Komunikat Urzędu Miejskiego w Wałbrzychu w sprawie zrywania banerów wyborczych

czwartek, 2.7.2020 10:11 4746 15

W następstwie twitterowego wpisu Wiceministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Macieja Wąsika w mediach pojawiły się nieprawdziwe  informacje nt. wydarzeń w Wałbrzychu, które miały miejsce w sobotę 27 czerwca.
„Policja zatrzymała w Wałbrzychu dwóch strażników miejskich. Nieumundurowani strażnicy zrywali plakaty i banery Andrzeja Dudy. W ich nieoznakowanym pojeździe znaleziono ok. 30 zerwanych banerów. Zeznali, że robili to na polecenie przełożonych”  - napisał Minister Maciej Wąsik 27 czerwca o godz. 19.41.

Skutkiem sześciu powyższych, nieprawdziwych informacji zawartych w czterech zaledwie zdaniach były sensacyjne doniesienia medialne nt. rzekomego „skandalu”, „bulwersujących zdarzeń” i złamania ciszy wyborczej w Wałbrzychu.
W rzeczywistości Policja nie zatrzymała żadnego strażnika ani pracownika Straży Miejskiej w Wałbrzychu. Materiały wyborcze nie były „zrywane”, co miało sugerować rozmyślne niszczenie, a jedynie usuwane z miejsc, w których umieszczanie ich jest prawnie niedozwolone. Czynności tych nie dokonywali „nieumundurowani strażnicy”, lecz pracownicy cywilni Straży Miejskiej w asyście strażnika miejskiego.  Usuwane banery nie należały  też tylko do komitetu wyborczego Andrzeja Dudy, ale także do dwóch innych komitetów. Wreszcie, nie zostały znalezione w „nieoznakowanym pojeździe”, tylko udostępnione policji w siedzibie Straży Miejskiej, gdzie były zdeponowane. 
Wiarygodność twittu Ministra ostatecznie podważa także powołanie się na treść zeznań strażników”, jako że przesłuchano ich dopiero kilka godzin… po opublikowaniu wpisu.

Zakładamy, że upublicznienie nieprawdziwych i zniesławiających pracowników Straży Miejskiej informacji, a w zamierzeniu także ich przełożonych, nastąpiło w wyniku wprowadzenia Ministra Macieja Wąsika w błąd. W takiej sytuacji oczekujemy, że równie publicznie wskaże ich źródło i przeprosi za ich rozpowszechnianie.

W przeciwnym wypadku - w kontekście twierdzeń o zatrzymaniu strażników i powołania się na treść ich zeznań jeszcze przed przesłuchaniem - mamy prawo traktować ten wpis nie jako informację, lecz swoistą instrukcję postępowania dla Policji w tej sprawie.

Zauważamy, że usunięcie rozpowszechnianych sprzecznie z prawem materiałów wyborczych, było także ustawowym obowiązkiem Policji, o czym stanowi przepis art. 110 § 5 Kodeksu wyborczego.  Policja obowiązku tego nie zrealizowała. Właściwe komitety wyborcze zostaną więc obciążone kosztami wykonania tych czynności przez Straż Miejską.

Oczekujemy natomiast, że prowadzone przez Policję postępowanie doprowadzi  przynajmniej do ustalenia bezpośrednich sprawców umieszczenia materiałów wyborczych w miejscach niedozwolonych, co stanowi wykroczenie z art. 495 Kodeksu wyborczego.

Edward Szewczak
Rzecznik Prasowy
Urząd Miejski w Wałbrzychu

Przeczytaj komentarze (15)

Komentarze (15)

Odpowiadasz na komentarz:
Oburzona
czwartek, 01.01.1970 01:00
Czerwony prezydent Wałbrzycha działa bardzo aktywnie przeciwko Prezydentowi Andrzejowi Dudzie, dziś podczas spotkania z A.Dudą w Wałbrzychu kazał wywiesić w kamienicy miejskiej za oknem głośnik, z którego głośną muzyką zakłócano wizytę Andrzeja Dudy.
Wstyd dla Wałbrzycha !. Za takie coś Szełemiej powinien trafić do więzienia.
Oburzona sobota, 04.07.2020 22:20
Czerwony prezydent Wałbrzycha działa bardzo aktywnie przeciwko Prezydentowi Andrzejowi Dudzie, dziś podczas spotkania z A.Dudą w Wałbrzychu kazał wywiesić w kamienicy miejskiej za oknem głośnik, z którego głośną muzyką zakłócano wizytę Andrzeja Dudy.
Wstyd dla Wałbrzycha !. Za takie coś Szełemiej powinien trafić do więzienia.
niedziela, 05.07.2020 01:39
Hańba! Przecież Policja nie zajęła by się tym gdyby nie miała dowodów, widać było że zrywane plakaty były wyłącznie Prezydenta Dudy, Trzaskowski jakoś wisi sobie obok rzekomo w nielegalnych miejscach. Kłamstwo na kłamstwo, byle do wyborów, a po wyborach sąd uzna za znikomą szkodliwość społeczną i będzie ok
Gpc sobota, 04.07.2020 23:15
Z tym głośnikiem będzie pewno tak jak ze zrywaniem banerów Dudy. Tu jest Polska a nie podkarpacie.
piątek, 03.07.2020 20:16
https://www.youtube.com/watch?v=mM1v7MbN
6mQ
piątek, 03.07.2020 20:17
Nigdy się nie przyznawaj, jak złapią cię za rękę mów, że to nie twoja ręka:)
anty z zasady czwartek, 02.07.2020 17:14
Pisowcy w najśmielszych snach nie przypuszczali, że będą musieli zrujnować budżet państwa, jeśli chcą wygrać wybory. A i tak nie mają pewności, czy je wygrają !
ewa czwartek, 02.07.2020 21:20
Róznica między PO a PIS polega na tym, ze platforma robi wszystko dla złodziei i złodzieje ją chwalą, a pIS dla LUDZI DLA POLAKÓW!
autor czwartek, 02.07.2020 21:51
Wskaż złodzieja, ja u was widzę wielu, np. minister zdrowia z worami pod oczami, czy Banaś wystawia dziś faktury czy paragony za dziewczyny?
ewa czwartek, 02.07.2020 23:14
Uważaj dziecko co mówisz, bo możesz za to stanąć przed sądem. Byłas świadkiem tego złodziejstwa? Tvn i Wyborcza to stwierdziły, a jesteś pewna że to jest prawda? Jutri ty zostaniesz złodziejką ja o to sie pstaram, wszyscy tak będa mówić o tobie.
pwdw czwartek, 02.07.2020 16:43
Ta pisuarowska grupa przestępcza nieustannie kłamie na każdy temat!
ewa czwartek, 02.07.2020 21:18
Lepiej byc pisuarem niż szambem.
eba czwartek, 02.07.2020 21:16
Zakłamany komunikat, czy platformerski prezydent może powiedzieć prawdę, nie ma takiej mozliwości. A ściągnięcie z sieci kolejowej nie należącej do miasta to nie złamanie ciszy wyborczej?
no i czwartek, 02.07.2020 11:27
Wszystko na temat. Brawo Wałbrzych.
ewa czwartek, 02.07.2020 21:17
Zakłamana władza tak ma, prawdy nie mówi, a kto ściągał z kolei, to tez miasta. Kłamcy lubia kłamców.
senga czwartek, 02.07.2020 12:28
w Moskwie na Placu Czerwonym rozdają rowery.....a okazuje się, że: nie w Moskwie a w Petersburgu, nie na Placu Czerwonym a Na Placu Defilad i nie rozdają tylko kradną rowery - to standard Pisowskiej informacji