Myślał, że uda mu się zbiec przed policją, a usłyszał dodatkowy zarzut

wtorek, 2.4.2024 12:00 3637 4

31 marca około 1:00 w nocy, policjanci bielawskiego komisariatu zauważyli pojazd, którego styl jazdy kierującego mógł wskazywać, że jest pod wpływem alkoholu. Gdy funkcjonariusze dali kierowcy znak do zatrzymania, ten podjął nieudaną próbę ucieczki. Swoim działaniem tylko się pogrążył i usłyszał dodatkowy zarzut.

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Bielawie, w nocy z 30 na 31 marca, wykonując czynności służbowe, zauważyli volkswagena poruszającego się od jednej krawędzi jezdni do drugiej. Mundurowi nabrali podejrzeń, iż kierowca może być pijany i za pomocą sygnałów świetlnych i dźwiękowych dali sygnał do zatrzymania. Prowadzący volkswagena się nie zastosował, a wręcz przyspieszył. Policjanci rozpoczęli pościg, ciągle nadając za pomocą sygnałów świetlnych i dźwiękowych polecenie do zatrzymania, które było bezskuteczne. Osoba w pewnym momencie zaparkowała na jednym z podwórek. Podejrzenia policjantów potwierdziły się, 34-letni mężczyzna „wydmuchał” 2,75 promila! Pijany kierowca nie straci prawa jazdy, gdyż nigdy takiego dokumentu nie posiadał.

Kodeks karny za jazdę samochodem w stanie nietrzeźwości przewiduje karę do 2 lat więzienia, natomiast niezatrzymanie do kontroli zagrożone jest karą nawet do 5 lat.

 
nadkom. Marcin Ząbek
   KPP Dzierżoniów

Przeczytaj komentarze (4)

Komentarze (4)

lepszy sort+ wtorek, 02.04.2024 19:51
Spoko loko Duduś go ułaskawi...
środa, 03.04.2024 16:21
kodomitów nie ułaskawia, bo to oni jeżdżą bez prawka
wtorek, 02.04.2024 21:04
2 plus 5 to razem 10 lat więzienia dla idioty!!!
Janek środa, 03.04.2024 00:13
Brawo dla Polskiej Policji Bielawskiej. Szacun