Preferencje dla mniejszych i biedniejszych gmin a "skrzywienie polityczne" dotacji dla samorządów

niedziela, 19.12.2021 08:00 808 0

W najnowszej analizie dla forumIdei Fundacji Batorego prof. Jarosław Flis oraz prof. Paweł Swianiewicz wskazują, że realizowane przed 2015 rokiem programy dotacyjne również traktowały mniejsze i uboższe gminy w uprzywilejowany sposób. Przeczy to tezie obecnych władz o stosowaniu przez ich poprzedników polityki wsparcia koncentrującego się na obszarach metropolitalnych. Natomiast po 2015 roku „skrzywienie polityczne” przy dzieleniu dotacji jest znacznie wyraźniejsze niż we wcześniejszym programie budowy dróg lokalnych (zwanych potocznie „schetynówkami”), który był największym realizowanym wtedy programem krajowego wsparcia dla inwestycji lokalnych. CZYTAJ ANALIZĘ - KLIKNIJ TUTAJ.

Autorzy analizy badają zasadność twierdzeń przedstawicieli rządu, że w realizowanych w ostatnich latach programach wspierane są gminy małe, co (rzekomo) ignorują nasze wcześniejsze analizy pokazujące upolityczniony sposób dystrybucji środków dla samorządów z II i III transzy Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych (RFIL) oraz z Programu Inwestycji Strategicznych.

Prof. Jarosław Flis oraz prof. Paweł Swianiewicz przyznają, że udzielane w ostatnich latach samorządom dotacje na inwestycje są istotnie wyższe niż przed 2015 rokiem. Jednak te wyższe dotacje nie przekładają się na znaczący wzrost realizowanych inwestycji. Tę pozorną sprzeczność autorzy tłumaczą niekorzystnymi zmianami w zakresie dochodów własnych samorządów oraz wzrastającymi (m.in. na skutek narzucanych przez rząd regulacji) kosztami wykonywania zadań bieżących, o czym można szerzej przeczytać w naszej analizie dotyczącej pogarszania się sytuacji finansowej samorządów.

Najnowsze programy dotacyjne faktycznie realizowane są w sposób, który zapewnia większe wsparcie małym gminom. Dzieje się tak, mimo że budżety większych miast bardziej ucierpiały na skutek pandemii i zmian przepisów podatkowych w ostatnich latach. Z analizy wynika natomiast, że realizowane przed 2015 rokiem, znacznie mniejsze niż obecne, programy dotacyjne również w uprzywilejowany sposób traktowały mniejsze gminy. Przeczy to formułowanym przez obecny rząd tezom o stosowanej wtedy polityce wsparcia koncentrującego się na obszarach metropolitalnych.

Jednak najbardziej rzucającą się w oczy cechą alokacji środków z realizowanych ostatnio programów jest znaczny stopień faworyzowania samorządów rządzonych przez polityków związanych z Prawem i Sprawiedliwością. Zakres tego „skrzywienia politycznego” jest wyraźnie większy w dotacjach przyznawanych po 2015 roku niż we wcześniejszym programie budowy dróg lokalnych (zwanych potocznie „schetynówkami”), który był największym realizowanym wtedy programem krajowego wsparcia dla inwestycji lokalnych.

Programy dotacyjne z nieprecyzyjnymi kryteriami rozdziału środków nie tylko prowadzą do podejmowania przez urzędników rządowych subiektywnych decyzji, o czym można także przeczytać w analizie prof. Dawida Sześciło i jego zespołu, ale są również narażone na zniekształcenia polegające na wspieraniu sojuszników i utrudnianiu życia przeciwnikom politycznym.

Podsumowując, autorzy podkreślają, że udowodnionego w ich wcześniejszych analizach „politycznego skrzywienia” w dystrybucji środków dla samorządów nie da się wytłumaczyć preferencjami dla gmin mniejszych i biedniejszych.

Fundacja im. Stefana Batorego

Dodaj komentarz

Komentarze (0)