47-latek podczas cofania wjechał w zaparkowany pojazd. Miał prawie 3 promile alkoholu

poniedziałek, 5.12.2022 10:31 256 0

Funkcjonariusze z Wałbrzycha i powiatu wałbrzyskiego w miniony weekend zatrzymali na ulicach naszego miasta oraz powiatu czterech kierujących, którzy znajdowali się pod wpływem alkoholu. Dwóch mężczyzn kierowało samochodami osobowymi, jeden jechał rowerem, a kolejny hulajnogą elektryczną. Niechlubny rekordzista tym razem wydmuchał blisko 3 promile alkoholu.

Pierwszego z kierujących w sobotę po godzinie pierwszej w nocy zatrzymali do kontroli drogowej w Wałbrzychu na ul. Wańkowicza policjanci prewencji wałbrzyskiej komendy. 34-letni mieszkaniec naszego miasta podczas jazdy samochodem osobowym miał w wydychanym powietrzu 0,5 promila alkoholu. W trakcie wykonywanych przez mundurowych czynności, mężczyzna utracił prawo jazdy.

Tego samego dnia, ale po godzinie dziesiątej, funkcjonariusze Komisariatu Policji w Boguszowie-Gorcach zauważyli rowerzystę jadącego ul. Tkacką w Mieroszowie. Postanowili sprawdzić i jego stan trzeźwości. Okazało się, że mieroszowianin był pijany. 30-latek wydmuchał 0,63 promila alkoholu. Ostatecznie policjanci sporządzili dokumentację, która trafi teraz do sądu, a mężczyzna dalej nie pojechał na jednośladzie.

W niedzielną noc – kilkadziesiąt minut po północy - funkcjonariusze prewencji pierwszego komisariatu skontrolowali stan trzeźwości mężczyzny kierującego tym razem hulajnogą elektryczną na ul. Odlewniczej w Wałbrzychu. 33-latek znajdował się w stanie nietrzeźwości. Miał 2,08 promila alkoholu w organizmie. Sprawca wykroczenia został ukarany mandatem karnym w kwocie 2,5 tysiąca złotych.

To nie był jednak koniec działań związanych ze zwalczeniem pijanych uczestników ruchu drogowego z wałbrzyskich ulic. W niedzielę wieczorem policjanci Komisariatu Policji w Boguszowie-Gorcach otrzymali zgoszenie o kolizji drogowej w Czarnym Borze, gdzie 47-letni mężczyzna podczas cofania swoim samochodem miał uderzyć w inny zaparkowany pojazd. Niestety mieszkaniec powiatu wałbrzyskiego był niechlubnym rekordzistą tego weekendu. Wykonane badanie na zawartość alkoholu wykazało, że miał on 2,94 promila tej substancji w organizmie. W jego przypadku zakończyło się na zatrzymanym prawie jazdy i skierowaniu sprawy do sądu. Pojazd kierujacego trafił na parking strzeżony.

Przypominamy, że nieodpowiedzialni nietrzeźwi kierujący pojazdami mechanicznymi (np. samochodami) muszą się liczyć z karą pozbawienia wolności do lat 2, dożywotnim zakazem kierowania pojazdami oraz wysoką grzywną, kierujący hulajnogami - tak jak rowerzyści - natomiast z wysoką grzywną, a nawet zakazem kierowania pojazdami. Jako policjanci kolejny raz mówimy stanowcze nie takiemu zachowaniu na drogach, które może się przecież zakończyć poważnym wypadkiem.

Dodaj komentarz

Komentarze (0)