Jak zachęcić specjalistów do pracy w szkołach zawodowych?

poniedziałek, 27.9.2021 11:10 153 1

·         Wprowadzenie możliwości zatrudnienia w szkole zawodowej doświadczonych specjalistów w oparciu o umowy cywilno-prawne z wynagrodzeniem zbliżonym do stawek rynkowych pozwoli szkołom na pozyskiwanie najlepszych nauczycieli do kształcenia zawodowego – uważa Konfederacja Lewiatan.

·         Brak takich rozwiązań uniemożliwi prawidłową realizację podstawy programowej z przedmiotów w zawodach branżowych i ograniczy dopływ na rynek pracy młodych „szytych na miarę” pracowników.

Szkołom technicznym i branżowym coraz trudniej zagwarantować ciągłość realizacji procesu kształcenia zawodowego ze względu na braki kadrowe. Wynika to z dysproporcji wynagrodzeń, jakie mogą zaoferować szkoły publiczne w porównaniu do wynagrodzeń w sektorze prywatnym. Maksymalna stawka, jaką może otrzymać w szkole nauczyciel lub specjalista z rynku pracy wynosi 4046 zł brutto, podczas gdy minimalne wynagrodzenie w przedsiębiorstwach np.: programistów, automatyków, inżynierów robotyki czy elektroniki rozpoczyna się od dwukrotności zasadniczej pensji dydaktycznego pracownika oświaty. W pozostałych zawodach branżowych są podobne trudności w zatrudnieniu specjalistów z konkurencyjnego rynku pracy, ponieważ pozyskiwanie kandydatów na nauczyciela zawodu jest bardzo trudne, a czasem wręcz niemożliwe.

- Forma zatrudnienia, jak i niskie płace w szkolnictwie zawodowym daleko odbiegają od komercyjnego sektora, który oferuje: kontrakty menedżerskie, a także umowy zlecenia bądź o dzieło. Proponujemy, aby ten typ umów cywilnoprawnych uwzględnić w ustawie o zamówieniach publicznych jako podstawę współpracy dla szeroko rozumianej kadry dydaktycznej prowadzącej proces kształcenia zawodowego dla młodzieży i dorosłych. Pozwoli to szkołom na pozyskiwanie najlepszych nauczycieli zawodu – mówi Małgorzata Lelińska, wicedyrektorka departamentu funduszy europejskich Konfederacji Lewiatan.

Rozpoczęcie nauczania w dowolnym zawodzie od nauczyciela stażysty i perspektywa przejścia przez awans zawodowy, aż do nauczyciela dyplomowanego zniechęca absolwentów szkół wyższych do podejmowania zatrudnienia w publicznych szkołach branżowych ze  względu na niskie wynagrodzenia. Stąd postępujące w zastraszającym tempie niedobory kadrowe nauczycieli przedmiotów zawodowych, a także minimalny udział specjalistów z doświadczeniem w  firmach komercyjnych  w procesie kształcenia zawodowego młodzieży, jak i dorosłych.

- Dotychczasowe próby pozyskiwania pracowników dydaktycznych z rynku pracy na poziomie lokalnym nie rozwiązują problemu. Firmy uczestniczące w realizacji procesu dydaktycznego nie mogą udźwignąć dodatkowego obciążenia, jakim jest wspieranie szkoły. Należy więc wprowadzić systemowo dodatkowe formy wsparcia przedsiębiorców aktywnie uczestniczących w kształceniu kadr średniego szczebla, np. w postaci obniżenia podatków, dodatkowego dofinansowania, itp. Takie rozwiązania zachęcą pracodawców do aktywnego uczestnictwa w procesie kształcenia zawodowego – dodaje Małgorzata Lelińska.

Konfederacja Lewiatan proponuje także rozważenie nałożenia minimalnego pensum dydaktycznego odbywanego w  szkołach branżowych dla doktorantów wyższych szkół technicznych. Obecnie doktoranci realizują pensum dydaktyczne tylko na rzecz swojego wydziału lub katedry. Oczywiście, takie rozwiązanie wymaga również przygotowania pedagogicznego.

           Konfederacja Lewiatan

Przeczytaj komentarze (1)

Komentarze (1)

Odpowiadasz na komentarz:
****u
czwartek, 01.01.1970 01:00
Podnieść pensum im wtedy na pewno przyjda
****u poniedziałek, 27.09.2021 12:10
Podnieść pensum im wtedy na pewno przyjda