w systemie biletowym całego Dolnego Śląska.

Dużą szansą Dolnego Śląska jest rozbudowana, choć w dużej mierze zdewastowana sieć kolejowa. Aktywiści jednoznacznie popierają rewitalizację. Dodają też, że niezbędna będzie rozbudowa infrastruktury kolejowej, zwłaszcza w okolicach Wrocławia, o kolejne tory i kolejne przystanki kolejowe.

Przewozy kolejowe na każdej z tras powinny być realizowane co najmniej co 2 godziny i co 1 godzinę w szczycie (12 par na dobę), a dążyć do taktu godzinnego (16 par na dobę).

Zdecydowanie brakuje zaś spójnego powszechnego systemu autobusowego, który byłby uzupełnieniem kolejowego szkieletu i zapewniał dojazd do wszystkich miejscowości regionu, a do miast gminnych i powiatowych w dużej częstotliwości.

W raporcie znalazł się szereg propozycji dotyczących tras autobusowych, wraz z mapami.

Twórcy raportu uważają, że nie ma sensu dzielenie na przewozy gminne, powiatowe i wojewódzkie. Proponują stworzenie szkieletu połączeń o wysokiej częstotliwości, łączących miasta powiatowe i gminne, spełniających zarówno funkcje międzymiastowe, jak i połączeń gminnych i miejskich.

Drugi rodzaj proponowanych linii autobusowych – to linie dowozowe do tras kolejowych i głównych linii autobusowych. Rozkłady autobusów powinny być dopasowane zwłaszcza do czasów odjazdów i przyjazdów pociągów do Wrocławia lub innego głównego ośrodka (Wałbrzycha, Legnicy, Jeleniej Góry).

 - Szkielet przewozowy powinien być niezależny od granic administracyjnych. Najważniejszą sprawą jest bowiem gęsty takt – uważa Jeremi Jarosz.

Działacze zaproponowali także szereg zmian w przepisach prawa, co wspomogłoby samorządy nie tylko z Dolnego Śląska w organizowaniu dobrego transportu publicznego.

- Wszystkie jednostki samorządu terytorialnego powinny mieć obowiązek organizowania transportu publicznego jako zadanie własne. Wraz z tym obowiązkiem powinna istnieć także osobna wydzielona pula finansowa. Uważamy, że lepszym rozwiązaniem niż Fundusz Rozwoju Przewozów Autobusowych jest udział samorządów w podatkach –podkreśla Jeremi Jarosz.

W raporcie jest również rekomendacja m.in. ujednolicenie ulg kolejowych i autobusowych, obowiązek publikowania rozkładów w formacie GTFS, zmniejszenie VAT na bilety kolejowe i  bilety na systemy autobusowo-kolejowe do 0%, a także przekształcenie PKP PLK w jednostkę budżetową wraz ze zmniejszeniem opłat za dostęp do torów.

„Projekt „Klimat na Dolny Śląsk” finansowany jest przez Islandię, Liechtenstein i Norwegię z Funduszy EOG w ramach Programu Aktywni Obywatele – Fundusz Regionalny.

Dodaj komentarz

Komentarze (0)