Musk kupił Twittera: Akcje platformy wzrosły kilkukrotnie

piątek, 13.5.2022 14:31

Kupno Twittera przez Muska odbija się głośnym echem na giełdzie i prowokuje wiele spekulacji. Notowania akcji platformy gwałtownie wzrosły, jednak eksperci debatują nad tym, czy warto inwestować w akcje tej firmy.

Jak zmieniał się kurs akcji Twittera w ostatnich dniach:

Elon Musk 4 kwietnia 2022 roku oficjalnie nabył 9,2% udziałów w firmie Twitter Inc., a 21 dni później zdecydował o nabyciu wszystkich akcji platformy o wartości 44 miliardów dolarów, mając nadzieję na sfinalizowanie tych planów w ciągu roku. W wyniku tych rewelacji już pierwszym tygodniu maja 2022 akcje Twittera wzrosły o blisko 27 procent według danych etoro.fr. Analitycy podają, że obecnie notowania platformy szacowane są na poziomie  51,35 USD.  Jak możemy przeczytać na stronie The Guardian — w połowie marca bieżącego roku Musk posiadał 73.486.938 akcji platformy o wartości 2,9 mld dolarów, ale obecnie ich wartość ma wynosić 3,6 mld dolarów.

Jak obserwują eksperci z Francji zajmujący się przedstawianiem danych na stronie Brokersсhart, pomimo szybkiego wzrostu, akcje Twittera jednak nie przekonują wszystkich - wielu analityków rynku podchodzi sceptycznie do przejęcia platformy przez najbogatszego człowieka świata, który pomimo swojej fortuny nie jest w stanie sam sfinansować zakupu i aktualnie uruchomił proces pozyskiwania  szeregu inwestorów do swojego projektu. 

Eksperci o inwestycjach w akcje Twittera

Jak podaje Max Gokhman, dyrektor ds. inwestycji w firmie AlphaTraI Inc., na łamach Bloomberga — zakup akcji Twitter Inc. na chwilę obecną nie jest zalecanym krokiem.  

„Obecnie jest mniej niż 5% wzrostu i nadal istnieje szansa, że transakcja nie zostanie zamknięta, ponieważ często zdarzają się nieoczekiwane niespodzianki z udziałem Elona. (...) Nie uważałbym, że teraz jest to dobre wezwanie dla detalistów”, — czytamy na stronie Blomberg. 

Eksperci oraz pozostali analitycy rynku finansowego także dostrzegają ryzyko w zakupie akcji Twittera od Muska z uwagi na fakt, iż warunki umowy są wciąż płynne. Naturalnie miliarder szuka rozwiązań jak najmniej obciążających jego portfel i z powodzeniem stara się pozyskać jak najwięcej inwestorów. Twitter jest istotnym narzędziem wśród Amerykańskich polityków, celebrytów i dziennikarzy i pomimo znacznego wzrostu akcji, wciąż znajduje się o blisko 30 procent poniżej maksymalnych notowań z ubiegłego roku. Podsumowując - zdaniem ekspertów ceny akcji w połączeniu z dość nieprzewidywalnym charakterem Elona Muska stanowią ryzyko dla przeciętnych inwestorów. 

Jakie zmiany planuje Musk po prywatyzacji jednej z najbardziej popularnych platform na świecie? 

Jak podają rozmaite źródła powodem decyzji miliardera o zakupie Twittera miała być przede wszystkim wolność słowa. Aktywiści polityczni przewidują, że pod patronatem Muska platforma odzyska swobodę wypowiedzi, co wiąże się z możliwością przywrócenia zablokowanych użytkowników takich, jak na przykład Donald Trump, co może cieszyć konserwatystów, ale też wzbudzać obawy, na co już wskazują głosy niektórych działaczy na rzecz obrony praw człowieka z uwagi na możliwy wzrost mowy nienawiści. 

"Wolność słowa jest podstawą funkcjonującej demokracji, a Twitter jest cyfrowym rynkiem, na którym dyskutuje się o sprawach istotnych dla przyszłości ludzkości", —czytamy w oświadczeniu Muska. "Chcę także uczynić Twittera lepszym niż kiedykolwiek wcześniej, wzbogacając produkt o nowe funkcje, udostępniając algorytmy jako otwarte źródło, aby zwiększyć zaufanie, pokonując boty spamujące i uwierzytelniając wszystkich ludzi", — komentuje Musk.

Wśród wspomnianych przez miliardera zmian ma pojawić się opcja płatności za użytkowanie Twittera. Co to oznacza? 

“Twitter zawsze będzie darmowy dla zwykłych użytkowników, ale może wprowadzimy niewielką opłatę dla kont komercyjnych/rządowych”, — podaje Musk. 

Dostęp do platformy może stać się płatny dla instytucji rządowych oraz korporacji.  Zwykli użytkownicy nie muszą obawiać się o płatności za korzystanie z tego sewrsu poniewaz pozostanie on dla nich zupenie darmowy.  Eksperci wnioskują, iż być może działanie Twittera będzie zbliżone do tego na Facebooku, gdzie zwykli użytkownicy korzystają z platformy za darmo., ale  kampanie reklamowe i sprzedażowe i promocyjne są płatne.