Łagiewniki: Pierwsza Ekstremalna Droga Krzyżowa [ZOBACZ WIDEO]

środa, 30.3.2022 07:00 5380

Zapraszamy na Ekstremalną Drogę Krzyżową, która po raz pierwszy wyruszy z Łagiewnik już 8 kwietnia. Trasa liczy 44 km i wiedzie m.in. przez  Radunię i Ślężę. W EDK nie chodzi o sport i wyścigi, ale o duchowość, spędzenie czasu sam na sam ze sobą i Bogiem. Dzisiaj ludzie nie chcą słuchać o Bogu, ale chcą Go spotkać. Dzisiaj ludzie nie chcą słuchać o modlitwie, ale przeżyć modlitwę. EDK to umożliwia. Znajdź Łagiewniki Zielona Trasa św. Józefa na: https://www.edk.org.pl i zapisz się. O szczegółach w materiale wideo mówi Jacek Szkarłat - współorganizator EDK Łagiewniki.

Jacek Szkarłat - geneza EDK Łagiewniki.

Kiedy po raz pierwszy 7 lat temu usłyszałem o Ekstremalnej Drodze Krzyżowej, a stało się to za sprawą moich przyjaciół z Łagiewnik Wioli, Jadzi, Wioli i Maćka pomyślałem może i ja kiedyś spróbuję. Dystans dla nowicjusza wydawał się nieosiągalny, ponad 40 kilometrów w nocy ....cóż oni przeszli z Wrocławia na Ślężę, dali radę, choć może nie wszystkim udało się pokonać trud całej trasy, to jednak stali się inspiracją do mojej decyzji, aby w kolejnym roku wyruszyć i podjąć wyzwanie. Jeżeli czegoś pragniesz i myślisz o tym to niejako przyciągasz to do siebie…. i tak było w moim przypadku z EDK. W 2017 rok po pierwszej drodze krzyżowej moich przyjaciół, Sławek na jednym ze słynnych ,,bielawskich obiadków” opowiadał, że znów wybiera się na EDK ze swoimi zawodnikami z Bebson Klub, pomyślałem że to jest dobre miejsce i czas, żeby zderzyć się z wyzwaniem, dodatkowego smaczku dodawała trasa przez Góry Sowie z Bielawy przez Nową Rudę do Wambierzyc 42 km. Wystarczyło jedno pytanie z mojej strony o wydarzenie i niejako z automatu wciągnął mnie w jego wir z całą otoczką wydawać by się mogło o charakterze sportowym, skoro idą wojownicy to musi być wyzwanie ….tylko jak dorównać im tempo? Wyzwanie fizyczne to jedno, ale to co rodzi się w głowie, to co kieruje naszymi myślami ma dużo większe znaczenie, bo tylko tam możemy przełamać swoje słabości. Wiadomo, że jak wyzwanie to Maciek i nie musiałem go wcale namawiać, poszliśmy razem….tak zaczęła się nasza wspólna przygoda z EDK. Mamy za sobą wszystkie trasy bielawskie, Bielawa- Wambierzyce (42 km), Bielawa –Bardo ( 42 km), Bielawa –Bielawa(około 50 km) Bielawa- Krzeszów (56 km) i Bielawa- Bielawa (20 km). to trasy przepięknie położone w Górach Sowich, które dały nam lekcję pokory dla przyrody i nocy. Maciek w między czasie przeszedł inne trasy w masywie Ślęży, przecierając szlaki dla wspólnego pomysłu, który rodził się w naszych głowach już od dawna, pomysł jakże oczywisty …. zrobić w końcu naszą łagiewnicką trasę. Nie bez znaczenia były długie Polaków rozmowy i bodziec który popłynął od Jarka …. robimy w końcu swoją trasę. Do naszego projektu dołączyła Ania i Rafał to z nimi wytyczyliśmy pierwsze odcinki przez Radunię, Tąpadło, Ślężę do Sulistrowiczek, kolejne przejście to już wytyczenie całej trasy z naniesieniem 14 stacji. Kolejny krok to zgłoszenie naszej drogi krzyżowej do rejestru ogólnopolskiego, wszystkie formalności zostały dopięte pozostało opisanie trasy bo noc rządzi się swoimi prawami. Trasa jest pod patronatem św. Józefa i oznaczona została kolorem zielonym.